Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Miasto nie dofinansuje PGE VIVE Kielce. Prezydent: Nie mamy takich pieniędzy

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski odniósł się do prośby o wsparcie PGE VIVE Kielce kwotą 4,5 mln złotych. Mistrzowie Polski takich pieniędzy na razie nie otrzymają. W przyszłości może to oznaczać radykalne cięcia i odejścia światowych gwiazd.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Zawodnicy PGE Vive Kielce Materiały prasowe / ANNA BENICEWICZ-MIAZGA / ABMPROJEKT / VIVE TAURON KIELCE / Na zdjęciu: Zawodnicy PGE Vive Kielce

Kilka dni temu Bertus Servaas wysłał do radnych pismo z prośbą o dodatkowe dofinansowanie drużyny rekordową kwotą 4,5 mln złotych. W poprzednich dwóch latach miasto pomogło mistrzom Polski i przelało po 2 mln złotych.

- W 2016 roku prezes Servaas po raz pierwszy wystąpił o wsparcie dwoma milionami, mówiąc, że to sytuacja wyjątkowa. W 2017 roku nastąpiło to po raz drugi i istnienie klubu było zależne od tych 2 milionów. Przygotowałem tę uchwałę przy ewidentnym proteście służb księgowych. Teraz zapisaliśmy dla VIVE 2,5 miliona. W lutym władze klubu poprosiły nas, żeby wypłacić je natychmiast. Potem wszystko miało być dobrze. Teraz dostaliśmy wniosek o 4,5 miliona - komentuje prezydent Wojciech Lubawski na zwołanej konferencji prasowej. 

Prezes PGE VIVE Kielce wyjaśniał w rozmowie z WP SportoweFakty: - Nie stawiam miasta pod ścianą. Pytanie tylko, czy chcemy utrzymać taki poziom piłki ręcznej jak teraz. Od dzisiaj do 30 czerwca 2019 potrzebujemy 5 mln złotych. Normalnie, co roku, dostawaliśmy 2,5 mln. Idą wybory, w październiku mogą zmienić się władze, wiec wolimy załatwić to teraz. 

Prezydent Wojciech Lubawski jednoznacznie stwierdził: - Miasto nie ma takich pieniędzy. Spotkałem się parokrotnie z prezesem i powiedziałem mu wyraźnie, że jeżeli liczy na cokolwiek, to tylko po rozliczeniu półrocza i możemy mówić maksymalnie o paruset tysiącach. On miał tego świadomość, a mimo to powiedział, że jeżeli chcemy klub w Kielcach, to musimy dać 4,5 miliona złotych. Nie odważę się zabrać takiej kwoty innym podmiotom.

Co dalej z VIVE? Jak zapowiedział Servaas, pomimo ok. 5 mln długu, przyszłość drużyny nie jest zagrożona. - Upadłość klubu w ogóle nie wchodzi w rachubę. Po prostu będziemy musieli dopasować poziom sportowy do budżetu - mówił kilka dni temu.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polaków zawiodło przygotowanie fizyczne. "Każdy robi badania. Sztuką wyciągnąć wnioski"

Czy PGE VIVE utrzyma się w europejskiej czołówce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (44):
  • Piroman Zgłoś komentarz
    Mozecie sie szczypac dalej itak VIVE TO PANY ^^
    • Alibaba Zgłoś komentarz
      Nie będzie gwiazd. Będzie szkolenie.
      • K_i_b_i_c Zgłoś komentarz
        "Jak zapowiedział Servaas, pomimo ok. 5 mln długu..." W lutym tego roku dostał juz 2,5 bańki, a teraz chce dodatkowe 4,5. Nie sądze, żeby to był blef.
        • mazowsze Zgłoś komentarz
          Pamiętam moment tej kontuzji. Nawet kibice śmieli się, że Kus eliminuje kaczkę aby zapewnić sobie miejsce w obronie Vive. Na pewno faulującym był Kus, a mecz nie przeczę, że
          Czytaj całość
          Wisła/Azoty. Ale przeszło minęło idziemy do przodu. Nie potwierdzam opinii kieleckiej narracji, że kogoś uważam za zdrajcę. Ale jako łożący na utrzymanie domagam się poważnego traktowania. Według mnie sprawa jest prosta i powinny pójść decyzje aby takowe coś nie mogło się powtórzyć. Śni mi się taki system aby związek centralnie wspomagał reprezentację. Przydałoby się aby np. związek refinansował utrzymanie reprezentantów. Polski klub dla każdego reprezentanta seniora mógłby otrzymywać dotację 50 tys. zł. miesięcznie, młodzieżowca 20 tys. zł, a juniora 10 tys. Zawodnik grający w klubie zagranicznym mógłby otrzymywać na własne konto 30% tej kwoty. Kadrę w ilości po 20 zawodników powoływałby trener raz na pół roku. W razie kontuzji klub otrzymywałby 100% należności gdy kontuzja wystąpiła w związku z występem reprezentacyjnym, a gdy była związana z występem klubowym związek refinansowałby leczenie w wysokości 20 % przyznanej kwoty. Związek nie może biernie patrzeć jak sprawy reprezentacji idą na dalszy plan.
          • mgr inż. Uthar Zgłoś komentarz
            Olal ich zwiazek olali kibice. W innych kadrach narodowych 29 latkowie koncza kariery i jest ok. Stosujac narracje z plocka kazdy kto nie zyje i pracuje w Polsce jest zdrajcą. Bezrobotni to tez
            Czytaj całość
            zdrajcy bo nie pracuja na Polskę i nie reprezentuja ja godnie. Demagogia poziom hard. Idowodnij ze to Bert lub Talant im tak kazal.
            • kck Zgłoś komentarz
              Orlen sponsoruje niemiecki, prywatny klub. Toż to skandal!!!!
              • Heniek ZPoczty Zgłoś komentarz
                Kolejny mądry inaczej, ten portal schodzi na psy...
                • uły uły Zgłoś komentarz
                  Dajcie mu spokój! Jego z nafciarek pogonili bo nie mogli słuchać tych idiotyzmów.
                  • Heniek ZPoczty Zgłoś komentarz
                    Vive i tak dostanie kasę od miasta wiec nici z upadku... oj i znowu zostaje walka o wicemistrza :)
                    • guest Zgłoś komentarz
                      "Kibice" Orlen Wisły Płock wielokrotnie wyzywali trenera reprezentacji Polski od nieudaczników, kazali mu wypier..alać, zarzucali mu zły dobór zawodników, brak myśli szkoleniowej, zły
                      Czytaj całość
                      dobór taktyki, fatalną postawę podczas branych czasów, brak honoru itp, itd... Takie radosne przygody miał terener reprezentacji Polski w klubie Orlen Wisła Płock. Na koniec trener reprezentacji Polski Piotr Przybecki został wywalony z klubu Orlen Wisła Płock.
                      • uły uły Zgłoś komentarz
                        O finanse miasta Kielce,najbardziej martwią się mieszkańcy...Płocka. Ależ płocczaki naprawdę nie musicie,przecież w ostatnią zimę drogi w Kielcach były odśnieżone,to tylko wam się
                        Czytaj całość
                        nie chciało na mecz przyjechać. :)
                        • Warszawski_kangur Zgłoś komentarz
                          A mi to wygląda na oczywistą próbę wydojenia miasta z kasy. Nieprzypadkowo zaczął od 4,5 mln, teraz schodzi do 2,5 mln. Tak samo z groźbami - wpierw był zaległe pensje, ryzyko
                          Czytaj całość
                          nieprzystąpienia do rozgrywek i zaczęcia od zera, teraz już tylko obniżenie poziomu sportowego i niezagrożone istnienie klubu. Z województwa już dostał dodatkowe 700 tys, wedle tego co pisze Onet radni się ugną i dorzucą te 2-2,5 mln, a moim zdaniem dopiero wtedy Seervas ogłosi podpisanie nowej umowy z PGE, oczywiście za większe pieniądze. Potem na dniach ogłosi co najmniej jedną bombę transferową, powie że było możliwe dzięki dodatkowym pieniądzom z miasta i ich wsparciu. Wszyscy będą szczęśliwi i zapomną o problemach finansowych, a Vive wyjdzie z tego mocniejsze.
                          • VViślak81 Zgłoś komentarz
                            A co mnie obchodzi jakieś Vive. My mamy także swoje problemy i to już od dawna, chyba od odejścia Miszczyńskiego. Jeżeli poprzez osłabienie się Vive moja Wisła czy inny klub np Puławy
                            Czytaj całość
                            mogą zyskać sportowo to jestem za. Liga będzie ciekawsza.
                            Zobacz więcej komentarzy (31)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×