WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Talant Dujszebajew po porażce VIVE w Opolu: Moi zawodnicy to tylko ludzie

Gwardia Opole sprawiła gigantyczną sensacją w pierwszym półfinale PGNiG Superligi, wygrywając 32:31 z PGE VIVE Kielce. - To konsekwencja finału Pucharu Polski - komentuje trener Talant Dujszebajew.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Getty Images / Alexander Scheuber / Na zdjęciu: Tałant Dujszebajew

Kielczanie przystąpi do spotkania dwa dni po wyczerpującym finale Pucharu Polski z Orlenem Wisłą Płock. Wyrównana walka trwała do ostatnich sekund, triumf zapewniła dopiero obrona Vladimira Cupary (26:25). W Opolu było widać, że drużyna odczuwa skutki boju z Poznania. 

- Nie odbieramy wyniku ani ze zdziwieniem, ani ze złością, to po prostu konsekwencja tego, że w niedzielę graliśmy finał Pucharu Polski. To tylko to. Wiedzieliśmy, że czekać nas będzie trudne spotkanie i, mówiąc kolokwialnie, jestem mega, mega, mega niezadowolony z tego wyniku. Popełniliśmy za dużo błędów sam na sam z Adamem Malcherem i tyle. Poza tym wszystko jest okej - powiedział trener Talant Dujszebajew, cytowany przez portal kielcehandball.pl.

Szkoleniowiec zapewnił, że nie ma powodów do bicia na alarm. - Ponad sto meczów wygraliśmy i kiedyś w końcu musiała przyjść porażka. Teraz spokojnie odpoczniemy, przygotujemy się do rewanżu u nas. Jesteśmy tylko jedną bramką w tyle, jeśli wygramy, to już nie będzie tej mega sensacji, szoku i tego wszystkiego, o czym teraz się mówi. Moi zawodnicy to tylko ludzie, zmęczenie to normalna rzecz, nie jest łatwo rozegrać meczu z Gwardią Opole w tak krótkim czasie po spotkaniu z Płockiem - stwierdził. 

ZOBACZ: Rombel powołał kadrę

Klasę przeciwników docenił też Mariusz Jurkiewicz. - Gwardia zagrała świetne zawody, rywale byli skuteczni zarówno z tyłu jak i z przodu. Nam zabrakło skuteczności, wykańczania czystych sytuacji i gospodarze zasłużenie wygrali jedną bramką. Nie zamierzam szukać wymówek, przyjechaliśmy do Opola w wiadomym celu i nie udało się go zrealizować - przyznał. 

Gwardia przerwała ponad trzyletnią serię zwycięstw PGE VIVE Kielce w PGNiG Superlidze ---> TUTAJ WIĘCEJ.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Liverpool i Tottenham w finale Ligi Mistrzów. "To będzie angielska piłka w najlepszym wydaniu"

Czy uważasz, że główną przyczyną porażki VIVE było zmęczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Cbc 0
    Ludzie! O czym w ogóle ta dyskusja? Polecam posłuchać Jankowskiego z konferencji pomeczowej, gdzie gratulował Vive zdobycia PP, wyjazdu na F4 i powiedział, że sam będzie im tam gorąco kibicował. Więc o co ta cała dyskusja? Vive to drużyna zupełnie innego wymiaru i każdy kto ma choć trochę oleju w głowie, nie będzie tego kwestionował. To, że takim drużynom też się przytrafiają słabsze mecze i dni, to też chyba oczywiste. A, że Gwardia zagrała sercem i gryzła parkiet i potrafiła to zwycięstwo wydrzeć, to chwała chłopakom, bo myślę, że nie każda ekipa potrafiłaby to zrobić. Polecam niektórym zejście na ziemie.
    pan.artur Niektórzy po finale PP i pierwszym meczu półfinału z Opolem uważają, że w F4 LM powinna zagrać Gwardia Opole i Wisła Płock, hahaha. Nasze Vive to słabeusze. Wszyscy nam pomagali, hahaha
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pan.artur 0
    Niektórzy po finale PP i pierwszym meczu półfinału z Opolem uważają, że w F4 LM powinna zagrać Gwardia Opole i Wisła Płock, hahaha.
    Nasze Vive to słabeusze. Wszyscy nam pomagali, hahaha
    EQ Iskra Tak, masz rację. Iskra jest wśród najlepszej czwórki zespołów na świecie, ale gra fatalnie i w zasadzie tylko fart im sprzyja :) Ogólnie gwardia jest lepsza i powinna grać w F4 zamiast nas, o Wiśle to już nawet nie ma co wspominać, bo mistrzostwo wygrają z palcem w nosie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Miasto mistrzów - Kielce 0
    Może to też być spowodowane siłownią, aby być w najwyższej formie przed Kolonią.
    mgr inż. Uthar Może Vive przegrało mecz w głowach. Gorsza koncentracja oraz wiara w to że samo się wygra. Na pewno na wszystko miał wpływ PP. Mecz z Wisłą był ciężki do tego daleka wyprawa do rywala który mógł spokojnie trenować. Ale to są tylko usprawiedliwienia. Jestem tylko zaniepokojony jak przegraja drugi mecz to będę bardzo zmartwiony.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×