Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2017. Leszek Krowicki podjął decyzję. Znamy szeroki skład Polek

Selekcjoner Leszek Krowicki powołał szeroką kadrę Polski, która została zgłoszona do Mistrzostw Świata 2017 w Niemczech. Na liście szkoleniowca widnieje dwadzieścia osiem nazwisk piłkarek ręcznych.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
Leszek Krowicki Materiały prasowe / ZAGŁĘBIE LUBIN / Na zdjęciu: Leszek Krowicki

W drugiej połowie listopada reprezentacja Polski rozpocznie przygotowania do ważnej międzynarodowej imprezy. Ekipa Biało-Czerwonych w wyniku losowania znalazła się w grupie B, która swoje mecze będzie rozgrywać w Bietigheim-Bissingen. Mistrzostwa świata w Niemczech zaplanowano na 1-17 grudnia 2017.

Podstawowym celem piłkarek ręcznych jest awans do 1/8 finału turnieju. Z kim nasze kadrowiczki będą walczyć o awans? Norwegia, Szwecja, Czechy, Węgry oraz Argentyna. Do kolejnego etapu przejdą cztery najlepsze drużyny.

Na liście znajdują się nazwiska wszystkich zawodniczek, które całkiem niedawno walczyły w eliminacjach do ME ze Słowacją i reprezentacją Włoch. Jest też kilka "powrotów". Trener Leszek Krowicki pod uwagę wziął doświadczone rozgrywające - Marta Gęgę i Alinę Wojtas.

Dużą część stanowią też powołane na wrześniowe zgrupowanie w Lubinie szczypiornistki kadry B, takie jak chociażby Aleksandra Rosiak, Dagmara Nocuń, Natalia Krupa, Aleksandra Zych, Adrianna Górna czy Emilia Galińska.

Selekcja będzie nieunikniona, ponieważ do Niemiec może pojechać szesnaście piłkarek ręcznych. W ostatecznej decyzji pomogą mecze towarzyskie z Rumunią, Brazylią i Macedonią.

Szeroka kadra Polek na MŚ 2017

Bramkarki: Adrianna Płaczek (Fleury Loiret Handball), Weronika Kordowiecka (Vistal Gdynia), Weronika Gawlik (MKS Perła Lublin), Natalia Krupa (SPR Pogoń Szczecin)

Rozgrywające: Kinga Achruk (MKS Perła Lublin), Emilia Galińska (Borussia Dortmund), Monika Kobylińska (TuS Metzingen), Joanna Kozłowska (Vistal Gdynia), Marta Gęga (MKS Perła Lublin), Karolina Kudłacz-Gloc (SG BBM Bietigheim), Sylwia Lisewska (Kram Start Elbląg), Monika Michałów (Energa AZS Koszalin), Natalia Nosek (SPR Pogoń Szczecin), Aleksandra Rosiak (MKS Perła Lublin), Romana Roszak (Energa AZS Koszalin), Ewa Urtnowska (Toulon Saint Cyr Var Handball), Alina Wojtas (Metraco Zagłębie Lubin), Aleksandra Zych (Vistal Gdynia)

Skrzydłowe: Magda Balsam (Kram Start Elbląg), Adrianna Górna (Metraco Zagłębie Lubin), Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Katarzyna Janiszewska (Vistal Gdynia), Aneta Łabuda (Vistal Gdynia), Dagmara Nocuń (MKS Perła Lublin), Daria Zawistowska (SPR Pogoń Szczecin)

Kołowe: Joanna Drabik (MKS Perła Lublin), Hanna Rycharska (Energa AZS Koszalin), Joanna Szarawaga (Vistal Gdynia)

ZOBACZ WIDEO: Igrzyska dały w kość Kusznierewiczowi. "Fatalnie przyciąłem nogę, krew lała się po całej łódce"

Czy brakuje Ci kogoś w szerokiej kadrze reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11):
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Skoro już jesteśmy przy niemieckich drużynach, w których grają nasze, to SG BBM Bietigheim kilka dni temu praktycznie zapewnił sobie awans do dalszej fazy Ligi Mistrzyń, bo po raz drugi
    Czytaj całość
    pokonał Vipers Kristiansand, tym razem u siebie 25:24. Kudi rzuciła w tym meczu 4 bramki, a łącznie w tej edycji LM ma na koncie 13 trafień.
    • observer Zgłoś komentarz
      hallo,4 bramki Bogny Sobiech rzuconych Bayerowi Leverkusen,w bramce Kramarczyk-reprezentantka Niemiec,w meczu o Puchar Niemiec......to tak na marginesie.
      • Grzymisław Zgłoś komentarz
        Większych zaskoczeń w tej kadrze nie ma. Jedno, to na pewno brak Aleksandry Zimny. Trochę rozumiem, bo jak na razie wyjazd do Norwegii nie jest dla niej zbyt udany. Nie stanowi istotnej roli
        Czytaj całość
        w drużynie Storhamar. Tylko 3 kołowe, wszystkie porządnie zbudowane, konkretnych gabarytów, a nie takie, które regularnie będą przegrywać w zwarciu z rywalkami z innych reprezentacji. Przypuszczam, że pojadą 2, ale przynajmniej 2, które będą nadawały się do gry. Na skrzydłach na pewno brakuje Małgorzaty Roli. Świetna forma zawodniczki klubu z Lublina naprawdę mogłaby dać jej miejsce w kadrze, bo te pozycje nie są mocno obsadzone, zawodniczki tam grające nie są pewne, regularne. A skrzydłowe mają przede wszystkim zdobywać bramki. Ktokolwiek z szerokiej kadry będzie powołany na te pozycje, to i tak będzie do wybronienia. Oczywiście poza Anetą Łabudą, która w lidze zdobyła całe 9(!) bramek. Powołanie Aliny Wojtas rzeczywiście nie za aktualną formę, ale to chyba tylko taki gest, jakby ograniczyć kadrę do 20-22 zawodniczek, to tam moja ulubiona gwiazda reprezentacji sprzed kilku lat już się nie znajdzie. Prawdopodobne wydaje mi się powołanie aż 8 zawodniczek z II linii(6 z pierwszej, 2 bramkarki), ale tutaj niemal na pewno trafią aż 3 leworęczne(bo naprawdę ma kto!) i będzie klasyczna rozgrywająca Romana Roszak. Dodać do tego 2 najbardziej doświadczone gwiazdy Achruk i Kudłacz-Gloc, no i zostają tylko 2 miejsca, gdzie Alina Wojtas niestety nie jest obecnie tak wartościową zawodniczką dla kadry jak Lisewska, Kozłowska, Gęga, nawet Rosiak. W bramce podobna sytuacja. Tam nie ma pewności, że konkretna bramkarka odpali akurat na mistrzostwach. Wydaje mi się, że doświadczona Weronika Gawlik ma bezpieczną pozycję i myślę, że powinna być nr 1 przy ustalaniu składu na turniej.
        • observer Zgłoś komentarz
          Największy blamaż obecnych powołań,to brak Bogny Sobiech -Dybul,lewoskrzydłowej z HSG Bensheim-Auerbach,trudno uwierzyć w to,że tej klasy selekcjoner nie zauważył,w jakiej dyspozycji
          Czytaj całość
          jest obecnie Bogna.,rzuconych 16 bramek i wygranie konkurencji na grę w pierwszym składzie,z reprezentantką Hollandii Hoekstrą, to nie jedyne atuty tej zawodniczki, sumując-bardzo dziwna sytuacja odnośnie powołania tej dziewczyny/.
          • pietro78 Zgłoś komentarz
            Powołanie Gęgi to duże ryzyko przede wszystkim pod kątem atmosfery w drużynie. Była "kretem" u Rasmussena także u Krowickiego nie jest ideałem. Szkoda braku nawet w szerokiej kadrze
            Czytaj całość
            Oli Zimny, która jednak co by nie mówić gra w drużynie lidera norweskiej ligi. Brawo dla trenera dla powołanie Górnej. Ciekawe jakie szanse na "16" mają Wojtas i Galińska ? Prawe rozgranie kształtuje się doś pokaźnie bo jest oczywiście M. Kobylińska, E. Urtnowska no i robiąca jakby nie było postępy O. Zych w LM.
            • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
              To w Lublinie z 8 zdrowych zawodniczek z pola (tyle dzis bylo z Vistalem), na treningi zostają 3: Rolka, Krista i Vala. +2 bramkarki. Kontuzje, kontuzjami ale chyba powinniśmy mieć szerszą
              Czytaj całość
              kadrę.
              • Costaa23 Zgłoś komentarz
                Co do Ali to chyba każdy liczy że w końcu odpali, a formę straciła po 1 kontuzji w Norwegi czyli jakieś 2 lata temu. Można się by przyczepić do kilku wyborów takich jak powołanie
                Czytaj całość
                Anety ale chyba to jest optimum na daną chwilę. Myślę z walka będzie się toczyć o te kilka niepewnych miejsc w 16.
                • Grieg Zgłoś komentarz
                  Brakuje Kulwińskiej i Królikowskiej, ale pierwsza nawet w klubie znalazła się w cieniu Szarawagi, a w drugim przypadku Krowicki być może chciał uniknąć podejrzeń o nadmierne promowanie
                  Czytaj całość
                  zawodniczek trenowanych na co dzień przez asystenta. Tak czy inaczej, podana lista nie budzi jakichś specjalnych zastrzeżeń, ewentualnie można było uwzględnić jeszcze jedną kołową (np. Ważną) kosztem którejś z rozgrywających, aby i na tej pozycji mieć nieco większe pole manewru na wypadek kontuzji. Na dzień dzisiejszy mamy w kadrze aż 19 potencjalnych debiutantek na MŚ, z czego 12 wystąpiłoby po raz pierwszy na jakiejkolwiek mistrzowskiej imprezie (włącznie z Nosek, która rok temu na ME nie zagrała ani sekundy).
                  • bonku866 Zgłoś komentarz
                    Jestem kibicem Miedziowych, ale powołanie Aliny Wojtas to nawet śmieszne nie jest :/:/ Dziewczyna jest cieniem zawodniczki która byla przed kontuzja.... Swego czasu Mieliśmy Izę
                    Czytaj całość
                    Prudziennice powoływana nie wiadomo dlaczego , teraz mamy Alinke....Jak już ktoś napisał Klaudia Pielesz w obecnej formie , choć nadal nie najwyższej , zjada Wojtas na dzień dzisiejszy i to ona powinna dostać powołanie . Szkoda Piechnik i Mączki , bo przed złapaniem kontuzji tez były w niezłym gazie...
                    • kibic kobiecej recznej Zgłoś komentarz
                      Skoro jest Wojtas to powinna być i Pielesz.
                      • Grieg Zgłoś komentarz
                        To jest na razie tylko 28-osobowa kadra, którą do końca tego miesiąca trzeba było zgłosić do IHF (tylko zawodniczki z tej listy mogą zagrać na MŚ), a za tydzień powinniśmy się
                        Czytaj całość
                        dowiedzieć, kogo Krowicki zabierze na turniej do Rumunii.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×