Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Polski. Final Four w cieniu koronawirusa. Łomża VIVE Kielce zdecydowanym faworytem

Łomża VIVE Kielce, Orlen Wisła Płock, Górnik Zabrze i Azoty Puławy to uczestnicy Final Four turnieju o Puchar Polski. Zeszłosezonowe zmagania odbędą się w sobotę i niedzielę w Lublinie.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
PGE VIVE Kielce WP SportoweFakty / Krzysztof Betnerowicz / Na zdjęciu: PGE VIVE Kielce

Początkowo turniej miał zostać rozegrany w maju, ale wtedy na przeszkodzie stanęła pandemia. Następnie planowano granie pod koniec sierpnia, ale w tym terminie Azoty Puławy miały zagrać w II rundzie eliminacyjnej Ligi Europejskiej. Ostatecznie trzeci, październikowy, termin dojdzie do skutku chociaż i tutaj były wątpliwości, bo koronawirus nie oszczędził Orlenu Wisły Płock, która jednak zagra w lubelskim turnieju. Zdecydowanym faworytem do końcowej wygranej jest Łomża VIVE Kielce.

Kielczanie przyjadą do Koziego Grodu opromienieni sukcesem w Lidze Mistrzów nad norweskim Elverum Handball (Zobacz TUTAJ). Zmartwieniem trenera Tałant Dujszebajew będzie za to brak w składzie Haukura Thrastarsona, który występ przypłacił kontuzją. 19-letni środkowy rozgrywający kończąc jeden z kontrataków upadł niefortunnie na parkiet, uszkadzając sobie kolano. Na razie nie wiadomo ile potrwa przerwa w grze utalentowanego zawodnika. Pozostali kielczanie są w pełni sił i półfinałowe starcie z Górnikiem Zabrze wydaje się formalnością. 

Jeśli jesteśmy przy zabrzanach to udział aż sześciu jego graczy w Final Four był mocno zagrożony. Na zgrupowaniu kadry narodowej mieli kontakt z osobą zakażoną, ale ostatecznie po konsultacji z miejscowym oddziałem sanepidu do Lublina przyjadą w pełnym możliwym obecnie składzie. Zabraknie doświadczonego bramkarza Martina Galii (uraz barku) oraz rozgrywającego Pawła Dudkowskiego (staw skokowy). To i tak spore osłabienie śląskiej ekipy. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sprinterzy w szoku! Tego na mecie nie spodziewali się

Górnik rywalizował już w tym sezonie z mistrzem Polski. W meczu 3. serii PGNiG Superligi górą była Łoża VIVE 31:24. - Każdy mecz jest jednak inny i indywidualnie się do niego przygotowujemy - powiedział Marcin Lijewski w rozmowie dla zprp.pl. Każde jednak inne rozstrzygnięcie w tej parze półfinałowej niż wygrana kielczan, było by wielką sensacją.

W drugim półfinale Azoty zmierzą się z Orlen Wisłą. Puławianie w kiepskim stylu pożegnali się ostatnio z Ligą Europejską. Puławianie przegrali z IFK Kristianstad 22:24 (Czytaj TUTAJ) i wobec jednobramkowej porażki u siebie mecze fazy grupowej obejrzą co najwyżej w domowym zaciszu. Co ważne ekipa z Lubelszczyzny jest wolna od koronawirusa. Wszystkie testy przed wylotem do Szwecji dały wynik negatywny. Nie oznacza to jednak że w Lublinie zagra w optymalnym składzie. Zabraknie Piotra Jarosiewicza (uraz stopy). W meczowym protokole może się za to pojawić rekonwalescent Rafał Przybylski.

Największe problemy przed turniejem w Lublinie mają Nafciarze. Zawodnicy płockiego klubu przechodzili 10-dniową kwarantannę i dopiero w środę zaczęli wspólne treningi. Do Lublina przyjadą dodatkowo w okrojonym składzie, bo zabraknie zarażonych, a także m.in. Michała Daszka. - Mam nadzieję, że te wszystkie problemy wpłyną na nas mobilizująco i awansujemy do finału - powiedział z kolei Adam Morawski. Rywalizacja z Azotami zapowiada się bardzo ciekawie.

Warto jeszcze zaznaczyć, że w zmaganiach w Lublinie nie będzie obowiązywał przepis nakazujący przebywanie na boisku w trakcie gry dwóch zawodników z polskim paszportem. Tak zwane minimum kadrowe wprowadzono bowiem od tego sezonu, a finałowa rywalizacja o Puchar Polski jest niejako kontynuacją poprzednich rozgrywek.

PGNiG Puchar Polski:

Łomża VIVE Kielce - Górnik Zabrze 03.10 / sobota, godz. 13:30

KS Azoty Puławy - Orlen Wisła Płock 03.10 / sobota, godz. 16:00

Finał:
04.10 / niedziela, godz. 18:00

W finale Pucharu Polski zagrają ...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6):
  • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
    Ty redaktorku pogadaj z komendantem policji to może krzywda wam się nie stanie i flag wam popilnują :D
    • Bertus Zgłoś komentarz
      Jedziemy po swoje. Dobrze, że kibice będą obecni meczach bo gra przy pustych trybunach to jest porażka. Pozdrawiają Mistrzowie z Kielc:)
      • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
        Płocczaki nie martwcie się, wasza flaga na pewno się znajdzie. Pamiętacie? Ta, którą zgubiliście na Bałkanach się odnalazła. Jacyś kibice o dobrym sercu odszukali zgubę i przekazali
        Czytaj całość
        ją, akurat przebywającym w pobliżu, fanom Górnika Zabrze. Ci zaś nie wiedząc do kogo się zgłosić, wywiesili ją na płocie swojego stadionu, tak żeby "cała Polska widziała", licząc na to, że właściciel zguby sam się zgłosi. Tak więc nie traćcie wiary w ludzi, nie każdy bohater musi nosić pelerynę :)
        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
          Płocczaki jak już będziecie w Lublinie, to pogadajcie z Motorem. Może wam oddadzą waszą flagę? :)
          • Maxi-102 Zgłoś komentarz
            Wisła dziś bez...8 podstawowych zawodników.....pytam się jaki sens ma rozgrywanie PP....:)
            • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
              Płocczaki liczę na to, że tym razem nie dacie ciała jak na turnieju w Mielcu i jakimś cudem doczłapiecie się do tego finału. Nie po to jadę jutro do Lublina, żeby oglądać mecz z
              Czytaj całość
              Puławami. A i uważajcie na przeciągi, bo na tej hali Globus to strasznie wieje, żeby wam znowu czegoś nie porwało :)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×