WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spełniło się marzenie Jakuba Przygońskiego. "W końcu się udało"

Jakub Przygoński został drugim Polakiem w historii, który zdobył Puchar Świata FIA w rajdach terenowych. - O tym marzyliśmy przez cały rok i w końcu się udało - mówi o swoim najnowszym osiągnięciu polski kierowca.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / ORLEN Team / Na zdjęciu: Tom Colsoul i Jakub Przygoński (po prawej)

Po wjechaniu na metę Rajdu Maroka Jakub Przygoński mógł odetchnąć z ulgą. Wprawdzie polski kierowca, pilotowany przez Toma Colsoula, tym razem musiał zadowolić się drugim miejscem, ale taki wynik gwarantował mu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych.

Sukcesu duetu ORLEN Team jest dobrym prognostykiem przed zbliżającym się Rajdem Dakar, bo Przygoński pozostawił za swoimi plecami kilku rywali, z którymi będzie musiał się zmierzyć na terenach Peru.

- Wygrywamy Puchar Świata w cross-country po bardzo długim sezonie. Zaczynaliśmy od zawodów w Rosji pośród śniegu, kończymy na marokańskiej pustyni. Cieszymy się, bo mamy coraz lepsze tempo, a przy tym świetnie się zgrywamy z Tomem, tworzymy drużynę. Mamy za sobą sezon pełen przygód, sytuacji, z których udało nam się sprawnie wyjść - analizuje polski kierowca.

Przygoński jest drugim Polakiem w historii, który sięgnął po to trofeum. Wcześniej, bo w roku 2013 dokonał tego Krzysztof Hołowczyc. 33-latek po przekroczeniu mety w Maroku nie ukrywał, że właśnie spełniło się jedno z jego sportowych marzeń.

- Puchar Świata jedzie do Polski. O tym marzyliśmy przez cały rok i w końcu się udało. Muszę podziękować za to Tomowi, jak i naszym partnerom na czele z PKN ORLEN. Jestem też szczególnie wdzięczny swoim największym kibicom. Żonie i córeczkom, rodzinie, która wspierała mnie przez cały rok, choć przez długi czas mnie nie było. By wygrać Puchar Świata potrzebowaliśmy 40 dni wyścigowych, 100 godzin spędzonych w samochodzie na odcinkach specjalnych. Wykonaliśmy naprawdę dużo pracy, by wygrać - dodaje Przygoński. 

Polak ma nadzieję, że po sukcesie w Maroku nadejdą kolejne. - Wierzę, że wszystko, co najlepsze wciąż przed nami! - podsumowuje. 

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Hołowczyc o sytuacji Roberta Kubicy: To może być dla niego szansa

Czy jesteś zaskoczony sukcesem Jakuba Przygońskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, inf. prasowa ORLEN Team

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×