Kokpit Kibice

PGNiG Superliga. Pełna kontrola VIVE w Lubinie

13 zawodników w składzie, w tym trzech juniorów. PGE VIVE Kielce pojechało do Lubina w eksperymentalnym zestawieniu, a i tak pewnie wygrało z Zagłębiem 35:25.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Krzysztof Lijewski (w środku) PAP/EPA / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu: Krzysztof Lijewski (w środku)

Emocje skończyły się właściwie przed przerwą, bo na podgrzanie atmosfery nie pozwolił świetnie broniący Mateusz Kornecki. Reprezentant Polski odbijał piłki ze skutecznością 41 proc., a skrzydłowi - Angel Fernandez i dobrze znający lubiński klimat Arkadiusz Moryto - punktowali Miedziowych. 

Przy wysokim prowadzeniu trener Tałant Dujszebajew mógł oszczędzać liderów, m.in. sporo minut dostał Miłosz Wałach, w składzie znaleźli się też Cezary Surgiel i Filip Zdziech (tym razem bez bramek). 

Odpoczywali Andreas Wolff, Alex Dujshebaev, Igor Karacić, Blaż Janc, Artsiom Karalek i Mateusz Jachlewski. Nie można się dziwić - 29 lutego VIVE zagra z THW Kiel trzecie miejsce w swojej grupie Ligi Mistrzów.

Po stronie Zagłębia pokazał się Jakub Bogacz (4/5), skuteczni byli też Michał Stankiewicz i Roman Czyczykało, ale na VIVE nie zrobiło to wrażenia. 

Zagłębie Lubin - PGE VIVE Kielce 25:35 (10:18)

Zagłębie: Schodowski, Wiącek- Borowczyk 2, Stankiewicz 4, Pawlaczyk, Gębala 1, Dudkowski 1, Sroczyk, Tokaj 1, Pietruszko 2, Marciniak 3, Hajnos, Bogacz 4, Kupiec 3, Adamski, Chychykalo 4.

Vive: Korcecki, Wałach - Vujović 6, Pehlivan 3, Aguinagalde 4, Lijewski 3, Kulesh 4, Moryto 9, Surgiel, Zdziech, Fernandez 6, Daniel Dujshebaev, Guillo.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: kuriozalna sytuacja na meczu rezerw Realu. Bezmyślne zachowanie Rodrygo

Czy Arkadiusz Moryto zostanie królem strzelców Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×