WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: albo czwarty z rzędu brąz dla Azotów, albo powrót Gwardii na podium po latach

Azoty Puławy podejmą w sobotę Gwardię Opole w rewanżowym meczu o brązowy medal mistrzostw Polski. Pierwsze spotkanie zakończyło się wygraną puławian 30:28.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Facebook / KS Azoty Pulawy / Na zdjęciu: Paweł Podsiadło (Azoty) w meczu z Gwardią

Przypomnijmy, że mecz rozegrany we wtorek w Opolu rozpoczął się i długo przebiegał po myśli Gwardzistów. Ich atak funkcjonował niemal bez zarzutu, a w obronie doskonale wychodziło gospodarzom niwelowanie zagrożenia, jakie stwarza Bartosz Jurecki. Doświadczony obrotowy Azotów nie miał łatwego życia. Był skutecznie odcinany od podań, a piłki do niego adresowane padały łupem rywali. W pewnym momencie pierwszej połowy Gwardia miała pięć bramek przewagi. 

Puławianie przebudzili się w drugiej połowie, szybko odrobili stratę i wyszli na kilkubramkowe prowadzenie. Akcje ofensywne drużyny Daniela Waszkiewicza w końcu nabrały tempa i odpowiedniej jakości. W bramce dobrą zmianę dał Wadim Bogdanow. Dodać trzeba, że zadanie ułatwiły gościom czerwona kartka dla Przemysława Zadury i uraz stopy Kamila Mokrzkiego, kluczowych zawodników przeciwnika.

Azoty ostatecznie wygrały, ale zaliczka dwóch bramek po pierwszym meczu nie gwarantuje praktycznie nic, poza sporą dawką emocji w rewanżu. Przyznał to z resztą Waszkiewicz. - Należy się cieszyć, że w drugiej połowie ten mecz fajnie się dla nas ułożył, ale nie przesądza to o niczym - powiedział.

Czasu na wprowadzenie korekt w grze było niewiele. Trudno też mówić o zaskoczeniu czymś przeciwnika, skoro oba zespoły spotkają się po raz szósty w tym sezonie. Jak to bywa w meczach o taką stawkę decydować będzie dyspozycja dnia i to, której z drużyn uda się lepiej zrealizować znane od dawna założenia taktyczne. Doświadczenie w walce o najwyższe cele i atut własnej hali, to na pewno będzie stało po stronie Azotów. Gracze z Lubelszczyzny przez trzy ostanie lata zajmowali miejsca na najniższym stopniu podium Superligi.

Za to brązowy medal dla Gwardii byłby największym sukcesem klubu od przeszło pół wieku. Tak dawno temu drużyna z Opola stała ostatnio na podium mistrzostw Polski w piłce ręcznej. - Jesteśmy bojowo nastawieni, jest wiara w sukces i pełna mobilizacja - powiedział rozgrywający Gwardzistów, Antoni Łangowski dla oficjalnej strony opolskiego klubu.

KS Azoty Puławy - KPR Gwardia Opole / 2.06 (sobota), godz. 16:00

ZOBACZ WIDEO Olimpiady Specjalne - rywalizowało 160 koszykarzy


Brązowe medale zdobędzie...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Drobny_Mietek 0
    wpelni sie zgadzam z wypowiedzia
    Liton Jak długo jeszcze redaktorzy będą przeczyć sami sobie? Po co dwa lata temu pisaliście/kopiowaliście, że powstał nowy klub nie mający nic wspólnego z poprzednim? Jaki powrót Gwardii na podium po latach? Największym sukcesem klubu założonego w 2016 roku było VI miejsce w Superlidze, więc jak mają wrócić na podium? Kłamstwo powtórzone 100 razy nie stanie się prawdą. Zacznijcie być rzetelni i obiektywni.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • spoko22 0
    Pierwszy mecz praktycznie niczego nie rozstrzygnął, oba zespoły wciąż mają szansę na medal - niech wygra lepszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Heheszki 1
    MEEEEEDAAAAAAL JEEEEST NAAASZ!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×