Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Komu zależy na Sośnicy?

Czy Sośnica jeszcze kiedykolwiek powróci do elity? Tego nie wie nikt, lecz póki co na to się nie zanosi. - Nadzieja pozostaje w młodzieży - zgodnie podkreślają wszyscy ci, którym na sercu leży dobro gliwickiego klubu.
Maciej Madey
Maciej Madey

Sośnica to klub z bogatą przeszłością, bez dwóch zdań zasłużony dla polskiej piłki ręcznej. I nie chodzi tylko o trzy tytuły mistrzowskie, ale o cały zastęp zasłużonych dla rodzimego szczypiorniaka zawodniczek, których talenty wykluły się właśnie w klubie z Górnego Śląska. Dziś przyszło mu zmierzyć się z ostrym zakrętem, z którego nie może wypaść.

Nie ma sianka...

Kłopoty Sośnica przechodzi już od kilku lat. Wydawało się, apogeum kryzysu osiągnięto w 2007 roku, kiedy gliwiczanki spadły z ekstraklasy po naprawdę kiepskim sezonie. Wówczas szeregi elity opuścił również AZS AWF Katowice, którego sekcję piłki ręcznej wkrótce rozwiązano. Sośnica jednak nadal walczyła i to ze świetnym skutkiem - rok po degradacji wygrała rozgrywki I ligi i wydawało się, że sytuacja się wyklarowała. Ale na powrót do ekstraklasy nie pozwolił stan finansów.

Rozkład gliwickiego handballa trwa więc w najlepsze i niestety nie zanosi się na rychłą poprawę tej sytuacji. O tym, co stało się kilka dni temu, w kuluarach dyskutowano już dłuższy czas. - Zaczęło się na wiosnę. Wtedy rozmawiałem z trenerką, zawodniczkami. Zaistniałą sytuację traktuję jako osobistą porażkę - mówi bez ogródek dyrektor Sośnicy, Jarosław Gokiert. - Dowiedziałam się o wszystkim od prezesa, godzinę przed przeprowadzeniem treningu. Bardzo mi z tego powodu przykro - uzupełnia ze smutkiem opiekunka drużyny, Anna Niewiadomska. Jak potoczą się dalsze losy gliwickiego zespołu? Rzecz jasna, wszystko zależne jest od zasobów klubowej kasy. W tym aspekcie rewolucja jest mile widziana, ale wcale się na nią nie zanosi. Jak zaś głosi przysłowie popularne za oceanem - "no pay, no play". Bądź też bardziej swojskie - "nie ma sianka, nie ma granka"...

Nagroda od miasta wystarczy na prąd

- Nie wiem kto jest winien tego, co się stało. Może kryzys gospodarczy? Nie mnie to oceniać - wymijająco odpowiada Niewiadomska. Sama trenerka ma związane ręce i póki co skupia się na innych zajęciach, przede wszystkim prowadzeniu grup młodzieżowych.

Od dłuższego czasu część odpowiedzialności za podupadnięcie Sośnicy zrzuca się na barki gliwickiego magistratu. Faktem jest, że dotacje z miejskiego budżetu na sekcję szczypiorniaka są niemal zerowe, zwłaszcza w porównaniu z dofinansowaniem Piasta Gliwice, występującego w ekstraklasie piłki nożnej. Mówi się, że Piast może liczyć na pomoc rzędu 300 tysięcy złotych. - Nie obarczałbym całkowicie winą miasta, bo klub powinien radzić sobie samodzielnie. Ale faktycznie, Gliwice mogłyby pomóc i to naprawdę niedużym nakładem pieniędzy. Albo chociaż pomóc znaleźć sponsora, czy wynająć drużynie autokar - ocenia były szkoleniowiec gliwickiej ekipy, Harald Tłuczykont. Podobnie ocenia Gokiert. - Mamy nadzieję, że miasto dostrzeże problem i zainwestuje w Sośnicę. Na pewno trzeba dodać, że na młodzież nie żałują i dotują młode roczniki.

Trudno więc zarzucić miastu grzech zaniechania. Choć zdarzały się sytuacje komiczne. - Pamiętam jak kilka lat temu graliśmy w Pucharze Zdobywców Pucharów ze Spartakiem Kijów. Miała wtedy miejsce śmieszna sytuacja - dostaliśmy nagrodę od miasta za promocję Gliwic. Wynosiła ona... 400 zł. Mieliśmy na opłaty za halę - opowiada rozgoryczony Tłuczykont.

Posklejać układankę

- Co będzie dalej? Nie wiem. Szkolimy grupy młodzieżowe, które stoją na wysokim poziomie. Świadczy o tym fakt, że w wielu klubach w Polsce grają nasze wychowanki - dodaje Niewiadomska. - Może jeszcze coś da się zrobić. Trudno mi jednak powiedzieć, bo nie znam tematu. Wycofałem się dwa lata temu. Dlaczego? Muszę odpocząć. Pracowałem przecież w Sośnicy 25 lat i naprawdę przypłaciłem to zdrowiem - kończy Tłuczykont.

Należy więc oczekiwać, że działacze - jeżeli tylko dostaną wsparcie od sponsorów i miasta - spróbują posklejać rozbite w drobny mak elementy gliwickiej układanki. Zawodniczki? Starają się o angaż w innych klubach, chociażby na zasadzie wypożyczenia, bo gdzieś grać muszą. Najbardziej prawdopodobny scenariusz mówi, że Sośnica za rok powróci na parkiety, ale II ligi. Kilka lat temu w podobny sposób do gry na szczeblu centralnym powrócił Ruch Chorzów. Dziś Niebieskie grają w ekstraklasie. Czas pokaże, czy podobne będą koleje losu w Gliwicach. Pewne jest, że nie można zmarnować klubu z taką przeszłością i dorobkiem, jak Sośnica. - Mam nadzieję, że tak będzie, bo tylko wtedy szkolenie młodzieży ma sens. Chyba nie tylko mi na tym zależy, ale wszystkim osobom związanym z klubem - puentuje Anna Niewiadomska.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6):
  • I love Handball Zgłoś komentarz
    Gram w Sośnicy . Mamy I miejsce . Na kadrze słyszę nieraz ze najlepsze skrzydłowe są właśnie z Sośnicy . Miasto powinno znaleźć rozwiązanie kiedy ma tak dobry klub. W Piasta Gliwice
    Czytaj całość
    inwestują ile można a w Ks Sośnica Gliwice ... ?!
    • Chico Zgłoś komentarz
      Dlaczego nie idą jakiejś fundusze z zysków z Giełdy Samochodowej,Która dosyć brudzi Sośnicę i przez niedzielę blokuje ulice.Bardzo mnie interesóją zarobki tych organizatorów i gdzie
      Czytaj całość
      i ile rozchodzą się te pienądze.Kto tym by się zainteresował?Ja podejrzewam że to są kliki i tak lekko oni z tego nie zrezygnóją!
      • kris Zgłoś komentarz
        Wierny na szczęście jest światełko w tunelu: 4 listopada w Gliwicach będzie referendum w sprawie odwołanie prezydenta i rady miasta... Mam nadzieję, że stare władze polegną i przyjdzie
        Czytaj całość
        ktoś, komu będzie zależało w Gliwicach na SPORCIE a nie tylko na Pieście...
        • wierny Zgłoś komentarz
          Dokladnie znam sytuacje jaka panuje w Miescie Gliwice!!!Prezydent -jakis absurd!!!nawet nie raczy dac grosza!Wszystko robi co jemu pasuje,nic dla ludzi!!!!To skandal by rozwalic taki klub i
          Czytaj całość
          pozostac obojetnym!!!Ten czlowiek -miejmy nadzieje,ze za rok wyleci na pysk,a przyjdzie ktos komu zalezy na sporcie w Gliwicach(jak to mialo miejsce w Rudzie Slaskiej-Pan Andrzej Stania to czlowiek ktory uratowal Zgode bo gdyby nie on to juz dawno by i tego klubu nie bylo)w Zabrzu Pani Prezydent tez bardzo pomogla wrocic dawnej Pogonii Zabrze do elity!!! Wszystko w Gliwicach na daremnych bezmozgowych kopaczy...smieszne!!!Oby to sie za rok zmienilo!!!
          • piekary śl, Zgłoś komentarz
            i to najbardziej boli wszystko
            • brat Zgłoś komentarz
              Kryzys kryzysem,ale kto-będący człowiekiem,mówi zawodniczką na 3 tygodnie przed ligą ze klubu nie ma... gdzie teraz będą grać? Dla większości to koniec kariery,albo bezsensowne
              Czytaj całość
              przerwy... po których z resztą wrócą lub nie...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×