WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Joanna Wołoszyk przenosi się do Turcji. Jej klub powalczy o Ligę Mistrzyń

Joanna Wołoszyk opuszcza polską PGNiG Superligę Kobiet. Rozgrywająca swoją dalszą karierę sportową będzie kontynuować w dalekiej Turcji.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Newspix / Rafal Rusek / PressFocus / Na zdjęciu: Joanna Wołoszyk

Wołoszyk znalazła zatrudnienie w Kastamonu B. Genclik SK. To jeden z czołowych klubów ligi tureckiej i jednocześnie najbardziej utytułowanych. W sezonie 2018/2019 uplasował się na pierwszym miejscu w Superlidze. Wcześniej występowała tam inna Polka, skrzydłowa Katarzyna Kołodziejska.

Polki mają duże szanse na półfinał mistrzostw Europy. Czytaj więcej!

Mistrzostwo kraju uprawnia drużynę do rywalizacji w turnieju kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzyń. Rywalem Kastamonu będzie triumfator serbskich rozgrywek - Zork Jagodina. Spotkanie zaplanowano na 7 września (sobota). Zwycięzca tej pary zagra z DHK Banikiem Most lub Rocasą Gran Canaria, w której występuje Kinga Gutkowska.

Lewa rozgrywająca poprzedni sezon spędziła w SPR-ze Pogoni Szczecin, z którą zdobyła srebrny medal w Pucharze Polski oraz Challenge Cup. Od 2012 roku walczyła o medale w Arce Gdynia (wcześniej Vistal, później przemianowany na GTPR). Z gdyniankami sięgnęła po złote medale w mistrzostwach Polski. W tamtym klubie była absolutnie czołową piłkarką ręczną. W Szczecinie rywalizowała o pozycję z Ivaną Bozović.

ZOBACZ WIDEO: Tour de Pologne 2019. Przemysław Niemiec: Rafał Majka pokaże swoją moc w górach

Wystąpiła w sumie w 28 spotkaniach. Dołożyła w tym czasie 71 bramek. Jest też aktualną reprezentantką Polski. W kadrze zadebiutowała 25 listopada 2016 roku w meczu towarzyskim z Japonią (32:17). W grudniu 2016 uczestniczyła w mistrzostwach Europy w Szwecji, w których rzuciła 2 bramki w 3 spotkaniach. Rok później znalazła się w kadrze na mistrzostwa świata w Niemczech. Wystąpiła w pierwszych 3 meczach turnieju, następnie została zmieniona przez Monikę Michałów, by na dwa ostatnie spotkania wrócić do meczowej szesnastki w miejsce kontuzjowanej Darii Zawistowskiej.

Zobacz także: Weronika Kordowiecka przenosi się z węgierskiej ligi na Słowację

W styczniu skończyła 24 lata. Dla lewej rozgrywającej będzie to pierwszy zagraniczny klub w karierze.

Czy Joanna Wołoszyk będzie czołową zawodniczką tureckiego klubu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • OSKAR_B 0
    Nie byłoby ligi zawodowej to Asia zostałaby w Superlidze. Upadek Szczecina nastąpił kiedy umowy z nowymi dziewczynami w zespołach Superligi były już podpisane w większości i mając pełną kadrę przy budżetach mocno ograniczonych trudno znaleźć środki na zatrudnienie skąd inąd na polskie warunki dobrej zawodniczki jaką niewątpliwie jest Asia. Asia grała w 2 klubach, które już nie istnieją, co pokazuję jak wygląda piłka ręczna w kobiecym wydaniu w naszym kraju. Reprezentantka Polski jedzie na ,,egzotyczną" przygodę, ale nie straci na tym finansowo, a wracając może starczy np. na ,,wkład własny" na mieszkanie. Współczuć należy dziewczynom, że taki los zgotowali im działacze ze związku co mi się kojarzy z pewną partią polityczną co znam ją na szczęście tylko z książek do historii najnowszej. Ja myślę, że na tą chwilę zamiast grać 4 razy po 7 spotkań trzeba było dać szanse gry Kielcom, Jeleniej Górze, Żorom-po prostu powiększyć ligę do 15 drużyn i zagrać mecz-rewanż. Jest to bardziej atrakcyjniejsze dla widza, bo mając lat już trochę na karku, mniejszy zapał i nie inwestując w karnet szkoda niektórym będzie dwa razy pójść na mecz z Ruchem Chorzów w sezonie, mówię o kibicach z Lublina. Dla dziewczyn też, bo sam z ciekawości zobaczyłbym potyczkę dziewczyn z Żor z Achruk, Gęgą i Gawlik. Nawet jak miałoby być 15:40 dla Lublina to mogłaby być to ciekawa konfrontacja. Mi podobała się drużyna z Nowego Sącza-mocno walcząca z doświadczoną Dubajovą, to potwierdza, że potrzeba jak największej liczby drużyn w lidze nawet kosztem niespełnienia przez nie kryteriów związku. Bo jakie kryteria spełnia związek? Umowy dobrze sporządza z trenerem kadry lub negocjuje kontrakt z telewizją? A może ładnie wypisuje dyplomy za zdobycie Pucharu Polski? Zostawiam te pytania bez odpowiedzi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×