Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pjongczang 2018. Wojciech Fortuna: Jeszcze przed konkursem wierzyłem w złoto Kamila

Wojciech Fortuna, pierwszy polski mistrz olimpijski w skokach narciarskich, nie ukrywał wielkiej radości po trzecim złotym medalu Kamila Stocha. - Jeszcze przed konkursem wierzyłem, że wygra - powiedział WP SportoweFakty.

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Wojciech Fortuna Newspix / TEDI / Na zdjęciu: Wojciech Fortuna
Kamil Stoch skoczył 135 oraz 136,5 metra i o ponad 3 punkty wyprzedził na dużej skoczni w Pjongczangu srebrnego medalistę Andreasa Wellingera. Co zatem zdaniem Wojciecha Fortuny zdecydowało o triumfie naszego reprezentanta? - Jego wysoka forma i ogromne doświadczenie - odpowiedział.

Po pierwszej serii szansę na olimpijski medal miał również piąty Dawid Kubacki. W finale nowotarżanin skoczył jednak słabiej. 126 metrów to było za mało, by wywalczyć miejsce w czołowej trójce (ostatecznie 10. pozycja).

- Wierzyłem w więcej medali. Zakładałem, że indywidualnie krążek wywalczy również Dawid Kubacki. Nie mam jednak do pozostałych chłopaków pretensji. Są przecież aktualnymi mistrzami świata, a przecież w poniedziałek mają dużą szansę na medal w drużynówce - podkreślił Wojciech Fortuna.

Biało-Czerwoni rzeczywiście powinni walczyć o czołową trójkę w zmaganiach zespołowych. Wydaje się jednak, że złoto będzie poza zasięgiem, bowiem Norwedzy prezentują się w Pjongczangu kapitalnie. Nieco inne zdanie na ten temat ma jednak mistrz olimpijski z Sapporo.

- Norwegowie są do pokonania. Dłuższe skoki muszą oddawać jednak pozostali Polacy, zwłaszcza Maciej Kot. Jeśli zakopiańczyk skoczy dwa razy tak jak w kwalifikacjach po 138 metrów, to złoto jest możliwe. Życzę naszym chłopakom w ogóle medalu, bo to będzie ważne w kontekście ich sportowej emerytury - zakończył.

Początek drużynowego konkursu olimpijskiego w Pjongczangu w poniedziałek o 13:30. Relacja na żywo oraz podsumowanie zmagań na WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Tak Koreańczycy świętują w Pjongczangu Księżycowy Nowy Rok. Tradycją i kulturą dzielą się z dziennikarzami


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy po pierwszej serii również liczyłeś/aś na medal Dawida Kubackiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • tereksonia Zgłoś komentarz
    Dlaczego nasi skoczkowie (oprócz Kamila) nie wytrzymują tego napięcia, które na nich ciąży po wygranej pierwszej części konkursu? Jak pierwsza seria jest ok., to już druga jest
    Czytaj całość
    słaba. Chyba przydałby się psycholog.
    • dkranx Zgłoś komentarz
      Nie byl Pan odosobniony w swojej wierze. Wiadomo ze Stoch jest najlepszy w calej stawce wiec dlaczego nie mialby wygrac? W pierwszym konkursie zadecydowaly warunki atmosferyczne wiec nie ma co
      Czytaj całość
      brac pod uwage tego NIEFORTUNNEGO konkursu przy ocenie mozliwosci naszych skoczkow.
      • yes Zgłoś komentarz
        "Nie mam jednak do pozostałych chłopaków pretensji" - mężczyźni skakali w miarę swoich możliwości. Będzie jeszcze konkurs drużynowy...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×