KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga Kobiet. Niespodziewane emocje w Elblągu. Start bardzo bliski namieszania w czołówce

Wydawało się, że nie będzie emocji w spotkaniu Startu Elbląg z MKS-em Perłą Lublin. Miejscowe, nie mając nic do stracenia, do samego końca mogły odebrać byłym mistrzyniom Polski punkty w PGNiG Superlidze Kobiet. Przegrały naprawdę nieznacznie.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Aleksandra Rosiak Materiały prasowe / MKS Perła Lublin / PGNiG Superliga Kobiet / Na zdjęciu: Aleksandra Rosiak

Wbrew pozorom starcie w Elblągu nie było pojedynkiem o pietruszkę. MKS Perła nie miała już szans na obronę mistrzostwa Polski, ale wicemistrzostwo było jak najbardziej możliwe. Strata punktów ze Startem nie miała prawa się zdarzyć. Oczywiście w teorii.

Lublinianki dość szybko wzięły sprawy w swoje ręce. Stanęły mocniej w obronie. Efektem były błyskawiczne kontry, które za każdym razem kończyły się ich trafieniem. Dość powiedzieć, że swoje przysłowiowe trzy grosze dokładała Weronika Gawlik. Zdecydowana MVP pierwszej części gry.

Start miałby pewnie jeszcze mniej do powiedzenia, gdyby nie interwencje Magdalini Kepesidou między słupkami. Nic dziwnego, że Andrzej Niewrzawa bardzo szybko postanowił pobudzić swój zespół (1:5). Odniósł skutek. Na chwilę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Strzela jak "nowy Messi"

Trudno, żeby było inaczej, kiedy gospodynie nie potrafiły wykorzystywać nadarzających okazji. W pewnym momencie trzykrotnie próbowały skierować piłkę do siatki, ale na przeszkodzie stawała wspomniana już Gawlik albo aluminium. Perła też miała swoje problemy, ale zupełnie innego kalibru. Pojedyncze akcje, których nie udało się zakończyć, tylko nieznacznie odbijały się na rezultacie. Dużo dobrego wnosiła chociażby Patrycja Królikowska.

Po zmianie stron Start znowu było stać na to, by dogonić lubelskiego potentata na 2 trafienia. Powtarzał się zatem scenariusz sprzed przerwy, kiedy to elblążanki nadal nie potrafiły zdobyć kontaktowej bramki i napsuć rywalkom więcej krwi. Niemniej jednak, nie pozwalały gościom na przesadnią dekoncentrację. W ostatni kwadrans oba zespoły weszły przy stanie 16:20.

To, co wcześniej wydawało się nierealne do zrealizowania, zrobiła z najbliższej możliwej odległości Milica Rancić. Monice Marzec wyraźnie puszczały nerwy. Nic dziwnego. W 50. minucie wzięła czas, bo wynik brzmiał już tylko 19:20. Jak się potem okazało, emocje mieliśmy niemalże do samego końca. Gdyby tak lewoskrzydłowa gospodyń nie faulowała w ataku, mogłoby dojść do niespodzianki. Wygrało doświadczenie. Kropkę nad "i" postawiła Joanna Szarawaga.

PGNiG Superliga Kobiet, 25. kolejka:

EKS Start Elbląg - MKS Perła Lublin 23:25 (11:14)

Start: Kepesidou, Pająk - Choromańska, Waga 9 (4/4), Bojicić 2, Gędłek 1 (1/1), Szczepanik 4 (1/2), Pękala, Cygan 3, Agović 1, Stapurewicz 1, Rancić 2.
Karne: 6/7.
Kary: 8 min. (Choromańska - 4 min., Stapurewicz, Rancić - 2 min.).

MKS Perła: Razum, Gawlik - Olek, Balsam 3 (3/3), Malović 1, Szarawaga 3, Więckowska, Gęga (0/1), Królikowska 8, Tatar 1, Nocuń, Anastacio, Nosek, Gadzina 3, Rosiak 5, Achruk 1.
Karne: 3/4.
Kary: 8 min. (Więckowska - 4 min., Malović, Królikowska - 2 min.).

Sędziowie: Młyński (Zwoleń), Puszkarski (Legionowo).
Widzów: bez udziału publiczności.

Czytaj także:
--> Bramkarka Ruchu z dużym wyróżnieniem
--> Awans sportowy zawodnika MMTS-u

Która drużynie zdobędzie srebrne medale w PGNiG Superlidze Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Observator Zgłoś komentarz
    20 bramek zdobytych przez Zawodniczki, które po tym sezonie opuszczą MKS - 5 nie zaliczyło ani jednej ( sic ) !!! Po tym sezonie połowa składu zostanie zmieniona ! Kto to poskłada ? !
    Czytaj całość
    Nadal brak " wysokiej Strzelby" i nie wyjaśniony kontrakt Julii Zagrajek ? !
    • Grieg Zgłoś komentarz
      Świętujące mistrzostwo Zagłębie może być łatwiejsze do ogrania niż w poprzednich meczach, ale aby zastąpić je w roli wicemistrzyń, lublinianki muszą jeszcze liczyć na jakieś
      Czytaj całość
      potknięcie Kobierzyc (tzn. przynajmniej jedną wygraną po karnych - przy równej liczbie punktów lepszy bilans ma MKS) w Jarosławiu lub Elblągu, bądź u siebie z Koszalinem.
      • Observator Zgłoś komentarz
        Oj jak męczą się ostatnio Nasze Perełki- dzisiaj przeciwko 9 Zawodniczkom Startu w polu ! Ale 3 pkt. są ! Po dzisiejszej porażce Piotrcovii - w walce o medale pozostały tylko Kobierzyce
        Czytaj całość
        i Lublin. Ostatni mecz z Mistrzem -Zagłębiem na Hali Globus - już z Kibicami ! Musimy tam być - to będzie ostatni mecz kilku Zawodniczek w barwach MKS - czas na pożegnania !!!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×