WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: Szymon Kołecki mistrzem olimpijskim z Pekinu

Szymon Kołecki otrzyma złoty medal olimpijski igrzysk w Pekinie (2008) w kat. 94 kg - poinformował Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Wszystko z powodu dyskwalifikacji reprezentanta Kazachstanu Ilji Ilina.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
PAP/EPA / RUNGROJ YONGRIT

Już w połowie ubiegłego roku Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów poinformowała, że powtórne badanie próbki mistrza olimpijskiego z Pekinu w kat. 94kg, Ilii Ilina (Kazachstan), dało wynik pozytywny.

Złoto miało więc przypaść drugiemu wtedy Szymonowi Kołeckiemu i tak właśnie się stało. W czwartek poinformował o tym Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Kołecki został więc piątym w historii polskim mistrzem olimpijskim w podnoszeniu ciężarów, po Ireneuszu Palińskim, Waldemarze Baszanowskim, Zygmuncie Smalcerzu i Adrianie Zielińskim.

Dodajmy, że niedozwolony środek wykryto także w organizmie brązowego medalisty z Pekinu, Chadżimurata Akajewa. Reprezentant Rosji został zdyskwalifikowany, a po dziewięciu latach medal powędruje w ręce legitymizującego się polskim paszportem, Arsena Kasabijewa. Wówczas startował on w barwach Gruzji.

Na brązowy medal z igrzysk w Pekinie czeka również czwarty w kategorii 105 kg Marcin Dołęga. Niedozwolone wspomaganie wykryto bowiem u trzeciego wówczas Dimitrija Łapikowa (Rosja).

ZOBACZ WIDEO Mechanicy na Dakarze - ktoś nie śpi, by jechać mógł ktoś (źródło: TVP SA)



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy Szymon Kołecki będzie walczył w MMA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
pzpc.pl

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rybnicki_Rekin 0
    Poczekajmy jeszcze chwile, a dowiemy się, że kogoś z Sidney albo z Aten zdyskwalifikują. Czy dzisiejsza technika nie pozwala takich rzeczy sprawdzić przed zawodami? A może prawo działa wstecz?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PRZEM 312 0
    Tyle lat trzeba było czekać to chyba kpina
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ireneusz Cichy 0
    Wszyscy medaliści, którzy zostali "oszukani" powinni na każdych najbliższych Igrzyskach zostać udekorowani ponownie z wszelkimi honorami zgodnymi z ceremonią. Złoty (poprzednio srebrny) w tym wypadku powinien stanąć na podium i wysłuchać hymnu, a kolejność pozostałych też się zmienia, więc powinni stać ponownie na podium (tym bardziej ten, który zajął to najgorsze dla sportowca 4 miejsce). Przecież to niezapomniane chwile dla sportowców.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)