Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ME 2020: Chorwatki w najlepszej czwórce, Rosjanki poza strefą medalową! Znamy już wszystkie półfinalistki

Chorwatki dopięły swego i awansowały do najlepszej czwórki ME 2020 piłkarek ręcznych, pokonując we wtorek Niemki. W strefie medalowej zameldują się także Francuzki, Norweżki oraz Dunki
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
radość Chorwatek PAP/EPA / CLAUS FISKER / Na zdjęciu: radość Chorwatek

Hiszpania i Czarnogóra rywalizację w rundzie głównej ME 2020 piłkarek ręcznych zakończyły remisem. Ekipa z Bałkanów spotkanie rozpoczęła fatalnie, a w krytycznym momencie pierwszej połowy przegrywała nawet różnicą ośmiu bramek. Drużyna Kima Rasmussena w drugiej części pojedynku poprawiła jednak skuteczność w ofensywie i zniwelowała straty do zera.

W drugim meczu w Herning triumfowały Francuzki, które pokonały Szwedki i zapewniły sobie miejsce w najlepszej czwórce imprezy. Nie obyło się także bez wzruszeń, gdyż koniec reprezentacyjnej kariery ogłosiła znakomita Isabelle Gullden. - Na pewno będę płakać. Zawsze kochałam grać w narodowych barwach i oczywiście będę za tym tęskniła - przyznała 31-letnia, szwedzka rozgrywająca.

Rumunia zagrała we wtorek bez swoich kluczowych zawodniczek i wysoko przegrała w Kolding z Holandią, a Chorwacja pokonała Niemcy, nie dając sobie wydrzeć przepustki do strefy medalowej. Po raz kolejny bramkę zamurowała znakomita Tea Pijević, która odbiła połowę rzutów rywalek. Golkiperka zaliczyła szesnaście skutecznych interwencji i zasłużenie została wybrana najlepszą zawodniczką meczu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Maria Szarapowa w wersji retro. Fani są zachwyceni

Golkiperka kluczową rolę odegrała także w meczu Dania - Rosja. Mowa o Sandrze Toft, która pomogła skandynawskiej ekipie odnieść bardzo pewną wygraną z aktualnym mistrzem olimpijskim. Po tej druzgocącej porażce, złotym medalistkom IO w Rio de Janeiro pozostanie już tylko gra o piąte miejsce w ME 2020. W "meczu pocieszenia" zmierzą się z... mistrzem świata - Holandią.

Znów klasę pokonały Norweżki, które jako pierwsze zapewniły sobie miejsce w najlepszej czwórce. Drużyna Thorira Hergeirssona rozbiła we wtorek Węgierki, przedłużając tym samym swoją znakomitą passę. Norwegia jest jedyną ekipą, która w tej edycji imprezy zwyciężyła we wszystkich spotkaniach.

ME 2020:

Grupa I:

Czarnogóra - Hiszpania 26:26 (11:17)
Najwięcej bramek: dla Czarnogórek - Jovanka Radicević 7, Durdina Jauković 5; dla Hiszpanek - Nerea Pena 6, Jennifer Gutierrez 4.

Francja - Szwecja 31:25 (14:14)
Najwięcej bramek: dla Francuzek - Estelle Nze Minko 6, Alexandra Lacrabere 5; dla Szwedek - Isabelle Gullden 5, Jamina Roberts i Emma Lindqvist po 4.

Dania - Rosja 30:23 (13:9)
Najwięcej bramek: dla Dunek - Mie Enggrob Hojlund 7; dla Rosjanek - Daria Dmitriewa 9.

Grupa II:

Holandia - Rumunia 35:24 (16:12)
Najwięcej bramek: dla Holenderek - Bo Van Wetering 8; dla Rumunek - Cristina Laslo 7.

Chorwacja - Niemcy 23:20 (12:12)
Najwięcej bramek: dla Chorwatek - Ana Debelić 6, Camila Micijević 4; dla Niemek - Julia Maidhof 9.

Węgry - Norwegia 21:32 (9:17)
Najwięcej bramek: dla Węgierek - Aniko Kovacsics 7; dla Norweżek - Nora Mork 7, Camilla Herrem i Stine Skogrand po 5.

***

Półfinały:

Francja - Chorwacja / 18.12, godz. 18:00

Norwegia - Dania / 18.12, godz. 20:30

---> PGNiG Superliga Kobiet: dziewiątka to za mało. Młyny Stoisław pokonały Eurobud JKS Jarosław
---> PGNiG Superliga Kobiet: Elbląg zdobyty. KPR Ruch Chorzów z pierwszym zwycięstwem w sezonie! 

Czy Chorwacja zakończy ME 2020 na podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Przy okazji cała czołowa czwórka zapewniła sobie awans do przyszłorocznych MŚ, gdzie są już Hiszpanki jako gospodynie i Holenderki jako obrończynie tytułu. Pozostało jeszcze 10 miejsc
    Czytaj całość
    dla Europy z play-off (najprawdopodobniej w kwietniu) plus ewentualnie "dzika karta".
    • Montana Zgłoś komentarz
      Chorwatki to ,,Czarny Koń"" tych ME.
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Chorwatki nigdy jeszcze nie zawędrowały tak wysoko - teraz potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, żeby co najmniej wyrównać osiągnięcie rodaków z ostatnich ME. Ostatni raz Bałkany
        Czytaj całość
        były reprezentowane w półfinale ME 6 lat temu (Czarnogóra). Lekkie odmłodzenie kadry kilka lat temu teraz wreszcie przynosi owoce (w obecnej kadrze wszystkie zawodniczki mają poniżej 30 lat), ale chyba też zainwestowano w dobrego psychologa.
        • Grieg Zgłoś komentarz
          @kristobal: Za to do gry wróciły mistrzynie świata i Europy sprzed kilku lat - w handballu niby liczy się kolektyw, a nie indywidualności, a jednak widać, ile poprzednio traciły Norweżki
          Czytaj całość
          choćby na nieobecności Mork. U Rosjanek żal tylko Dmitriewej, która dwoiła się i troiła bez większego wsparcia w koleżankach.
          • kristobal Zgłoś komentarz
            kto by się spodziewał, że mistrzynie świata zagrają z mistrzyniami olimpijskimi tylko o 5.miejsce w Europie...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×