WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Superliga Kobiet bez zmian. Nowe drużyny w I lidze

Zgodnie z przewidywaniami, w składzie PGNiG Superligi Kobiet nie nastąpiły żadne zmiany. Zwiększono natomiast liczbę zespołów w I lidze.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / MICHAŁ DOMNIK / Na zdjęciu: piłki do szczypiorniaka

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

W kobiecej Superlidze ponownie wystartuje 12 drużyn. Ostatnie w tabeli Korona Handball Kielce i KPR Ruch Chorzów zachowały byt bez konieczności rozgrywania spotkań barażowych ze zwycięzcami I ligi - turniej o awans odwołano, bo żaden ze zwycięskich zespołów nie był zainteresowany organizacją zmagań (SPR Olkusz, drugi w kolejności MKS PR Urbis Gniezno), a najlepszy w grupie A SMS ZPRP Płock według zasad nie może wywalczyć promocji na najwyższy szczebel.

W Superlidze wystąpią zatem MKS Perła Lublin, Zagłębie Lubin, Kram Start Elbląg, Energa AZS Koszalin, GTPR Gdynia, SPR Pogoń Szczecin, KPR Gminy Kobierzyce, MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski, UKS PCM Kościerzyna, KPR Ruch Chorzów, KPR Jelenia Góra i Korona Handball Kielce. Rozgrywki ruszą 1/2 września. 

ZPRP zwiększył z kolei obsadę I ligi. Do grupy A dołączyły MKS Karczew i SKF KPR Sparta Oborniki. W grupie B zagrają dodatkowo UKS Imperium Katowice i drugi zespół z Jarosławia, TS MKS San.

Grupa A: SMS ZPRP Płock, SMS ZPRP II Płock , MKS PR Urbis Gniezno, SPR Sambor Tczew, ChKS PŁ Łódź, MTS Kwidzyn, KS AP Poznań, MMKS Jutrzenka Płock, Dwójka PWSIiP Łomża, UKS Drwęca Novar Lubicz, SKF KPR Sparta Oborniki, MKS Karczew

Grupa B: SPR Olkusz, SPR Sośnica Gliwice, AZS AWF Warszawa, MKS AZS UMCS Lublin, MTS Żory, Olimpia-Beskid Nowy Sącz, Varsovia Warszawa, SPR JKS Jarosław, TS MKS San Jarosław, KS Otmęt Krapkowice, UKS Imperium Katowice, WKPR Wesoła Warszawa

ZOBACZ WIDEO Plaża Open: podsumowanie zmagań w Dąbrowie Górniczej






Czy ostatnie drużyny Superligi Kobiet powinny bezpośrednio spadać do I ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Szelest 0
    Przed rozpoczęciem rozgrywek warto byłoby skorygować grupy I ligi. Z grupy A przenieść jeden z S-msów z Płocka do drugiej grupy , przez to stanie się mniej ułomna niż do tej pory. z grupy B do A warto było bu przenieść jedną z drużyn warszawskich najlepiej AZS Była by z tego korzyść także dla warszawskiego klubu-łatwość wywalczenia awansu z barażów. Chyba,że zakładamy status quo na czas nieokrelomy

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    "Czy teraz będzie lepiej w takim Lubiczu i Krapkowicach(wielkie tradycje, a teraz klub mocno odstający w tej I lidze)?"


    Drwęca nawet jako absolutny outsider na tym poziomie nie ma dokąd spaść, bo wszystko wskazuje na to, że i w tym sezonie rozgrywki II ligi w grupie pomorskiej nie wystartują z powodu braku chętnych.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzymisław 0
    W sezonie 2016/17 na szczeblu krajowym wystąpiło 12 drużyn w Superlidze, 11 w I lidze i 29 w II lidze. W sumie 52.
    W sezonie 2017/18 było ich łącznie 50. 12 w Superlidze, 20 w I lidze(w tym 2 ekipy SMS-u ZPRP zamiast jednej) i zaledwie 18 w II lidze, w której zlikwidowano przez to jeden region. Niby spadek nie był duży, ale doszło do dużego regresu rozgrywek na każdym tak naprawdę szczeblu. Z roku, na rok. Tylko jeden ze spadkowiczów z Superligi zagrał na zapleczu(i tak skład przypominał bardziej grającą w II lidze drużynę rezerw Olimpii-Beskidu). Różnice w I lidze wzrosły, w II lidze rywalizacja nie była wyrównana,
    Teraz nie znamy jeszcze liczby uczestników lokalnych II lig. Żeby pozostała dotychczasowa liczba drużyn, na najniższym szczeblu musi zagrać 14 klubów. Jednak szansa na utrzymanie, a tym bardziej zwiększenie liczebności, jest nieznaczna. Tak znikoma obsada najniższego szczebla stanowi trudność w powrocie do systemu czterech regionów, a zbyt dalekie dojazdy mogą zniechęcić kolejnych uczestników. Mam nadzieję, że na Śląsku, gdzie kobiecy handball trochę się odradza, wystąpi w II lidze trochę nowych uczestników. Ale kilkanaście drużyn na najniższym szczeblu przy 24 na drugim, to nonsens. Oczywiście życzę wszystkim zakwalifikowanym i wpisanym do terminarza, by zdołali wystartować.
    Na dziś nie wiemy zbyt wiele o tym, kto tak naprawdę zagra w Superlidze. W Gdyni miał być decydujący dzień, a nie ma nadal nic jednoznacznego. O kłopotach wiadomo od dawna. W I lidze są też dopuszczone kluby, które weszły w ubiegłym sezonie, ale pozostały swoim poziomem na trzecim szczeblu rozgrywek. Najwyraźniej awans im nie pomógł w rozwoju i pozyskaniu niezbędnych dlań środków finansowych. Czy teraz będzie lepiej w takim Lubiczu i Krapkowicach(wielkie tradycje, a teraz klub mocno odstający w tej I lidze)? Klub z Obornik wraca po roku, w sezonie 2017/18 opuścił rozgrywki z powodu groteskowego pominięcia zgłoszenia drużyny w terminie. Ciekawym awansem jest na pewno Imperium Futurenet Katowice. Wygrana bez porażki II liga i zawodniczki z demobilu takie(nawet byłe reprezentantki Polski!), które mogą trząść I-szą ligą.
    Awanse i dotychczasowe ruchy kadrowe na zapleczu jeszcze pogłębiły różnice pomiędzy znacznie mocniejszą grupą B i grupą A.

    Sośnica Gliwice nie była wprawdzie zwycięzcą grupy, ale zgłaszała chęć organizacji turnieju barażowego o awans w zastępstwie!!! Z tego przywileju zrezygnował, pomimo wcześniejszego zgłoszenia, SPR Olkusz. Drugim "zwycięzcą"(czyt. najlepszą drużyną w grupie oprócz nieuprawnionych do awansu drużyn szkolnych SMS-u ZPRP) był MKS PR Urbis Gniezno, który od razu zrezygnował z ubiegania się o awans.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×