KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. IFK Kristianstad - Orlen Wisła: bramkarz to za mało. Bolesna porażka płocczan

Wicemistrzowie Polski ponieśli już szóstą porażkę w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W spotkaniu 7. kolejki polegli na wyjeździe z IFK Kristianstad 24:25.

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Michał Daszek WP SportoweFakty / SZYMON ŁABIŃSKI / Na zdjęciu: Michał Daszek

Stawka tego pojedynku dla obu ekip była niebagatelna. W sześciu poprzednich grupowych meczach wywalczyły one zaledwie po jednym punkcie i zamykały tabelę grupy A. Wciąż jednak liczyły się w grze o 6. miejsce, ostatnie premiowane awansem do fazy play-off, ponieważ wyprzedzający je RK Zagrzeb miał w dorobku tylko dwa "oczka".

Szczypiorniści Orlenu Wisły, grający z przysłowiowym "nożem na gardle", rozpoczęli jednak zmagania w Kristianstad w najgorszy z możliwych sposobów. Dali sobie narzucić warunki gry dyktowane przez gospodarzy i po kwadransie przegrywali 4:8.

Mimo kilku bardzo dobrych obron Marcina Wicharego, przed przerwą płocczanie nie wrócili już na właściwe tory. Choć ich golkiper robił co mógł, postawa jego kolegów z pola pozostawiała wiele do życzenia. Doszło do tego, że w 26. minucie Mario Lipovac wyprowadził IFK już na siedmiobramkowe prowadzenie (14:7). Na półmetku było ono tylko minimalnie mniejsze.

W końcu jednak gracze z Płocka byli w stanie dopaść przeciwnika. Byłoby bardzo poważnym grzechem, gdyby tego nie zrobili, ponieważ nadal "kosmiczny" mecz między słupkami rozgrywał Wichary. Swoimi niesamowitymi paradami zaczął odbierać ochotę do gry kolejnym zawodnikom miejscowych, a skuteczność po stronie Orlenu Wisły stopniowo rosła.

Ciężar zdobywania bramek wziął na swoje barki Brazylijczyk Jose Guilherme de Toledo, dzięki czemu w 40. minucie jego ekipa złapała kontakt z rywalem, przegrywając już jedynie 16:17. Potem jeszcze kilkakrotnie rozgrywający z Ameryki Południowej zapewniał swojej ekipie prowadzenie - po raz ostatni 22:21 na 10 minut przed końcem.

Decydujące fragmenty meczu podopieczni trenera Piotra Przybeckiego rozegrali jednak bardzo źle. Co prawda dzięki niezawodności Wicharego niemal do końca byli w grze o punkty, ale cztery bramki z rzędu zdobyte przez szwedzki zespół okazały się dla nich "gwoździem do trumny". Sukces gospodarzy ostatecznie przypieczętowało trafienie Albina Lagergrena.

IFK Kristianstad - Orlen Wisła Płock 25:24 (15:10)

IFK: L. Larsson, Kappelin - Henningsson 5, Gudmundsson 4, Lagergren 4, Sorensen 4, Freiman 3, Hallen 2, Nilsen 2, Lipovac 1, Arnarsson, J. Larsson, Persson, Chrintz, Jonsson, Eriksen.
Karne: 1/1.
Kary: 6 min. (Arnarsson, Legergren, Sorensen - po 2 min.).

Wisła: Morawski, Wichary - De Toledo 6, Duarte 4, Ivić 3, Mihić 3, Daszek 2, Ghionea 2, Obradović 2, Żabić 2, Krajewski, Racotea, Piechowski, T. Gębala, M. Gębala.
Karne: 3/6.
Kary: 8 min. (M. Gębala, Ivić, Mihić, Racotea - po 2 min.).

Sędziowie: Jesper Kirkholm Madsen, Henrik Mortensen (obaj Dania).
Widzów: 3859.

ZOBACZ WIDEO: Edinson Cavani: Krychowiak to wojownik. Mam nadzieję, że wróci do PSG
Czy jesteś zaskoczony postawą Orlenu Wisły w Lidze Mistrzów 2017/18?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (40)
  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Jak przed meczem widziałem, że bukmacherzy widzą minimalnego faworyta w gospodarzach, to wydawało mi się to sporą pomyłką. Jednak mieli rację i wrednie to przewidzieli. Bo Wisła nawet,
    Czytaj całość
    a może szczególnie, jak ma wszystko w swoich rękach, to i tak przegra. Tyle dobrze, że jedną bramką, to jest ogromna szansa na wygranie bezpośredniego starcia i pozostanie realnie w walce o awans. Chorwaci również nie mają wygranego meczu i tylko punkt więcej. A z nimi Wisła gra u siebie w rundzie rewanżowej. Mimo wszystko, przy takich wynikach, jest to jakiś atut.
    • sisiukris Zgłoś komentarz
      O dziwo muszę się zgodzić z dwoma poprzednimi komentarzam(przed HBF Plock)i,zarówno Gębale jak i trener Przybecki nie prezentują poziomu uprawniającego do bycia w Lidze Mistrzów(może
      Czytaj całość
      Jeszcze nie prezentują)...nie jest dobrze....polityka transferowa klubu to jakieś nieporozumienie, a ostatnim dobrym prezesem był Miszczyński....
      • HBF_Plock Zgłoś komentarz
        Wszystkich co krytykują trenera pytam, czy byliście w szatni aby wypowiadać swe sądy? Czy wiecie co trener mówił, jak przedstawiał analizę video, jaką taktykę przygotował? Trener nie
        Czytaj całość
        grał a po grze zawodników wcale nie można wnioskować co on im przekazywał i jak ich trenował. Ludzie to nie automaty, które trener programuje. Mamy takich zawodników jakich mamy i na takich jakich jest nas stać. Zwrócę uwagę na jeden przykład. Na jednym z ostatnich ostatnich filmów widać jak zawodnicy trenują karne. I co? Ostatni mecz 3/6 wystarczyło wykorzystać choćby dwa więcej (nie wymagam 100%) a byśmy wygrali mecz.
        • FanSzczypiorniaka Zgłoś komentarz
          Idzie w koncu po rozum panowie decydenci w Płocku i sciagnijcie 2-3 zawodników klasy europejskiej oraz doswiadczonego trenera. LM ucieka, o awans będzie teraz bardzo trudno. Postawcie na
          Czytaj całość
          jakość, są zawodnicy, którzy cos tam potrafią zagrać. Ale nie z tym trenerem i nie z tymi statystami. Wczoraj naszła mnie przykra myśl dla Płocka - Orlen wycofa się ze wspierania Wisły. Może nie calkowicie, ale ograniczy swoje nakłady. Nie wiem czy tak będzie, ale w koncu kiedys skonczy się komus cierpliwość. [b]Yves[/b] ma rację, zanotowaliście ogromny zjazd. Nie chodzi tylko o te rozgrywki, ale ostatnie 3-4 lata. Mimo wszystko życzę awansu, stać was na to, ale trzeba będzie zostawić serce na boisku i liczyć też na szczęscie. PS. Czytałem na facebooku o nowym zawodniku, chyba nie jest to dobry wybór.
          • unabomber Zgłoś komentarz
            Przypominam, że jedna bramka więcej dla Wisły i byłby remis, a taki sam wynik, w tej samej hali niedawno osiągnęło Vive
            • Szmondak Zgłoś komentarz
              W Szwecji jest ciężki teren. 24:25 to nie katastrofa, tym bardziej że całą polską piłkę reczną trawi rak. Tak kobiecą, tak męską.
              • FanSzczypiorniaka Zgłoś komentarz
                Przybecki nie radzi sobie, podejmuje dziwne decyzje. Jeszcze w Płocku zapłaczą za Manolo
                • Krzywousty Zgłoś komentarz
                  Szkoda to powiedzieć ale chyba Przybecki z tej mąki chleba nie zrobi, więc niech się skupi na kadrze. W Płocku trzeba trenera doświadczonego, stratega, a nie na dorobku... co nie zmienia
                  Czytaj całość
                  faktu, że trzeba w pierwszej kolejności posłać na zieloną trawkę el prezidente Płocka i jego kolesi którzy są odpowiedzialni za tę katastrofę. z nim nie mamy na co liczyć ani też na wsparcie Orlenu. taka jest prawda
                  • endriu122 Zgłoś komentarz
                    Czy coś więcej potrzeba do oceny Wisły.
                    • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
                      Gra Wisły w tym sezonie wygląda jak sabotaż na zwolnienie trenera. Tylko co, Cedanas był zły, Przybecki zły, to kto w takim razie by przypasował pseusogwiazdkom? O ile Przybecki wraz z
                      Czytaj całość
                      braćmi mieli czystą kartę przychodząc do Wisły, tak teraz potwierdzają że są to dla nich zbyt wysokie progi i powinni się pożegnać z klubem. Nie mam pojęcia czy to wina braku doświadczenia czy słabej psychiki, ale zawsze jak trzeba gonić rywala to gramy prostą piłkę na zasadzie podanie-rzut. Jak tylko wychodzimy na prowadzenie to zaczynamy się bawić w dziwne rzuty, podania na siłę na koło, offensy, kroki itp fajerwerki. Tym meczem wyrzucamy się z Ligi Mistrzów na lata, a mogłoby tak pięknie...
                      • emeryt45 Zgłoś komentarz
                        jeszcze się nie przyzwyczaili przecież wcale nie spotykają się ze zwycięstwami to w czym trudność
                        • Yves Zgłoś komentarz
                          Oglądałem od 19:17 dla Płocka i niestety ciężko o gorsze rozegranie ostatniego kwadransa. Zaczęło oczywiście się od przestrzelonego karnego Daszka. Gdyby trener nie zdjął grającego
                          Czytaj całość
                          mecz życia Toledo, to pewnie by im to pociągnął przynajmniej na remis. Jednakże klub grający skrzydłowym na rozegraniu sam sobie kręci stryczek. Rzuty Krajka z lewego rozegrania, gdzie naturalnie go ściągało, to było jak mawiał trener Bjelica - CIRKUS. Źle zbudowany skład, trener dokonujący dziwnych wyborów z tego co ma. Nie wiem, czy wybaczą Przybeckiemu kolejny taki rok w LM, ale do Cadenasa zdecydowanie mu jeszcze daleko. Szkoda. PS. Nie rozumiem, jak można pojechać na wyjazd i nie śpiewać, stać z rękami na głowie i milczeć pod koniec, gdy mecz jest na szali, dodatkowo przy słabym dopingu gospodarzy. To po co jeździć tyle kilometrów, po fotki na instagram?
                          • endriu122 Zgłoś komentarz
                            Szacun dla ekipy wyjazdowej.Ciekawa gdzie są ci wielcy z portali .
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×