Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rajd Sardynii: Superoes dla Mikko Hirvonena. Robert Kubica poza czołową "10"

Mikko Hirvonen (M-Sport) zwyciężył na czwartkowym odcinku specjalnym rozpoczynającym Rajd Sardynii. Załoga Robert Kubica i Maciej Szczepaniak zajęła 12. miejsce.

Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Areną inauguracyjnego odcinka specjalnego Rajdu Sardynii były sztucznie oświetlone ulice Cagliari. Kierowcy podczas superoesu mierzyli się w parach na krótkiej 1,3 kilometrowej próbie.

W dziewiątej parze wieczoru wystąpili Elfyn Evans i Robert Kubica, który wzbudził chyba największym aplauz zgromadził publiczności. Polak jechał świetnie do momentu wąskiego nawrotu. Na ciasnym fragmencie Kubica miał problemy z hamulcem ręcznym. W rywalizacji z Brytyjczykiem przegrał o 1,8 sekundy.

Zwyciężył Mikko Hirvonen, którzy pokonał w bezpośredniej walce Jariego-Mattiego Latvalę. Minimalną stratę do Fina zanotowali Thierry Neuville i Sebastien Ogier.

W piątek kierowcy wracają na nawierzchnię szutrową. Start do drugiego odcinka specjalnego o godzinie 11:35.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Klasyfikacja generalna po 1 OS:

P. Kierowca Samochód Czas/strata
1 Mikko Hirvonen Ford Fiesta WRC 1:19.1
2 Sebastien Ogier VW Polo WRC +0.2
. Thierry Neuville Hyundai i20 WRC +0.2
4 Juho Hanninen Hyundai i20 WRC +1.2
5 Jari-Matti Latvala VW Polo WRC +1.7
. Kris Meeke Citroen DS3 WRC +1.7
7 Elfyn Evans Ford Fiesta WRC +1.8
. Andreas Mikkelsen VW Polo WRC +1.8
9 Henning Solberg Ford Fiesta WRC +2.1
10 Mads Ostberg Citroen DS3 WRC +2.6
12 Robert Kubica Ford Fiesta WRC +3.6

Robert Kubica: Wyścigi to całe moje życie (wideo)

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • Greg Sailor Zgłoś komentarz
    Pewnie nie miał "problemu z hamulcem ręcznym", a zbyt wiele jak na swoje ograniczenia prawej ręki, manewrów do wykonania w jednym momencie. Panie redaktorze, należałoby trochę liznąć
    Czytaj całość
    tematu... Szkoda, że publiczność docenia Roberta bardziej za granicą niż w kraju. Niedługo przyjdą sukcesy, przyjdzie pewnie Kubicomania... Eeehhh.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×