WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Hiszpania: Dobry mecz Kamila Syprzaka. Trudna przeprawa FC Barcelony z Bidasoa Irun

FC Barcelona Lassa, z Kamilem Syprzakiem, wygrała z Bidasoa Irun 29:26 w meczu inaugurującym 25. kolejkę ligi ASOBAL. Polak rozegrał dobry mecz. Zdobył pięć bramek i był drugim strzelem zespołu.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Getty Images / ALEX GRIMM / Kamil Syprzak, obrotowy Barcelony (z piłką)

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Barcelona była zdecydowanym faworytem spotkania. Drużyna ze stolicy Katalonii tydzień temu zapewniła sobie tytuł mistrza Hiszpanii. Teraz walczy tylko o to, by do końca rozgrywek zachować czyste konto po stronie porażek. We wtorkowy wieczór w hali Palau Blaugrana chciała uczynnić ku temu kolejny krok. Zadanie okazało się wcale nie łatwe.

Drużyna gości, z dobrze znanego Biało-Czerwonym kadrowiczom Irunu, na wyjazdach nie wygrała wprawdzie od pięciu kolejek, ale w tym czasie potrafiła napsuć sporo krwi faworytom. Najpierw zremisowała z czwartą siłą ligi, Naturhouse La Rioja oraz zdobyła jeden punkt w starciu z piątą Badą Huesca. W poprzedniej kolejce także zremisowali (27:27) z Fraikin BM Granollers, niedawnym rywalem Azotów Puławy w Pucharze EHF. 

Syprzak był aktywny od pierwszych minut spotkania. Najpierw zdobył bramkę otwarcia meczu, by w 6. minucie podwyższyć prowadzenie FC Barcelony do 3:1. Pierwsza połowa była dosyć wyrównana. Co prawda gospodarze prowadzili w niej przez cały czas, to ani razu różnicą większą niż dwie bramki. Ważnym ogniwem zespołu był niezawodny golkiper Gonzalo Perez de Vargas, który interweniował na poziomie 42. procent.

Warto dodać, że w pierwszych trzydziestu minutach gracze Bidasoa ponad połowę bramek zdobyli rzutami z szóstego metra. Atak podopiecznych Xaviera Pascuala był bardziej urozmaicony. Dużym atutem jego drużyny był rzut z dystansu. Skuteczne okazało się sześć z dziewięciu prób z tej pozycji. Dorobek gości w tym elemencie był bardzo mizerny. Trafili dwa razy, a próbowali pięć.

W drugiej połowie polski obrotowy spisywał się jeszcze lepiej niż na początku spotkania. Co ciekawe on też popisywał się celnymi rzutami z dziewiątego metra. Wciąż jednak jego ekipa nie mogła być pewna swego. Kwadrans przed końcem, po kolejnym skutecznym rzucie Diki Mema, prowadziła 23:20 i zdawało się, że w końcu złamała przeciwnika. Goście zerwali się jednak do ataku i w 53. minucie zdobyli bramkę kontaktową.

W momentach decydujących o losach spotkania Syprzak dołożył kolejne trafienie. Bohaterami końcowych sekund byli, ponownie, skuteczny w bramce Perez de Vargas oraz niezawodny Mem. Punkty zostały w stolicy Katalonii, ale nie był to dla reprezentanta Polski i jego kolegów typowy "spacerek". Gracze Bidasoa kolejny raz potwierdzili, że mimo 11. pozycji w tabeli potrafią być groźni dla każdego.

Liga ASOBAL, 25. kolejka:

FC Barcelona Lassa - Bidasoa Irún 29:26 (14:13)

Najwięcej bramek dla Barcelony: Dika Mem 8, Kamil Syprzak 5, Valero Rivera 4;  dla Bidasoa: Iker Matias i Leo Renaud-David - po 5, Rodrigo Munoz i Jon Saizar - po 4

ZOBACZ WIDEO Ronaldo znów trafił. Atletico nie dało się ograć w derbach [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]






Czy FC Barcelona Lassa zakończy sezon Ligi ASOBL bez porażki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×