KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zagłębie zwycięskie. Bożena Karkut ma inny kłopot

Metraco Zagłębie Lubin przyjechało do Szczecina po komplet punktów. Miedziowe ostatecznie pokonały SPR Pogoń 31:23 w PGNiG Superlidze i są o krok od srebrnych medali. - Nie mam aż 7 zawodniczek. Dały radę - podkreśliła sukces drużyny Bożena Karkut.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Bożena Karkut Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Na zdjęciu: Bożena Karkut

- Dobrze zaczęłyśmy ten mecz, od dosyć łatwych bramek. Pozwalały one na drobny margines błędu. Na szczęście szczecinianki także się myliły i myśmy to wykorzystały skrzętnie zamieniając je na proste strzały. Stąd też ta przewaga dosyć szybko urosła do 5-6 trafień. I faktycznie, od tego momentu grało nam się dużo łatwiej - stwierdziła tuż po końcowej syrenie Bożena Karkut.

Trenerka Miedziowych chwaliła zespół za postawę w defensywie. - Z wielu kombinacji, które były rozgrywane, przechwyciłyśmy sporo piłek. Dokładnie rozgrywałyśmy to, co sobie założyłyśmy: wyłączyć skrzydła z kontry, wyeliminować z gry obrotową, wykorzystać Moniky Bancilon w obronie. Wszystko nam się udało - przyznała.

- Uważam, że wspaniałe zawody rozegrała tego dnia Karolina Semeniuk, która po profesorsku dzieliła i rzucała bramki, włączyła Kingę Grzyb. Te dwie zawodniczki pociągnęły ten mecz. W drugiej połowie grało nam się spokojniej - dodała szkoleniowiec lubinianek.

Sukces jest dla ekipy z Dolnego Śląska tym cenniejszy, że zagrała ona w bardzo okrojonym składzie. - Nie ukrywam, że martwię się już od początku drugiej rundy. Trzeba sobie jasno powiedzieć: budowaliśmy skład przez całe wakacje. Od tego momentu przez pierwszą rundę całkiem nieźle wychodziła nam ta gra. Natomiast w drugiej z tego składu, który miał walczyć o najwyższe cele, wypadło nam 7 zawodniczek. To sporo - podkreśliła.

- Ktoś nie ma jednej i płacze. W Gdyni z powodu odejścia Aleksandry Zych wszystko się posypało. A ja nie mam aż 7 zawodniczek. Więcej muszą grać te, które na swoich barkach nie miały odpowiedzialności za wynik. W meczu z Pogonią dały radę. Jednak w tych poprzednich meczach zabrakło tych, których nie ma - wyjaśniła Karkut.

Zespół wypracował sobie już 6 punktów przewagi. Trenerka Miedziowych nie ukrywała, że liczy na poważne podejście do meczu przez aktualne mistrzynie kraju (wywiad przeprowadzono zanim znaliśmy wynik meczu Startu z MKS-em). - Mam nadzieję, że w tym luzie i odpoczynku do finałów nikt nie będzie za darmo oddawał punktów - dodała.

Zagłębie jest już bardzo bliskie powtórzenia wyniku sprzed roku. - Robimy absolutnie wszystko, żeby utrzymać ten wynik, ale zostały nam jeszcze 3 spotkania. To jest 9 punktów do rozdania. Z tego 2 gramy u siebie, więc mam nadzieję, że wyjdziemy zwycięsko i zdobędziemy to srebro. Po to walczymy.

Kropkę nad i lubinianki mogą postawić już po następnej kolejce. - Może, nie wiem - dość asekuracyjnie odpowiedziała Karkut. - Sport jest różny. Przystępowaliśmy z takimi marzeniami. Szansa jest wielka, ale 7 zawodniczek mniej, to trochę dużo - zakończyła pani szkoleniowiec.

ZOBACZ WIDEO Popis Messiego, kosmiczna asysta Suareza. Barcelona mistrzem Hiszpanii [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Zagłębie pozwoli się dogonić w trzech ostatnich kolejkach Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (18)
  • rogoMKS Zgłoś komentarz
    "Bo oni to majom tak, że ich bramki som mniejsze, a my jak atakujemy to biegniemy pod górę. A do tego sędziowie nam nie pozwalajom żeby w karnych rzucały te same zawodniczki, tylko każom
    Czytaj całość
    różnymi rzucać. I w ogóle dmuchawy włonczajom, żeby nam wiatr w oczy wiał." Pani Bożeno, może by tak przestać porównywać się do Gdyni, bo trafiła pani jak kulą w płot. W ubiegłym sezonie też nie było siedmiu dziewczyn? Do tego jeszcze insynuuje pani jakieś przekręty i możliwość odpuszczania meczów dziewczynom z Lublina. Droga pani, proszę raczej spojrzeć w lustro. Lublin to nie Lubin. Nasz trener w odróżnieniu od pani to profesjonalista i na takie zagrywki jakich swego czasu pani się dopuszczała, nie pozwoli. Choć i pani i władze klubu z Dolnego Śląska zasłużyły sobie na to, żeby zrobić wszystko celem wywalenia was z podium. Kibiców i dziewczyn byłoby tylko szkoda.
    • JIIIS Zgłoś komentarz
      Ciekawe czy ktoś w Zagłębiu zainteresował się dlaczego zawodniczki są po tyle miesięcy konztuzjowane łapiąc jedną kontuzję za drugą, wypadając ze składu na wiele miesięcy
      Czytaj całość
      (Semeniuk, Ważna, Pichnik...) Niby słabsze Zagłębie to lepiej dla nas ale mi szkoda dziewczyn i ich zdrowia.
      • Montana Zgłoś komentarz
        To już norma, już naprawdę nie dziwią mnie tłumaczenia p.Trener,co roku słyszymy podobne.P. Bożenka wszędzie widzi przyczyny niepowodzenia,tylko nie u siebie!!! Żałosne... ps.Dla mnie
        Czytaj całość
        może prowadzić Zagłębie następne 18 lat.
        • Wielbuond Zgłoś komentarz
          Cholera wchodzi człowiek na portal. Liczy chociaż raz na tekst "przepraszam za kolejne przep*&%&^$$nie mistrzostwa". Ale gdzie tam Panie. Bo w Gdyni Zych, bo konkurencja odjechała. Chociaż
          Czytaj całość
          uczciwie trzeba przyznać, że w tym roku nie było mowy o mistrzostwie od pewnego momentu. Najbardziej chyba boli porażka w zeszłym sezonie z Gdynią.
          • Grieg Zgłoś komentarz
            Kontuzje kontuzjami, ale gdyby w Lubinie odważniej wprowadzano do składu własną młodzież, byłoby teraz kim zapełnić lukę. To, że Ola Rosiak po skończeniu SMS-u wybrała Lublin, a nie
            Czytaj całość
            macierzysty klub, trochę daje do myślenia, tym bardziej, że od dłuższego czasu do pierwszej drużyny nie przebiła się na dłużej żadna wychowanka (obecnie w szerokim składzie są bodajże trzy).
            • radecki Zgłoś komentarz
              Bożenka zapomniała że z Gdyni odeszły Ryba z Owenem, kontuzje też były....12 spotkań w pucharach, do tego problemy finansowe...tak że słabe tłumaczenie.
              • Maćko18 Zgłoś komentarz
                Niech Bożenka więcej płacze :D My cały sezon gramy z dwiema nominalnymi lewoskrzydłowymi przy liniach bocznych, a nikt nie skarży się, tylko dziewczyny zaciskają zęby i robią swoje.
                • bonku866 Zgłoś komentarz
                  Idealnie to ująłeś .Nie zwracaj uwagi na tego najemnika:) Chłopczyk nic mądrego dawno tutaj nie napisał :) Trwają rozmowy z Hartman...Tylko czy to będzie wzmocnienie??? Ponownie na
                  Czytaj całość
                  miarę srebra, brązu???
                  • alonso Zgłoś komentarz
                    No widzę ze mam do czynienia z ekspertem. Super . To prosze wyjaśnić stan rzeczy w Zagłębiu od kilku lat co najmniej. Oprócz oczywiście obrzucania kogoś inwektywami. Ja powołuje się na
                    Czytaj całość
                    fakty
                    • htk33 Zgłoś komentarz
                      Człowieku, najpierw poznaj przebieg kariery Pani Bożeny a później zabieraj głos, i co ty wiesz o trenowaniu:/
                      • alonso Zgłoś komentarz
                        Ta sama śpiewka od lat. Kontuzje, bo to, .... bo tamto. A czemu Lublin tych kontuzji tyle nie ma a grał więcej ? Bo ważne jest przygotowanie do sezonu, odpowiednie obciążenia treningowe i
                        Czytaj całość
                        jakość treningu. Ale co Pani trener może o tym wiedzieć skoro kształciła się w latach osiemdziesiątych? Marzenia. A może warto zacząć marzyć w końcu o mistrzostwie ?
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×