WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski bardzo blisko ósemki. Marcin Tórz: Przed nikim się nie położymy

Piotrkowianin Piotrków Tryb. zgarnął komplet punktów w Szczecinie z Sandra Spa Pogonią (29:27). Podopieczni Dmytro Zinczuka dzięki zwycięstwu tracą do najlepszej ósemki PGNiG Superligi już tylko jedno "oczko".
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
WP SportoweFakty / KRZYSZTOF BETNEROWICZ / Na zdjęciu: Marcin Tórz

Statystyki przedmeczowe nie przemawiały za triumfem Piotrkowianina w rywalizacji z Sandra Spa Pogonią. One jednak nie grają. Goście prowadzili od samego początku, choć w końcówce mogli wszystko zaprzepaścić. - Cieszę się, że wygraliśmy, ale muszę przyznać, że zawsze trudno się grało w Szczecinie. Hala jest specyficzna. Trybuny są blisko, ale nigdy nie lekceważymy przeciwnika. Staraliśmy się od początku narzucić swój styl, własne tempo i utrzymywać je do końca - podkreślił Marcin Tórz.

Ekipa Dmytro Zinczuka zachowała nerwy na wodzy. Piotrkowianie prowadzili już 23:17, a jednak do ostatnich sekund musieli bić się o to, by nie stracić wywalczonego sukcesu. Portowcy wyrównali na 26:26 i przez jeden błąd ostatecznie nic nie wskórali. - Trochę za szybko uwierzyliśmy, że mecz jest wygrany. Przestaliśmy biegać. Jak zaczęliśmy się ruszać, z powrotem zdobywaliśmy bramki - przyznał rozgrywający zwycięskiej drużyny.

Ważne dwa punkty w Opolu, teraz komplet "oczek" w Grodzie Gryfa. Piotrkowianin dzięki tym wygranym zaczął pukać do najlepszej ósemki. Sami zawodnicy podkreślali w meczowych wywiadach, że ich wiara w osiągnięcie celu znacznie wzrosła. - Jasne, że tak. Gramy o jak najwyższe cele. Nie będziemy się przed nikim kłaść. Zrobimy, co tylko w naszej mocy, ale tam awansować - nie ukrywał Tórz.

Jednym z mocnych punktów drużyny z województwa łódzkiego w tym sezonie jest jej bramkarz, Marcin Schodowski. Także w stolicy Pomorza Zachodniego pokazał próbkę swoich umiejętności. - Marcin jest fachowcem na bramce. Pomaga nam, jak może. To też jego zasługa, ale nie możemy zarzucić wiele naszej obronie, bo także dobrze funkcjonowała - zakończył 31-letni szczypiornista.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Przytuła mistrzów się nie boi! Tak rzucał przeciwko PGE VIVE


Czy Piotrkowianina stać na awans do ósemki PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×