Kokpit Kibice

Pjongczang 2018. Niebywała sensacja! Mistrzyni świata w snowboardzie wygrała supergigant

Śmiało możemy powiedzieć, że to jedna z najbardziej sensacyjnych historii igrzysk olimpijskich XXI wieku. Mistrzyni świata w snowboardzie, Ester Ledecka wygrała w narciarskim supergigancie!
Marcin Karwot
Marcin Karwot
Ester Ledecka Getty Images / Ezra Shaw / Ester Ledecka

22-latka dopiero w 2016 roku zaczęła startować w Pucharze Świata narciarstwa alpejskiego i tylko raz w dotychczasowej karierze uplasowała się w czołowej dziesiątce - w zjeździe w Lake Louise, kiedy była na 7. miejscu. Nikt o zdrowych zmysłach nie sądził więc, że będzie w stanie powalczyć w Pjongczangu o medale w w tej dyscyplinie. Tymczasem Czeszka startująca z numerem 26, bardzo szybko przejechała trasę bez większych błędów i zaskoczyła najmocniejsze rywalki, które oczekiwały już na dole na zakończenie zawodów. Ledecka po przejechaniu mety dosłownie osłupiała. Przez kilkanaście sekund stała w miejscu i nie dowierzała. O żadnej pomyłce nie było jednak mowy i reprezentantka Czech mogła zacząć się cieszyć ze swojego niebywałego osiągnięcia.   

Jest to jedna z najbardziej niewiarygodnych historii igrzysk olimpijskich, zważywszy na fakt, że zaledwie 22-letnia Ester Ledecka jest także dwukrotną mistrzynią świata w snowboardzie - w gigancie i slalomie równoległym. Czeszka po igrzyskach olimpijskich w Soczi, gdzie startowała we wcześniej wymienionych konkurencjach, mogła zakończyć karierę. Wszystko za sprawą kontuzji pleców. Teraz jest na ustach wszystkich i w Pjongczangu może dokonać czegoś niezwykłego, wygrywając w konkurencji narciarstwa alpejskiego i snowboardu. 22 lutego Ledecka rozpocznie swój bój o triumf w gigancie równoległym. 

Jedną z tych, która odbierała już gratulacje na mecie była Anna Veith, z domu Fenninger. Złota medalistka z Soczi w supergigancie przegrała z reprezentantką Czech o zaledwie 0,01 sekundy! Austriaczka jednak i tak powinna być zadowolona ze zdobycia medalu, bowiem od października 2015 roku, kiedy zerwała więzadła krzyżowe w prawym kolanie, nie prezentowała tak wysokiej formy jak wcześniej. 

Co ciekawe, po konkurencji narciarskiego slalomu gigantu, w sprawie Veith głos zabrał Bode Miller, który jest jednym z najbardziej znanych alpejczyków w historii. Amerykanin skrytykował Austriaczkę, mówiąc, że winą jej słabej formy może być małżeństwo. Veith odpowiedziała Millerowi w najlepszy możliwy sposób. 

Pierwszy medal igrzysk olimpijskich w Pjongczangu powędrował na konto Liechtensteinu. Po brąz sięgnęła bowiem Tina Weirather, która wygrała swój krążek z Larą Gut również o 0,01 sekundy. Dla córki dwukrotnej złotej medalistki zimowych igrzysk z Lake Placid, Hanni Wenzel, to pierwsze podium tej rangi imprezy w karierze. 

Zawiodły faworytki. Wydawało się, że idealny przejazd zaliczy Lindsey Vonn, ale na jednym z ostatnich zakrętów popełniła poważny błąd, wychodząc z niego zbyt szeroko, co znacznie odbiło się na czasie. Amerykanka została sklasyfikowana ostatecznie na 6. miejscu. Jedyna Polka w stawce, Maryna Gąsienica-Daniel spisała się przyzwoicie, zajmując 26. pozycję.

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1 Ester Ledecka Czechy 1:21,11
2 Anna Veith Austria +0,01
3 Tina Weirather Liechtenstein +0,11
4 Lara Gut Szwajcaria +0,12
5 Johanna Schnarf Włochy +0,16
26 Maryna Gąsienica-Daniel Polska +2,10


ZOBACZ WIDEO: Michał Kłusak: Miałem okazję zjeżdżać, odczuwając -60 stopni Celsjusza. Usta puchną jak po operacji

Czy to największa sensacja w historii igrzysk olimpijskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • Andreas Hendzel Zgłoś komentarz
    Czy można ? można tylko trzeba chcieć walczyć ambitnie i bojowo . Uczcie się olimpijczycy z naszego kraju.
    • Królowa Śniegu Zgłoś komentarz
      Sensacja, ale czy największa? Ona już była w pierwszej dziesiątce, a tutaj rolę odgrywają ułamki sekund. Jeszcze większa niespodzianka to brąz i 4 miejsce w biegach narciarskich
      Czytaj całość
      Rosjanina Spicova, który w tym sezonie zadebiutował w PŚ i tylko raz był 7 na dystansie (nie liczę 3 czasu dnia na Alpe Cermis, bo to specyficzny bieg).
      • ziggy2424 Zgłoś komentarz
        Brak makijazu czy przekrwione oczka ? Tak sobie glosno mysle.
        • Mariusz Skórka Zgłoś komentarz
          Napisałem wcześniej komentarz tzn. 5 godzin temu ale go ktoś usunął ....nie wiem dlaczego wulgaryzmów nie było dlatego z całego serca kibicuje oczywiście Polakom (dodam beznadziejnym )
          Czytaj całość
          oczywiście po za skoczkami i Czechom mały kraj ale sportowców ma z jajnikojajami napisalem tak by polaczyc facetow z paniami
          • Mario Cortina Zgłoś komentarz
            haha no czesi 10 milionow ludzi a 8 milionow jezdzi na nartach umie i na lyzwach, no a sniegu tez dosc co wioska to hokej co wioska to sztuczna trawa co wioska to hala sportowa co wioska basen
            Czytaj całość
            ....pewnie dlatego maja medale a polacy nie.40 milionow obywateli a gory widzialo tak 500 tys i to w telewizji....
            • hippekk Zgłoś komentarz
              To jsi udelala Ester! Uz mas to, co jsi chtela! Ale to na dvou! Hop hop hop! Tak będzie dziś w Czechach. Bezcenne było zobaczyć, jak Ester po przekroczeniu mety kompletnie nie wiedziała,
              Czytaj całość
              co się dzieje, ile czasu minęło zanim dotarło do niej, że wygrywa. A pojechała znakomicie. Trzeba było chyba trochę snowboardowego szaleństwa żeby wygrać na tej wściekle trudnej trasie, bardzo różnorodnej, z paskudnymi pułapkami, ustawionej przez Austriaka ewidentnie pod kątem zaawansowanych technicznie narciarek. A tu taki numer. Trzeba to było przejechać po wariacku, bez żadnej rezerwy bezpieczeństwa, co potwierdziło ostatnie wybicie przed metą. I Ledecka i wcześniej Lara Gut o mało się tam nie wyłożyły, wchodziły do tego wyskoku na najwyższej prędkości. Ester marzyła o medalu olimpijskim, chciała podtrzymać tradycje rodzinne (dziadek hokeista - dwa medale olimpijskie), ale czy wierzyła w medal w narciarstwie alpejskim? Bardzo ciekawe... Mogła już w ogóle nie jeździć, narta jednośladowa zrobiła swoje z jej plecami, ale dziewczyna ma warunki znakomite do uprawiania narciarstwa dwuśladowego ;). Jak teraz potraktuje ją środowisko alpejek? Czy ją zaakceptują? Kiedy Ester minęła metę, to Anna Fenninger (Veith) też była zaszokowana (tak mi się wydawało). Co by nie mówić, lekki policzek dla alpejek. Wydaje mi się, że i podczas maskotkowej dekoracji widać było, że trochę jakby nie bardzo wiedzą dziewczyny, jak się do siebie odnosić. ;)
              • Marek Marchewka Zgłoś komentarz
                Na poprzednich igrzyskach były medale ,a teraz jakoś brak . Przypadek ??? Co na to minister sportu .
                • Janusz Belcarz Zgłoś komentarz
                  No coz, nasza mlodziez jest dobra na FB i Wtsapp....trenuja miliony w kazdym tramwaju nawet
                  • f1 Zgłoś komentarz
                    No to gonimy Liechtenstein w tabeli medalowej. Ałaaaa
                    • Alex Skoczek Zgłoś komentarz
                      I znowu Czesi czy Słowacy są powodem do wstydu dla nas, Polaków.... Te kraje nie skupiły się tylko na piłce, piłce i piłce, bo ile można jedną dyscypliną podbijać świat. Nie
                      Czytaj całość
                      skupiły się też tylko na swoim hokeju, a ten mają na świetnym poziomie. Mając nie aż tak dużo gór skupili się na tym, co mogą u siebie robić i na co im pozwalają warunki. Czesi zainwestowali w biathlon a Słowacy w narciarstwo. Zbudowali bazę, zaplecze, poprosili zagranicę o poradę i pomoc, skorzystali ze wszystkich możliwości jakimi dysponowali i... mają nie wieczne nadzieje czy wiecznie uczących się zawodników ale mają MEDALE. Okazuje się, że można wychować mistrzów świata w dyscyplinach zimowych nie będąc krajem alpejskim (najlepszym wzorem jest tu rodzeństwo chorwackie Kostelić!) i można zajmować czołowe miejsca np. w slalomie, czy snowboardzie ćwicząc na Chopoku czy w swoich górach. No ale oni widzą coś więcej niż skoki i futbol. Poza tym, nasi sąsiedzi wymienili starych dziadów w swoich związkach na ludzi o lepszym sposobie myślenia, prężniejszych i lepiej rozumiejących co trzeba robić zamiast się mądrzyć w TV i pierdzieć w stołki. Nagle się okazało, że czescy i słowaccy narciarze i narciarki trafiają do TOP TEN w PŚ czy MŚ (Zampa, Zuzulova itd). My podobno mamy tradycje w narciarstwie, ale widocznie leniwi działacze wolą u nas karmić wszystkich opowieściami o tradycjach, z których zresztą gó...o wynika dla dzisiejszego sportu, niż wziąć się do roboty... Wystarczy posłuchać wywiadu ze starym Bachledą -Curusiem..... Nigdy nie dorównamy sąsiadom, bo nie mamy ludzi czynu. Dopóki Tajnerstwo będzie pompowało wszystko na skoki, nic się nie zmieni. U nas np. w snowboardzie od dawna tylko po Marczułajtis jedynie Ligoccy a tak to nędza. a w dyscyplinach snowboardowych dobrzy są nawet Rosjanie i Ukraińcy. Po Kowalczyk kto ma biegać na światowym poziomie? I gdzie ma trenować, jak w Zakopanem nie umieją tras przygotować??? U nas się górale żrą albo patrzą własnej korzyści, albo mamy afery czy jakiś Kłusak, który jest słabiutki, ma większe czy mniejsze prawo jechać na olimpiadę. Większy pożytek by był dla takich, jakby im zagwarantować odpowiednią ilość treningów z dobrym trenerem w sezonie a nie wysyłać na olimpiadę po to, żeby zajęli 65 miejsce... Nikomu nie zależy żeby to dziadostwo wreszcie zmienić i dać kopa w d...ę paru betonowym ludzikom.
                      • K.och.anowski Zgłoś komentarz
                        Czepiacie się, że Polka na 26 miejscu. Gąsiennica nie może przecież szybko jeździć! :)
                        • oldtimer Zgłoś komentarz
                          W przeciwieństwie do co poniektórych którzy całe życie na olimpiady jeżdżą po nauki i najwyższą lokata to pierwsza druga dziesiątka ....
                          • Adam Nowak Zgłoś komentarz
                            Świetne 26 miejsce, osłupiałem z wrażenia - to dopiero sensacja. Żałosne.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×