Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Walter Hofer dla WP SportoweFakty: Nie popełniłem żadnego błędu

- Kilka razy myślałem o tym, żeby przerwać sobotni konkurs igrzysk olimpijskich. Decyzja była na krawędzi - przyznaje w rozmowie z WP SportoweFakty Walter Hofer, szef konkursów skoków narciarskich.
Dawid Góra
Dawid Góra
Walter Hofer Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Walter Hofer

Zawody indywidualne w Pjongczangu przybrały kuriozalny przebieg. Już w pierwszej serii wiatr wypaczał rezultaty, jednak w drugiej sytuacja wyglądała wręcz komicznie. Z powodu mocnych podmuchów wiatru rywalizacja była zatrzymywana, a skoczkowie wielokrotnie opuszczali belkę startową. Apogeum miało miejsce przed skokiem Simona Ammanna. Szwajcar schodził z belki kilkakrotnie. Zmarzniętego czterokrotnego mistrza olimpijskiego obsługa zawodów ogrzewała kocem. Na twarzy Ammanna rysowała się wściekłość. 

Stefan Hula, która prowadził w konkursie, ku zdziwieniu jego i kolegów z kadry, zajął ostatecznie piąte miejsce. Drugi po pierwszej serii Kamil Stoch, uplasował się na czwartej pozycji. Podium przegrał różnicą 0,4 punktu. Zwyciężył Andreas Wellinger, wicemistrzem został Johann Andre Forfang, a na najniższym stopniu podium stanął Robert Johansson. 

Emocji po konkursie nie potrafił ukryć nawet Adam Małysz. - Wiem, że napiszecie z tego tytuł, ale teraz można się tylko porządnie w..ć i na górze rozpierdzielić ich wszystkich. To nie był sport, ale totalna loteria. Parodia - powiedział były gwiazdor skoków.

Walter Hofer przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, że kilka razy myślał o przerwaniu zawodów. Decyzja była na krawędzi. - Wszystko zależało od jury. Jury zadecydowało, że nie ma niebezpieczeństwa i można czekać na dobre warunki - tłumaczy Austriak. 

ZOBACZ WIDEO Mocne słowa Adama Małysza o konkursie w Pjongczangu. "Ma pełne prawo, żeby tak powiedzieć"

Hofer zaznacza, że nie miał ani jednego negatywnego komentarza od trenerów czy skoczków. Na pytanie, jak zareagował na burzę medialną wokół konkursu, odpowiedział krótko: - Nigdy nie czytam komentarzy.

Austriak dodaje, że w jego opinii, nie popełnił żadnych błędów podczas sobotniego konkursu.

Czy sobotni konkurs skoków na igrzyskach powinien być zakończony po pierwszej serii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (74):

  • Wawi Laurent Zgłoś komentarz
    "Czy sobotni konkurs skoków na igrzyskach powinien być zakończony po pierwszej serii?" oczywiście że nie, powinien się odbyć w innym terminie, powinien być odwołany. Hofer jest
    Czytaj całość
    zadowolony, jak nie austriak to przynajmniej niemiec
    • Wojciech Grochowski Zgłoś komentarz
      Tak nie zrobiles zadnego bladu, oprocz jednego dalej jestes na tym stanowisku JUDASZU- skladas przysiege olimpijska, widocznie przysiega nie jest nic warta jak te cale MKOl
      • Manuel Zgłoś komentarz
        Głupawe usprawiedliwianie się ,Walter Hofer i jury powinni podjąć decyzję o przerwanie konkurs sobotnich skoków,konkurs był wypatrzony i przeprowadzony w niesprawiedliwych warunkach.
        Czytaj całość
        Następnego dnia w niedzielę rano miał odbyć się zjazd narciarski mężczyzn i ze względu na złe warunki i silny wiatr konkurs został przełożony.Inne jury potrafiło się zdobyć na odważną, rozsądną decyzję. A Hofer i jury skoków powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Zresztą nie był to emocjonujący konkurs , tylko losowe zawody pełne nerwów. Brawo Walter Hofer.
        • zet2 Zgłoś komentarz
          Ten gostek zabrał nam co najmniej jeden medal...............
          • Frank J Zgłoś komentarz
            A co do wiatru, to wystarczy pójść do lasu gdzie jest wiatrołom i zobaczyć ślady - wiatr wieje nieregularną falą, jak pokręcona sinusoida. Punktowe mierzenie jego siły i kierunku i
            Czytaj całość
            wyciąganie średniej sprawdza się świetnie gdy nie ma wiatru albo jest wyjątkowo stabilny. W zmiennym warunkach nie ma sensu.
            • Frank J Zgłoś komentarz
              Sobotni konkurs powinien był zostać odwołany już po pierwszej serii, gdzie stały ogon stawki, Bułgar Zografski ni z tego ni z owego po raz pierwszy w życiu załapał się do pierwszej
              Czytaj całość
              20tki. Gdyby to miał być sport to należałoby dopuścić przeniesienie konkursu do Japonii skoro Koreańczycy nie potrafią zbudować skoczni w odpowiednim miejscu. To jednak nie jest możliwe bo igrzyska już dawno zamieniły się w niezależny biznes na wielką skalę, gdzie sport sie liczy o tyle o ile.
              • Anonymous2328 Zgłoś komentarz
                ale coś dziś cicho o polskim arbitrze sabotażyście
                • Anonymous2328 Zgłoś komentarz
                  ale jak się jest w formie i jest się dobrym to warunki pogodowe nie mogą być czynnikiem decydującym. Przykład Małysza, Schlirezauera, Amana
                  • Anonymous2328 Zgłoś komentarz
                    Hofer to taki sam przekrętas jakim kiedyś był Tepes
                    • Grzegorz Myk Zgłoś komentarz
                      Nie trzeba było myśleć, tylko przerwać konkurs. Mało czasu, żeby powtórzyć konkurs? Następny dopiero w sobotę!!!
                      • Y3322 Zgłoś komentarz
                        Bogate szwaby maja wszystko gdzies. Oni nie popelniaja bledow , to pogoda popelnila blad... Pieprzony Chucknoris...
                        • Krzysztof Andrzej Bloda Zgłoś komentarz
                          Szkodnik skoków
                          • Krzysztof Andrzej Bloda Zgłoś komentarz
                            Szkodnik skoków
                            Zobacz więcej komentarzy (61)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×