Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: trudna przeprawa w Norwegii. Orlen Wisła pokonała Elverum

Drugi mecz, drugie zwycięstwo. W niedzielnym spotkaniu Ligi Mistrzów Orlen Wisła Płock, chociaż nie bez problemów, pokonała Elverum Handball 30:28.
Bartek Choinkowski
Bartek Choinkowski
Adam Borbely i Marcin Wichary (z lewej) WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Adam Borbely i Marcin Wichary (z lewej)

Kibiców Orlen Wisły Płock czekał w niedzielę powrót do przeszłości. Z drużyną mistrza Norwegii Nafciarze mierzyli się już dwukrotnie, w sezonie 2012/2013, w ramach Puchar EHF. Zespół z Płocka wygrał w tamtej edycji obydwa spotkania i nie inaczej miało być tym razem. Tym bardziej, że wicemistrzowie Polski do meczu przystępowali pokrzepieni serią zwycięstw w PGNiG Superlidze oraz wygranej w zeszłym tygodniu z Wacker Thun. Z kolei gospodarze, choć niepokonani w rodzimej lidze, liczyli na pierwsze punkty w obecnym sezonie Ligi Mistrzów.

Pomóc im w tym mieli zgromadzeni w hali kibice, którzy w całości wypełnili Terningen Arenę. Nie ma co się dziwić, w drużynie Wisły występuje kilka uznanych nazwisk, jak choćby Renato Sulić czy Ziga Mlakar. Takich zawodników ze świecą szukać w zespole Elverum Handball, którzy nie dysponują graczami europejskiego formatu. 

Pierwsza połowa spotkania była niezwykle wyrównana. Norwegowie prezentowali to, co skandynawskie drużyny potrafią najlepiej - mocna gra w obronie, szybka w ataku, a niedobory w warunkach fizycznych starali się nadrabiać sprytnymi zagraniami do pierwszej linii. W tym wszystkim gospodarze mogli liczyć na pomoc sędziów, którzy kilka razy "popisali się" dosyć dziwnymi decyzjami, faworyzując Norwegów. Wystarczy powiedzieć, że Nafciarze na 20 pierwszych minut aż połowę spędzili na ławce kar. Najbardziej kuriozalne było jednak wykluczenie dla Sulicia, na którego łokieć nadział się Alexander Westby. Mimo, że Chorwat nie wykonał żadnego ruchu, na dwie minuty musiał opuścić parkiet.

Ale nie wszystko można zrzucić na sędziów. Płocczanie nie prezentowali na boisku tego, co w poprzednich meczach. Wicemistrzowie Polski popełnili zbyt dużo błędów, kilka razy w prostu sposób piłkę zgubił Dan-Emil Racotea. Z kolei Elverum wykorzystywało do maksimum każdą możliwą okazję, a ich akcje raz za razem kończyły się bramką lub rzutem karnym. A te z chirurgiczną precyzją na gole zamieniał Sigvaldi Gudjonsson, zdobywając łącznie 7 bramek w 30 minut. Do przerwy Orlen Wisła przegrywała 13:15, co w pełni oddawało przebieg spotkania.

W szatni Xavier Sabate musiał solidnie wstrząsnąć swoimi podopiecznymi, bo ci na parkiet wyszli z nowymi siłami. Grę gości napędził wprowadzony Jose Guilherme de Toledo, swoje dorzucił Ondrej Zdrahala i Nafciarze doprowadzili do remisu. Waleczni Norwegowie nie zamierzali jednak odpuścić Wiślakom i na każdą bramkę płocczan odpowiadali trafieniem do bramki strzeżonej przez Adama Borbely.

Dobra gra nie trwała jednak długo. Kilka akcji i wicemistrzowie Polski wrócili do popełniania błędów. W kilku sytuacjach wyraźnie brakowało komunikacji w obronie. Na szczęście dla niebiesko-biało-niebieskich mylić zaczęli się gospodarze, co sugerowało spore emocje w końcówce spotkania. 

A ta należała już do przyjezdnych, którzy wreszcie pokazali swoje umiejętności. W bramce obudził się Borbely, który poza kilkoma interwencjami na początku spotkania nie był w stanie zatrzymać graczy Elverum. Z kolei w ataku o swoich umiejętnościach przypomniał Nacho Moya. Na 4 minuty przed końcem meczu przewaga Nafciarzy wzrosła do 3 trafień, po czym goście stanęli. Na całe szczęście doświadczenie wzięło górę, a zwycięstwo przypieczętował w ostatniej akcji Sulić. Po ciężkim meczu, Orlen Wisła pokonała ostatecznie Elverum 30:28.

Liga Mistrzów, grupa D (2. kolejka):

Elverum Handball - Orlen Wisła Płock 28:30 (15:13)

Elverum: Nergaard 1, Imsgaard - Linderud, Mitrovic, Westby 4, Pettersen, Sandell 3, Burud, Ekren, Langaas 3, Poklar 5, Frederiksen 3, Elverhoy, Mogen, Gudjonsson 9, Jonsson
Karne: 5/5
Kary: 10 min. (Langaas - 4 min., Burud, Gudjonsson, Jonsson - po 2 min.)

Orlen Wisła: Wichary, Borbely - Daszek 6, Woźniak, Krajewski 1, Racotea 3, Moya 2, Zdrahala 2, Obradovic, Piechowski, Tarabochia 2, Źabić 3, Mihić 4, de Toledo 3, Sulić 2, Mlakar 2
Karne: 3/3
Kary: 14 min. (Racotea, Sulić - po 4 min., Źabić, Mihić, Daszek - po 2 min.).

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Wielkie emocje w Piotrkowie Tryb. NMC Górnik wywiązał się z roli faworyta

Czy Orlen Wisła Płock pokona Riihimaen Cocks?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • Czarcik Zgłoś komentarz
    Wisła zdobyła 2 punkty - i tyle pozytywów można napisać o tym meczu. Wyszarpane zwycięstwo - ale czasami też jest sztuką wygrać mimo, że nie idzie. Na jakiej pozycji mieli grać
    Czytaj całość
    właściwie Zdrahala i Moya? Coś była mowa o środku rozegrania, a cały czas grają na lewej połówce. Nie rozumiem tego - Tarabochia na środku, Zdrahala na lewym rozegraniu wygląda po prostu słabo. Jak już to Zdrahala na środku i Moya na lewym (albo odwrotnie) i może by to przyspieszyło grę Płocka. Marko w LM to widać, że najwyżej jako zmiennik. Dziwne, że Sabate tak to ustawia - tak samo, że wyraźnie faworyzuje Borbely'ego - który owszem zaliczył dobre wejście w mecz, ale potem już wszystko wpadało. Kolejny sezon gdzie Racotea po kwadransie gry nie ma już sił - kompletnie tego nie rozumiem, jest przecież jednym z młodszych zawodników. Z takim ustawieniem rozegrania to Wisła raczej daleko nie zajdzie.
    • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
      Nie ważny jest styl, ale punkty a tutaj są 2 punkty. Stracili jednak prawie 30 bramek. Zaraz ktos mi zarzuci" ale Vive też traci te 30 bramek" jest tylko taki szczegół jak klasa przeciwnika
      Czytaj całość
      :)
      • Opolski_recznik Zgłoś komentarz
        Brawo Wisła- fajny mecz
        • Maxitopala Zgłoś komentarz
          W europejskich pucharach kibicuje wszystkim polskim ekipą ale trzeba sobie powiedzieć szczerze Sraka co to był za słaby mecz Płocka ....:) !!! No porażka i obrona no jakaś tragedia. Sraka
          Czytaj całość
          kiedyś miał jakieś problemy do Karelaka że ostro gra w obronie a tu to co było w Płocku inna sytuacja ?? No Sraka ?? Słabiutko to widzę ale mówisz że lepsza gra przyjdzie na mocniejszych przeciwników no zawsze to jakieś wytłumaczenie że ledwo ledwo wygraliście z młodzieżą więc sam sobie dopowiedz :D :D :D !!
          • EQ Iskra Zgłoś komentarz
            Z jednej strony ciężko krytykować drużynę, która mecz wygrała i zadanie wykonała, z drugiej, po prostu trzeba napisać, że trio Zdrahala, Moya, Tarabochia to jest dramat. Trzech
            Czytaj całość
            środkowych i ciężko ustalić który jest najgorszy. Jakby na środku ustawić Daszka, gra Wisły byłaby lepsza. Dzisiaj też fatalnie wyglądała bramka, nie wiem czemu cały mecz bronił Węgier. Generalnie gra Płocka wygląda źle, a te wygrane tylko usypiają czujność. Dobrze, że złamali opór Norwegów, chyba trochę opadli z sił w końcówce. Sędziowie - dramat.
            • Bertus Zgłoś komentarz
              Szacun dla Orleniarzy za pokonanie norweskiej potęgi : )
              • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                Liczy się zwycięstwo i dwa punkty...lepsza gra przyjdzie z czasem na mecze z mocniejszymi rywalami....:)
                • OpoleArena Zgłoś komentarz
                  Za tydzień w sobotę Wisła może mieć trochę pod górkę w Opolu z Gwardią... oczywiście zespół z Płocka jest faworytem tego spotkania, ale już nie takim murowanym ...
                  • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
                    Lata lecą, zmieniają się prezesi, trenerzy, zawodnicy, a gra wygląda tak jak dwa, cztery, sześć lat temu. Wcale się nie zdziwię jak Tarabocchia zostanie na kolejny sezon, patrząc jak
                    Czytaj całość
                    usilnie Sabate na niego stawia...
                    • kuba859 Zgłoś komentarz
                      Brawo Wisła, taki wynik powinien być, chociaż było bardzo blisko od wpadki. Wisła dalej nie zachwyca, przeciwnik nie był dziś fenomenalny, a jednak miał ogromne szanse na wygranie tego.
                      Czytaj całość
                      Niestety dalej w bramce Wisły są firanki (borbely w polskiej lidze ma 26% po 4 kolejkach, a przecież nie grali jeszcze ani jednego meczu z zespołem z góry tabeli). Martwi mnie też szybkość poruszania się po boisku, atak pozycyjny był bardzo powolny, jedynie Moya potrafi trochę szybciej zagrać, ale to i tak jest za mało na LM. W pierwszej połowie sędziów trochę poniosło z liczbą kar, ale trzeba przyznać, że rozgrywający Elverum bez problemu ogrywali 1 na 1 obrońców Płocka. Cieszę się, że Wiśle się udało, ale jestem daleki od optymizmy oglądając grę Wisły.
                      • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                        Ehh oczy bolą. Z jednej strony plan wykonany bo 2 punkty na koncie Wisły jednak z drugiej styl pozostawia wiele do życzenia. Z perspektywy kibica ciężki mecz do oglądania. Sędziowie
                        Czytaj całość
                        dramat, liczyłem że para z Niemiec lepiej się spisze. Coś Wiśle zabrali, coś oddali ale ogólnie kiepsko. Wisła musi się zdecydowanie poprawić i klasowy środek od przyszłego roku to mus!
                        • p244w0rd Zgłoś komentarz
                          A już myślałem, że napiszę o kolejnym odcinku "wytarci o parkiet", szkoda, gratualcje
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×