KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: czas na wielkie grzmoty. PGE VIVE wkracza do gry

Wróciła Liga Mistrzów! W sobotę do gry wkracza także PGE VIVE Kielce. I to od razu w meczu mianowanym spotkaniem kolejki. Kielczanie na wyjeździe zmierzą się z Telekomem Veszprem. - Jedziemy z pozytywnym nastawieniem! - zapewnia Tałant Dujszebajew.

Maciej Szarek
Maciej Szarek
zawodnicy PGE Vive Kielce Materiały prasowe / PGE VIVE KIELCE / ANNA BENICEWICZ-MIAZGA / Na zdjęciu: zawodnicy PGE Vive Kielce
PGE VIVE Kielce obchodzi mały jubileusz. Meczem z Telekom Veszprem kielczanie rozpoczną dziesiątą z kolei edycję Ligi Mistrzów, w której walczą o miano najlepszej ekipy Europy.

PGE VIVE i Velux Champions League - tej parze układa się różnie. Nowożytna historia występów mistrza Polski w Lidze Mistrzów to sezon 2009/2010, zakończony od razu wyjściem z grupy, a w fazie TOP 16 porażką z wielkim HSV Hamburg. Dalej kielczan czekało mozolne budowanie pozycji. W efekcie trzy awanse do Final Four w ciągu czterech lat (2013-2016). Z dwóch pierwszych prób podbicia Kolonii VIVE wracało z brązem, jednak do trzech razy sztuka. W 2016 roku kielczanie wygrali Ligę Mistrzów i to w stylu, dzięki któremu ich zwycięstwo zapamiętane zostanie na zawsze. Finałowym przeciwnikiem było... właśnie Veszprem.

Ostatnie dwa lata były dla kielczan już jednak o wiele mniej udane. Jako obrońca tytułu VIVE niespodziewanie, tuż po wyjściu z grupy, zostało odprawione z kwitkiem przez Montpellier HB. Przed rokiem marzenia o ponownym bilecie do Kolonii ukróciła inna francuska ekipa - Paris Saint-Germain HB. Pierwsza połowa meczu w Kielcach to bodaj największa w historii dominacja na parkiecie nad mistrzami Polski.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: PGE VIVE Kielce z pewnym zwycięstwem. Górnik przestraszył się swojej szansy

Teraz VIVE znów mierzy wysoko. W zeszłym roku jednym z powodów niedotarcia do Kolonii była niska pozycja w grupie i trudni przeciwnicy w fazie pucharowej. W Kielcach wzięli to sobie do serca i zapowiadają, że tym razem forma ma przyjść wcześniej. To dlatego sezon przygotowawczy VIVE był tak ciężki. Pierwszy krok, by zrealizować ten plan: punkty wywiezione z Veszprem.

Zadanie nie będzie jednak należało do prostych czy nawet średnich. Będzie bardzo trudno. Powodów jest wiele.

Raz, że Veszprem to jeden z najgorętszych parkietów Europy i mało kto osiąga tam dobry rezultat. - Veszprem ma bardzo dobrych kibiców i naprawdę trudno się tam gra - potwierdza Marko Mamić. - Tam zawsze jest pełna hala i świetna atmosfera - dodaje Blaż Janc.

Veszprem ponadto nie jest, delikatnie mówiąc, ulubionym rywalem VIVE. Bilans strać z Węgrami to sześć porażek, remis i dwie wygrane, ale w tym ta najważniejsza - w finale LM. Druga miała miejsce właśnie w Veszprem Arenie. W 2012 roku kielczanie wygrali na Węgrzech 24:21. Teraz liczymy na powtórkę.

Drużyna mistrzów Polski do spotkania przystąpi jednak w mocno okrojonym składzie. Zabraknie Władisława Kulesza, Mariusza Jurkiewicza, Bartłomieja Bisa czy Luki Cindrica, a wciąż nie wiadomo co z Marko Mamicem. - Z dnia na dzień czuję się lepiej, na pewno zagram z Lwami, ale czy już w Veszprem? Sam nie wiem - komentuje Chorwat. Decyzja zapadnie najpewniej tuż przed meczem. Swoje debiuty w Lidze Mistrzów w sobotę zanotują do tego Arkadiusz Moryto i Artsiom Karalek.

Kielczanie nie chcą się jednak usprawiedliwiać kontuzjami. - Tak, mamy problemy z urazami, ale ci, którzy mogą wyjść na boisko, dają z siebie maksa - przekonuje Janc. I dodaje: - Myślę, że mimo problemów, do tej pory gramy bardzo dobrze, zobaczymy jednak, co będzie w Lidze Mistrzów. Pamiętajmy, że w jednym czasie na boisku gra tylko siedmiu zawodników.

Veszprem za to do spotkania przystępuje w optymalnym składzie. Przed sezonem węgierska szatnie została też mocno przewietrzona. Z zespołem pożegnało się sześciu zawodników: Cristian Ugalde, Gabor Ancsin, Matyas GyoriMirko Alilović, Renato Sulić, Timuzsin Schuch, a pojawiło się pięć nowych twarzy: Arpad Sterbik, Borut Mackovsek, Kentin Mahe, René Toft Hansen i przychodzący z VIVE Manuel Strlek. To pokłosie zupełnie nieudanego poprzedniego sezonu w wykonaniu Węgrów.

Przypomnijmy, Veszprem w ubiegłym roku sensacyjnie przegrało finał ligi i po latach straciło tytuł na rzecz MOL-Picku Szeged,w Europie zaś Węgrzy odpadli już w fazie TOP 16. Zatrzymał ich duński Skjern Handbold. - Zawodnicy tacy jak Ilić, Nagy, Sulić czy Schuch są już trochę starsi i może minimalnie mniej mogą z siebie dać. Wciąż jednak jest to bardzo solidna ekipa, jedna z najlepszych w Europie, pod względem budżetu chyba drugi klub w piłce ręcznej. To zespół, który ma długą ławkę, na każdej pozycji wielu równorzędnych zawodników. Na pewno będzie bardzo ciężko, ale jedziemy do Veszprem z pozytywnym nastawieniem - kończy trener mistrzów Polski, Tałant Dujszebajew.

Mecz rozpocznie się o godz. 18.00 Sędziować będzie białoruska para Andrei Gousko i Siarhiei Repkin. Mecz wybrany został spotkaniem 1. kolejki według EHF.

Liga Mistrzów, grupa A, 1. kolejka

Telekom Veszprem - PGE VIVE Kielce, 15.09.2018, godz. 18.00

Czy PGE VIVE pokona Telekom Veszprem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • unabomber Zgłoś komentarz
    Czemu TD wymienia zawodników, którzy już nie grają w Veszprem :) Styl wypowiedzi brzmi jakby mówił o aktualnym składzie
    • ZKS_WISŁA Zgłoś komentarz
      [b]Czas na wielkie grzmoty [/b] :D
      • Maxi-102 Zgłoś komentarz
        Przyjemnie będzie obejrzeć kolejny sezon serialu "wytarci o parkiet"....:)
        • endriu122 Zgłoś komentarz
          Szykuje się prawdziwe starcie gigantów,przewaga Veszprem to własny parkiet i nieco dłuższa ławka.Co do jakości zawodników różnicy żadnej nie ma , taktycznie obie drużyny przygotowane
          Czytaj całość
          są doskonale.Minimalnie więcej plusików jest po stronie Madziarów ale ta różnica jest bardzo płynna.Jak by nie patrzył dla kibiców szykuje się prawdziwa uczta.
          • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
            Ogromna siła rażenia na rozegraniu, ogromna siła rażenia na kole, bardzo mocne skrzydła i bramka. Jeżeli Madziarzy nie wykorzystają problemów kadrowych Vive to naprawdę są
            Czytaj całość
            największymi frajerami w tej dyscyplinie sportu.
            • hbll Zgłoś komentarz
              Vive faworytem nie jest ale też cięzko przewidzieć przebieg tego meczu. Nie wiemy czy zagra Cindrić, na ile zdrowy jest Jurecki. Daniel Dujszebajew raczej nie powinien grać zbyt wiele, ale
              Czytaj całość
              sytuacja kadrowa jest taka, że niewykluczone że to będzie jego mecz i z 50 min na boisku. Zresztą nie wiadomo też, czego spodziewać się po Veszprem. Na pewno są podrażnieni poprzednim sezonem, a teraz od początku chcą wygrywać. W ostatnim meczu ligowym zagrali bez Sterbika, Margucia, Blagotinseka, Mahe i Manaskova. Nie wiem czy to urazy czy tylko oszczędzali tych graczy. Niemniej Veszprem ma najszerszą kadrę w Europie i im raczej kontuzje nie straszne.
              • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                Pierwszy poważny mecz obu drużyn w tym sezonie. Kielce w dużo gorszej sytuacji kadrowej ale... Kielce w tym meczu mogą, Veszprem musi. Ciekawe jak Madziarzy poradzą sobie z presją która
                Czytaj całość
                jest ogromna po ostatnim słabym sezonie. Jeśli mecz będzie na styku to wszystko jest możliwe a kluczową postać będzie odgrywać bramka.
                • Maribor Zgłoś komentarz
                  Piekielnie ciężkie zadanie dziś przed naszymi chłopakami, pomijając już problemy kadrowe to jednak Węgrzy mają coś do udowodnienia i pewnie przy wsparciu czerwonych trybun będą
                  Czytaj całość
                  chcieli pokazać swoją moc. Kielczan stać na wygraną, ale to musi być 110% normy oraz tradycyjna ''Iskierka nadziei'' Powodzenia Panowie.
                  • warjato Zgłoś komentarz
                    Bez nominalnego środkowego rozgrywające plus strata Mamica remis biorę w ciemno. Bukmacherzy Vive nie dają żadnych szans kurs na zwycięstwo Kielc wynosi aż 5.80. Niestety widzę dziś 3,4
                    Czytaj całość
                    bramkową przewagę Veszprem.
                    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                      +8 dla Veszprem....:)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×