WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: Chrobry postawił się Orlen Wiśle. Niespodzianki jednak nie było

Nie było sensacji w spotkaniu 17. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn. Jedna dobrze zagrana połowa nie wystarczyła, by pokonać Orlen Wisłę Płock i szczypiorniści Chrobrego Głogów musieli pogodzić się z porażką 32:23.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Materiały prasowe / CHROBRY GŁOGÓW / ARTUR STARCZEWSKI / Na zdjęciu: Przemysław Krajewski

Zaczęło się zaskakująco - dużo lepiej spotkanie rozpoczęli goście. Szybko rzut karny na bramkę zamienił Kamil Sadowski, po chwili kolejne trafienia dla Chrobrego dołożyli Rafał Biegaj i Tomasz Klinger i zanim Nafciarze się obejrzeli, już przegrywali 0:3. 

Szczypiorniści Orlen Wisły błyskawicznie się jednak przebudzili i nie pozwolili przejąć kontroli nad meczem swoim rywalom. Tym razem to oni zanotowali serię trafień z rzędu i na tablicy wyników pojawił się remis. Głogowianie jednak ani na moment nie odpuszczali i prowadzili z wicemistrzami Polski bardzo zacięty i wyrównany pojedynek. Wymiana ciosów trwała, a żadna drużyna nie potrafiła wypracować prowadzenia większego niż jedno trafienia. 

Wydawało się, że na dobrej drodze znaleźli się w 22. minucie płocczanie, którzy po bramce Przemysława Krajewskiego mieli przewagę dwóch goli (12:10) i na dodatek po karze dla Mateusza Rydza grali w przewadze. Osłabienie nie zatrzymało jednak szczypiornistów Chrobrego, co więcej - to oni lepiej poradzili sobie w kolejnym fragmencie pojedynku i znów doprowadzili do wyrównania. To do nich należało też ostatnie słowo w pierwszej połowie - przed zejściem do szatni bramkę zdobył Rydz i po trzydziestu minutach goście prowadzili 15:14.

Przerwa zdecydowanie przydała się zawodnikom Orlen Wisły - na drugą część potyczki wyszli bowiem niezwykle zmotywowani i błyskawicznie zdobyli trzy bramki z rzędu. Głogowianie starali się utrzymać tempo gry z pierwszej połowy, ale gospodarze skutecznie im to uniemożliwiali. Szybko przejęli kontrolę na przebiegiem konfrontacji, i systematycznie powiększali swoją przewagę.

Końcówka należała już zdecydowanie do Nafciarzy. Duży w tym udział Krajewskiego, który był niezwykle aktywny w ataku i miał patent na pokonywanie bramkarza gości. Ostatecznie Wiślacy zwyciężyli różnicą dziewięciu "oczek" - 32:23. 

PGNiG Superliga Mężczyzn, 17. kolejka:

Orlen Wisła Płock - Chrobry Głogów 32:23 (14:15)

Orlen Wisła: Morawski, Wichary - Daszek 5, Duarte 3, Krajewski 8, Racotea 2, Ghionea 4, Piechowski 2, T. Gębala 1, Tarabochia 2, Olkowski, M. Gębala 2,
Sowul, De Toledo 3
Karne: 2/2
Kary: 6 min. (Olkowski, M. Gębala, De Toledo - po 2 min.)

Chrobry: Stachera, Kapela - Wierucki, Zdobylak 1, Pawłowski, Świtała 2, Sadowski 4, Klinger 2, Babicz 5, Gujski 1, Tylutki 1, Biegaj 4, Orpik 1, Rydz 2
Karne: 3/4
Kary: 10 min. (Babicz, Biegaj - po 4 min., Rydz - 2 min.)

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #9. Czy trenerzy i piłkarze wiedzą jak działa system VAR?

Czy Orlen Wisła Płock zdobędzie w tym roku złoty medal mistrzostw Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Złoty Bogdan 0
    "Nie bede nikogo obrazal z tej tzw grupy kibicowskiej. Ale dzieci kochane jak juz raz sie za cos bierzecie, jak juz sie zadeklarowliscie odnosnie dopingu to nie sadzajcie tych sowich liter czterech na trybunie tylko ruszcie sie i dopingujcie. Jestescie juz tacy goscie, ze nawet wam kur.. flagi sie nie chce wywiesic?? Wstyd i zenada…."


    A może im jeszcze Motor Lublin nie oddał tej flagi? :)

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Złoty Bogdan 0
    Tak jak wcześniej pisałem, kibice w Płocku znają się na sporcie jak mało kto. A że spragnieni są piłki ręcznej na dobrym poziomie........dlatego wczoraj zostali w domach. Słusznie przewidzieli, że w Orlen Arenie nie czeka ich nic ciekawego i tłumnie zasiedli przed telewizorami podziwiając inne drużyny, nie pierwszy zresztą to już raz :)


    ps. na nafciarkach frekwencja została oceniona na około 600 osób :)
    ps2. mam nadzieję, że ktoś nagrał filmik z dopingu w ramach akcji #SiłaNafciarzy :)

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Złoty Bogdan 0
    Jaki portal, tacy dziennikarze :)
    pafcio Szanowny Panie redaktorze. Marek Świtała, Mateusz Rydz i Mariusz Gujski Tak się nazywają zawodnicy a nie Światała, Gusjki i Rych Trochę szacunku dla zawodników ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×