KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Syn poszedł w ślady ojca. Moment wzruszenia polskiej legendy w Maroku

Przez lata Marek Dąbrowski zachwycał jazdą w rajdach terenowych, teraz w jego ślady idzie syn Konrad. Młody Polak wygrał właśnie Rajd Maroka w najsilniejszej klasie RallyGP wśród juniorów. Na mecie rodzina Dąbrowskich nie ukrywała wzruszenia.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Konrad i Marek Dąbrowscy Materiały prasowe / Duust Media / Na zdjęciu: Konrad i Marek Dąbrowscy
Konrad Dąbrowski wygrał Rajd Maroka w klasyfikacji juniorów, a to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie innej legendy - Rafała Sonika. Wyjazd młodego Polaka do Afryki samego końca stał pod znakiem zapytania. Wtedy też z pomocą przyszedł mu krakowianin. - Gdyby nie zespół Rafała Sonika nie było by nas tutaj, także dziękuję bardzo! - mówił na mecie rajdu wzruszony Dąbrowski.

Polski motocyklista na mecie cieszył się m.in. z zaliczenia wszystkich punktów kontrolnych, bo wielu zawodników je omijało, za co otrzymywało kary czasowe.

- Matematycznie rzecz biorąc jestem ponad dwa razy szybszy, niż podczas debiutu na tym rajdzie w 2019 roku, jeśli chodzi o stratę do pierwszego zawodnika - dodał Dąbrowski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!
Choć od początku sztab szkoleniowy Konrada stawiał nacisk na element treningowy, przygotowanie do styczniowego Rajdu Dakar, to każdy prawdziwy sportowiec nie potrafi zapomnieć o rywalizacji. Zawodnicy pokonali w Maroku w sumie około 1700 km tras wiodących przez oceany wydm, czy zdradliwe, kamieniste ścieżki. O skali trudności mówią fakty. Rajdu nie ukończyli m.in. Sam Sunderland czy Ross Branch.

Dąbrowski walczył o zwycięstwo juniorów w Maroku z Tomasem de Gavardo. Rywalizacja między tymi zawodnikami trwała do ostaniej chwili, choć Polak z odcinka na odcinek rozkręcał się i coraz odważniej odjeżdżał młodemu Czilijczykowi. Ostatecznie pokonał go o ponad godzinę. -Rozjechałem się w trakcie tego rajdu i druga połowa zawodów poszła mi o wiele lepiej, niż ich początek. Dużo pozytywów do wyciągnięcia - stwierdził Konrad Dąbrowski.

Obserwatorzy doceniają także wysokie, bo 22. miejsce w klasyfikacji generalnej całej klasy RallyGP. - To kwintesencja, światowa czołówka motocyklistów. Trochę obawiałem się reakcji Konrada, gdy poinformujemy go, że właśnie w tej klasie startuje, ale przyjął to rewelacyjnie, nie wystraszył się. Dla niego start obok tak utytułowanych kolegów to przede wszystkim możliwość rozwoju, podpatrzenia techniki, zachowań - ocenił Marek Dąbrowski, założyciel Duust Diverse Rally Team, a przy tym ojciec Konrada i legenda Dakaru.

Przed całym zespołem jeszcze więc sporo wyzwań, ale machina nabiera rozpędu. Celem jest jak najlepszy wynik w Rajdzie Dakar 2022. - Pod względem sportowym, Konrad robi niesamowite postępy, jest coraz szybszy. Cieszy mnie też coraz większe zainteresowanie sponsorów, którzy widzą doskonałą szansę połączenia młodzieńczych pasji utalentowanego zawodnika, z możliwością rozwoju własnych firm - dodał Marek Dąbrowski.

Konrad Dąbrowski jest na najlepszej drodze do zwycięstwa w Pucharze Świata Juniorów w rajdach Cross Country, ale wszystko rozegra się podczas Abu-Dhabi Desert Challenge w dniach 5-11 listopada. Wcześniej, bo 28-30 października, polski motocyklista walczyć będzie w Portugalii, w Baja Portalegre 500 o Puchar Świata Juniorów w Rajdach Baja.

Czytaj także:
Coming out. Koniec życia kierowcy w ukryciu
Zaskakujący ruch Mercedesa. Nie zablokował kierowcy

Czy Konrad Dąbrowski to przyszłość polskich rajdów terenowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×