WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marcin Bachleda czuje niedosyt po konkursie. "Szalone zawody. Na pogodę nikt nie ma wpływu"

Marcin Bachleda spodziewał się, że organizatorzy zrobią przerwę - pozwolą wejść zawodnikom do budynku i ogrzać się. Za zepsucie konkursu bardziej wini jednak pogodę. - Chcieli, żeby było sprawiedliwie - twierdzi były reprezentant Polski.
Dawid Góra
Dawid Góra
Newspix / TADEUSZ MIECZYNSKI / Marcin Bachleda

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

- Jest niedosyt. Liczyłem na Stefanka. Szkoda, bo cały czas kręci się wokół podium. Będzie mieć jednak jeszcze szansę na dużej skoczni. Liczę na niego. Natomiast warunki zepsuły dzisiejszy konkurs. Był trochę niesprawiedliwy, już od pierwszej serii. Ale takie są skoki, chłopcy nie mają na to wpływu. Najważniejsze, że walczyli do końca, jestem z nich zadowolony. Jeszcze wszystko się odwróci - zaznacza z optymizmem po kuriozalnym konkursie indywidualnym w Pjongczangu Marcin Bachleda.

Popularny "Diabełek" podkreśla, że konkurs, szczególnie na igrzyskach, powinien być rozegrany w równych warunkach. - Ale na pogodę nikt nie ma wpływu. Chcieli, żeby było sprawiedliwie, lecz pogoda na to nie pozwoliła.

Były reprezentant Polski przypuszcza, że w takiej samej sytuacji podczas Pucharu Świata spotkałoby się jury i zastanawiało nad odwołaniem drugiej serii. Jednak na igrzyskach walczy się o medale raz na cztery lata.

- Powinni byli zrobić dłuższą przerwę. Myślałem, że jak za drugim razem ściągnęli Ammanna, to zaproszą ich na chwilę do środka. Jednak wielu zawodników schodziło z belki. To był szalony konkurs.

O czym myśli zawodnik kilkakrotnie ściągany z belki przed swoim skokiem. Bachleda nieraz miał udział w tego typu sytuacji. - To jest bardzo indywidualne. Można myśleć o warunkach, na jakie się trafi, ale trzeba być odpornym. To jest potwornie stresujące. Szczególnie przy niewygodnym sprzęcie, butach z wkładkami. A Ammann oddał jeszcze dobry skok. Jak jest tak zimno to czasem człowiek nie myśli o niczym, tylko żeby wejść do ciepłego pomieszczenia. Kto wie, może na niektórych to nawet lepiej wpływa.

Ostatecznie na skoczni normalnej wygrał Andreas Wellinger. Kamil Stoch zajął czwarte, a Stefan Hula piąte miejsce.

ZOBACZ WIDEO Adam Małysz znowu na igrzyskach. "Będzie rozrywany"



Czy sędziowie powinni byli zrobić dłuższą przerwę w konkursie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kazimierz Orlowski 0
    |Gdyby był Niemcem lub Norwegiem, a w ostateczności Austriakiem to może komputer obliczył by średnią "wiatrową"inaczej...
    Paweł - słowo Boże Wiadomość z twitera pod hasłem "huli"- Stefanowi Huli odjęto za wiatr ponad 15 pkt, a na powtórce drugiego skoku - Eurosport1- widać jak Stefan mija WISZĄCĄ BEZWŁADNIE CHORĄGIEWKĘ !! Więc co jest grane w tej punktacji za wiatr??????? Temat dla internautów lubiących śledztwo, oraz do oficjalnego oprotestowania.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Paweł - słowo Boże 0
    Wiadomość z twitera pod hasłem "huli"- Stefanowi Huli odjęto za wiatr ponad 15 pkt, a na powtórce drugiego skoku - Eurosport1- widać jak Stefan mija WISZĄCĄ BEZWŁADNIE CHORĄGIEWKĘ !! Więc co jest grane w tej punktacji za wiatr??????? Temat dla internautów lubiących śledztwo, oraz do oficjalnego oprotestowania.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×