KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Agata Wróbel wydała oświadczenie. "Wydawało mi się, że jest to szczera i bezinteresowna pomoc"

Efekty internetowej zbiórki środków dla Agaty Wróbel przeszły najśmielsze oczekiwania. Przez dziewięć tygodni polska sztangistka milczała. Zareagowała dopiero po publikacji naszego artykułu.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Agata Wróbel podczas jednej z konferencji prasowych, w 2010 roku Newspix / Maciej Śmiarowski / Agata Wróbel podczas jednej z konferencji prasowych, w 2010 roku.
O kontakt z Agatą Wróbel jest bardzo trudno. Problemy z tym ma nawet Ryszard Soćko, jej były trener. Przez dziewięć tygodni milczała. Odezwała się dopiero po publikacji dziennikarza WP SportoweFakty Marka Bobakowskiego (Agata Wróbel znów zapadła się pod ziemię. Nie ma z nią kontaktu - więcej TUTAJ). Dodajmy, że mistrzyni świata i Europy marzyła o zebraniu 20 tysięcy złotych. Odzew był zdecydowanie większy.

Wróbel wydała oświadczenie na swoim profilu na Facebooku. Aktywność na jej koncie nie jest jednak widoczna dla wszystkich internautów. Ma zastrzeżonych większość informacji i postów. Oświadczenie w całości zacytował portal zywiecinfo.pl, my przekazujemy jego fragmenty.

"Poprosiłam o pomoc i nikogo do niczego nie zmuszałam. Przykro mi, że niektóre osoby uważają, że skoro coś wpłaciły, to teraz nie mam prawa do żadnej prywatności i mam opowiadać co dokładnie robię i na co idą pieniądze. Wydawało mi się, że jest to szczera i bezinteresowna pomoc. Wierzę, że w wielu przypadkach tak jest" - przekazała Wróbel.

Zobacz także: Światowe władze zainteresowały się sprawą Agaty Wróbel. "Oby szybko wróciła do zdrowia"

Polska sztangistka zbierała pieniądze na leczenie depresji, stanów lękowych, bólu. "Przecież to miała być pomoc na mój nowy start, żeby wyjść na prostą zwłaszcza zdrowotnie. Oprócz stanów opisanych na zrzutce mam jeszcze inne choroby, schorzenia, zmartwienia i trochę badań do zrobienia, a strach nie wpływa dobrze na psychikę" - dodaje.

Wróbel przekazała też, że do pełnego wyleczenia potrzebuje dużo czasu. Kibicom jest wdzięczna za pomoc i okazane serce. Zapewnia, że nie zmarnuje otrzymanej szansy. "Fani mi pomogli. Ja też mogłam pomóc wielu osobom, dzieciom i fundacjom zwierzęcym, bo kocham zwierzęta i nie jestem obojętna na krzywdę innych. Fanom kiedyś znów podziękuję przed kamerą. Tym prawdziwym, gdy już będę w stanie" - zakończyła.

Kibice Agatę Wróbel pokochali na początku XXI wieku. Wtedy osiągała największe sukcesy w karierze. Zdobyła srebrny medal podczas igrzysk w Sydney w 2000 roku, a cztery lata później w Atenach była trzecia. Jest mistrzynią świata i trzykrotną mistrzynią Europy. W 2010 roku ogłosiła zakończenie sportowej kariery.

Mieszkała w Anglii, gdzie pracowała w sortowni śmieci. Kilka lat temu wróciła do Polski. Długo nie prosiła nikogo o pomoc. Dopiero na początku stycznia założyła internetową zbiórkę, z której chciała zebrać 20 tysięcy złotych. Odzew był nieporównywalnie większy. Chciała spłacić najpilniejsze zobowiązania finansowe. Przy okazji była sportsmenka zdradziła, że jest poważnie chora. Nie radzi sobie z cukrzycą, ale i zmaga się z depresją.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Jerzy Brzęczek wysłał jasny sygnał. "Postawi na sprawdzonych. Bez eksperymentów"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
zywiecinfo.pl
Komentarze (95)
  • yes Zgłoś komentarz
    Raczej napisała na swojej stronie...
    • Githe Manitou Zgłoś komentarz
      I ma rację. Poprosiła o bezinteresowną pomoc i tylko tyle. Kto chciał to dał a teraz nagle rozliczanie. Nawet w banku jak biorę pożyczkę nie musze się tłumaczyć czy to na przepicie
      Czytaj całość
      czy przeżycie.
      • Der Ler Zgłoś komentarz
        Dobrą cechą Polaków jest to,że sami nie są milionerami,a potrafią się dzielić.Tacy jak Pani Wróbel mogą jednak zmienić naszą empatię w znieczulicę,bo jeśli się komuś daje się
        Czytaj całość
        serce na dłoni,a ten ...
        • beret Zgłoś komentarz
          to odaj forsa nienalezy ci sie daj ta suma na szpitale jestes bez wstydu za ta forsa urosnie ci wieksza du..... ok
          • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
            Czy Agata Wróbel trenowała LEKKĄ ATLETYKĘ, że czytamy o niej i jej problemach w tym dziale ? Raczej chyba redaktorzy Sportowych Faktów nie wiedzą, że podnoszenie ciężarów to zupełnie
            Czytaj całość
            inna dyscyplina sportowa.
            • Kri100 Zgłoś komentarz
              Pomyśleć, że piszących tu nienawistników mijamy na ulicach... :( że wychowują tak swoje dzieci... :( Współczuję im, że widzą tak świat, darwinizm społeczny, zero empatii. Dziwne
              Czytaj całość
              tylko, że hejtują za darmo - są kraje, gdzie za hejt się płaci, mogliby tam kasę ciągnąć a nie tak za darmo po frajersku pisać.
              • Mangustyn Zgłoś komentarz
                Czemu najbardziej was interesują nie wasze pieniądze i nie wasze sprawy? Rozliczać to możecie swoje dzieci albo żonę jak wróci z zakupów... Jeśli ktoś komuś pomaga i to jest realna
                Czytaj całość
                pomoc, to takiej pomocy nie rozlicza...
                • blondynka Zgłoś komentarz
                  Powinna pojechac na jakies wakacje do cieplych krajow, slonce, cieplo, relaks ma zbawienny wplyw na psychike, na organizm. Agata! Nie przejmuj sie niczym! Ludzie dobrej woli dali, zebys stanela
                  Czytaj całość
                  na nogi i tylko to sie liczy! Podziekowalas i to wszystko! A prawdziwym podziekowaniem bedzie dobre wykorzystanie tych pieniedzy. Glowa do gory!
                  • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                    Oj naiwni, naiwni,....., naiwni.
                    • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                      Brawo frajerzy. Na drugi raz zastanowicie się nad dawaniem "darowizn". Może Was ten przykład wyleczy na zawsze.
                      • Grzegorz Borecki Zgłoś komentarz
                        Bardzo dobrze Agata tak trzynmaj - kochamy ciebie jako człowieka i rozumiemy !
                        • Piotr Piotr Zgłoś komentarz
                          Wszyscy tu piszą o empatii i współczuciu, a ja do dzis pamietam jak na poczcie ( jeszcze za czasów sportowych) gdzie było sporo staruszków wcisnęła się bez kolejki idąc z wysoko
                          Czytaj całość
                          podniesiona głowa....
                          • Arkadio33 Zgłoś komentarz
                            Wszyscy raptem mają depresję. Ja mam depresję czytając o ich depresjach.
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×