WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ignacio Moya nie zwalnia tempa w barwach Orlenu Wisły Płock, ale decyzji o przedłużeniu kontraktu nie ma

Rozgrywający nie zaprzestaje zaskakiwać, a jego coraz większą rolę w drużynie dostrzega także trener Xavier Sabate. Mimo to nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądać jego przyszłość w Orlenie Wiśle, bo kontrakt Moyi wygasa już w grudniu tego roku.
Michał Michalak
Michał Michalak
Materiały prasowe / Orlen Wisła Płock / Na zdjęciu: Nacho Moya

Przypomnijmy, że 30-latek trafił do Płocka krótko przed rozpoczęciem nowego sezonu, by pomóc w treningach i występach wicemistrzów Polski w PGNiG Superlidze pod nieobecność Tomasza Gębali i wobec dochodzącego do siebie po kontuzji barku Nemanji Obradovicia.

- W związku z zaistniałą sytuacją wytypowaliśmy kilka nazwisk, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na Ignacio - mówi szkoleniowiec płocczan, Xavier Sabate.

- Wiadomo, że na rynku nie było już zbyt wielu zawodników, a już zwłaszcza takich, którzy byliby skłonni przyjść do nas najwyżej na kilka miesięcy. Nie zmienia to faktu, że szukaliśmy gracza o określonych umiejętnościach, który faktycznie przydałby się w zajęciach, a nie tylko wypełnił lukę, żeby zgadzała się liczba zawodników. Ignacio poznałem, jak miał bodajże 18 lat, a od tego czasu zdążyliśmy przepracować razem jakieś 3-4 lata. Nie ukrywam, że patrząc na niego wtedy, spodziewałem się, że w niedalekiej przyszłości trafi do jednego z czołowych klubów w lidze hiszpańskiej, która moim zdaniem była na tamte czasy najlepsza na świecie. To się nie udało, ale nigdy nie zastanawiałem się dlaczego, bo czy w sporcie można być czegokolwiek pewnym? Moya ma na pewno wysokie umiejętności, ale okazało się, że to po prostu za mało, bo ważną rolę odgrywa także przygotowanie mentalne i wiele innych rzeczy. Wiem, że Ignacio na pewno oczekiwał więcej po wyjeździe do Rumunii, gdzie spędził tylko jeden sezon, ale czasem tak po prostu jest - kontynuował.

Patrząc na grę Hiszpana, można się zastanawiać, czy nie powinien otrzymywać jeszcze więcej szans, zwłaszcza na środku rozegrania. Jak dodaje Sabate, to nie takie proste, i to mimo tego że po ostatnim meczu z Dinamem Bukareszt Sabate wskazał go nawet jako kluczowego w odniesieniu zwycięstwa.

- Ignacio wywiązuje się z zadań, jakie wyznaczyliśmy mu przed sezonem, więcej niż dobrze, a dodatkowo okazał się bardzo przydatny także w Lidze Mistrzów, ale rolę liderów tej drużyny powierzyłem innym zawodnikom i będę to od nich egzekwował, bo uważam, że są w stanie robić to najlepiej - zakomunikował.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Demolka w Kielcach! Pewna wygrana PGE VIVE

Czy rozgrywający zostanie w ekipie Orlenu Wisły na dłużej?

- Tego nie wiem, bo nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie - kontynuuje Sabate. - Przed nami ważne mecze i chciałbym, byśmy to na nich skupili się w pierwszej kolejności. Niedługo wrócimy jednak do tematu, choć pozostanie Ignacio to skomplikowana sprawa, bo nie dość, że on sam musiałby wyrazić na to zgodę, to jeszcze musielibyśmy zapłacić pewną rekompensatę klubowi z Malagi, gdzie miał pierwotnie rozpocząć bieżące rozgrywki.

W 15 meczach obecnego sezonu Moya rzucił dla płocczan 18 bramek.

Czy Ignacio Moya powinien wychodzić w pierwszym składzie Orlenu Wisły?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • unabomber 0
    A według mnie każdy z nich jest słabszym rozgrywającym od Moyi.

    Reszta to co panowie napisali, wystarczy przeczytać z nim wywiad, facet myśli o przyszłości na lata.

    hbll Słabo muszą w Płocku płacić, skoro Moya woli 1500-2000 euro w banku w Maldze niż grę w lidze mistrzów w Płocku. Z drugiej strony myślę, że może chodzić o pragmatyzm - Moya wie, że nie gra jakoś szczególnie dobrze i raczej trudno będzie mu w Płocku (czy jeszcze gdzieś indziej) z taką grą zapracować na wysoki kontrakt. Widzieliśmy ostatnio, jak w kadrze słabo grali Kondratiuk czy Potoczny. Ja mimo wszystko na miejscu władz Wisły wolałbym sprowadzić jednego z nich (albo Łyżwę, Masłowskiego czy Pilitowskiego) bo każdy z nich nie jest od Moyi słabszy. A już idealnie byłoby, gdyby udało się wprowadzić do derużyny jakiegoś 18-20 latka, który z miejsca może byłby nawet i słabszy od w/w, ale rokował na jakąś poważną grę, w przeciwieństwie do wszystkich w/w, łącznie z Moyą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Abaloo 0
    Tych panów czapką przykrywa nijaki Oskar Gawski i nie wiem na pewno ale jest wychowankiem Wisły. I taki zawodnik gra w drugiej lidze.... można nie przepłacać???
    hbll Słabo muszą w Płocku płacić, skoro Moya woli 1500-2000 euro w banku w Maldze niż grę w lidze mistrzów w Płocku. Z drugiej strony myślę, że może chodzić o pragmatyzm - Moya wie, że nie gra jakoś szczególnie dobrze i raczej trudno będzie mu w Płocku (czy jeszcze gdzieś indziej) z taką grą zapracować na wysoki kontrakt. Widzieliśmy ostatnio, jak w kadrze słabo grali Kondratiuk czy Potoczny. Ja mimo wszystko na miejscu władz Wisły wolałbym sprowadzić jednego z nich (albo Łyżwę, Masłowskiego czy Pilitowskiego) bo każdy z nich nie jest od Moyi słabszy. A już idealnie byłoby, gdyby udało się wprowadzić do derużyny jakiegoś 18-20 latka, który z miejsca może byłby nawet i słabszy od w/w, ale rokował na jakąś poważną grę, w przeciwieństwie do wszystkich w/w, łącznie z Moyą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • z Tumskiego Wzgórza 0
    Zwłaszcza że sam zawodnik w wywiadzie stwierdził iż był przekonany, że rozdział pod tytułem piłka ręczna się dla niego zakończył i wrócił do grania wyłącznie na prośbę Sabate. Facet myśli przyszłościowo i nie ma się co dziwić.
    HANDBALL PL Tylko nawet dobry kontakt dostanie na max 2 lata, 30 lat już mu stukneło. A w banku może mieć dobrą pracę na wiele lat.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×