Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ, gr. H: Jak nie teraz, to kiedy? - zapowiedź meczu Polska - Brazylia

Biało-czerwoni w XXI wieku z Canarinhos na mistrzostwach świata jeszcze nie wygrali. Dogodniejszą okazję do przerwania złej passy trudno sobie wyobrazić.
Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Przewrotny los sprawił, że najwięksi faworyci tegorocznych mistrzostw świata znaleźli się w jednej grupie w III fazie turnieju. Ktoś z trójki: Polska, Brazylia, Rosja z walki o medale odpadnie więc na ostatniej prostej. Od tego momentu każdy błąd, każda odpuszczona piłka czy nieporozumienie może kosztować któryś z zespołów bardzo wiele. Stawka jest olbrzymia.


Pierwszy mecz w grupie H rozegrają między sobą gospodarze turnieju i obrońcy tytułu. Oba zespoły na najwyższym światowym poziomie grają ze sobą regularnie. Niestety, reprezentacja Polski najlepszych wspomnień z rywalizacji z Canarinhos, przynajmniej w turniejach o mistrzostwo świata, nie ma. Najmocniej w pamięci współczesnych zapadła niewątpliwie porażka z 2006 roku, kiedy to Polacy przez japoński mundial szli jak burza, ale w finale, pozbawieni kontuzjowanego libero, zostali rozbici przez żółto-zielonych i zadowolić musieli się srebrnymi krążkami. Nie był to oczywiście wynik zły, ale postawa biało-czerwonych w całym turnieju sprawiła, że apetyty były większe. Canarinhos stanowczo powiedzieli jednak wtedy: stop, o złocie możecie zapomnieć.

Na szczęście są też lepsze wieści i świeższe statystyki. W tym roku podopieczni Stephane'a Antigi mierzyli się z ekipą Bernardo Rezendego czterokrotnie i podzielili się punktami po równo (po 2 wygrane obu zespołów za 3 punkty). Biało-czerwoni ugrali w tych spotkaniach łącznie jednego seta więcej. Te wyniki we wtorek nie będą miały oczywiście żadnego znaczenia, podobnie zresztą jak rezultaty osiągane przez obie drużyny w dotychczasowych meczach polskiego mundialu. Ważna będzie dyspozycja dnia, a jej zawczasu przewidzieć nie sposób. Zarówno jedni, jak i drudzy, borykają się bowiem ze swoimi problemami, choć wydaje się, że większe doskwierają Bernardinho i spółce. - Jeżeli chodzi o Sidao, to czuje się już lepiej i raczej zagra. z Wallacem i Murilo nic nie wiemy. Taki jest sport, kontuzje się zdarzają. Polacy mają problemy, Rosjanie mają problemy, więc jest jakaś sprawiedliwość - wyjaśnił opiekun Canarinhos.

Czy znakomicie dysponowany ostatnio Mariusz Wlazły (z prawej) potwierdzi w starciu z Kanarkowymi powrót mistrzowskiej formy? Czy znakomicie dysponowany ostatnio Mariusz Wlazły (z prawej) potwierdzi w starciu z Kanarkowymi powrót mistrzowskiej formy?
Gdyby Brazylijczycy w meczu z Polakami nie mogli skorzystać z niemal połowy wyjściowego składu ich sytuacja wyglądałaby już naprawdę ciężko. Mecze w pierwszej rundzie w Katowicach z Koreą Południową i Kubą pokazały, że gdy Rezende senior "miesza" w wyjściowej szóstce, efekty nie zawsze odpowiadają oczekiwaniom. Zwłaszcza nieobecność Murilo Endresa może okazać się dla zespołu odczuwalna. Ikona Kanarkowych to najlepiej przyjmujący zawodnik z siatkarzy, którzy wciąż są w grze (w rankingu wyprzedza go tylko Belg Sam Deroo).

Co ciekawe, tuż za dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim w tym samym zestawieniu plasuje się Michał Kubiak. Sytuacja w przyjęciu po stronie polskiej też nie jest jednak kolorowa. Urazu w rywalizacji z Iranem nabawił się kapitan zespołu Michał Winiarski, który dotychczas nie tylko znakomicie wywiązywał się ze swoich zadań czysto sportowych, ale też udowodnił, że może być mentalnym przywódcą zespołu i nieraz podrywał kolegów do walki. Niestety na razie wciąż nie wiadomo, czy i kiedy będzie mógł wrócić do gry.

- Gdyby zależało to od chęci i głowy, to powiedziałbym, że będę grał. Jeżeli chodzi o plecy, to jest to sprawa delikatna. Mam nadzieję, że nie odmówią one posłuszeństwa i szybko dojdą do stanu, w jakim były przed turniejem i będę mógł walczyć z chłopakami na boisku - przyznał na poniedziałkowej konferencji "Winiar". - Jest szansa, że Michał będzie gotowy do gry. Mamy nadzieję, że się wykuruje do tego czasu, ale musimy pamiętać, że chcemy mieć drużynę sprawną w 100 proc. i skupiamy się na tym, by wszyscy byli gotowi do gry na najwyższym poziomie - stwierdził z kolei Antiga.

Faworytem spotkania, mimo wszystko, powinni być przyjezdni. Canarinhos walczą o czwarty z rzędu tytuł mistrzów świata. Byłby to najlepszy wynik w historii męskiej siatkówki. Co więcej, przemawia za nimi olbrzymie doświadczenie zawodników (połączone z młodzieńczą energią ledwie 22-letniego Ricardo Lucarelliego), a także niespotykana na tym poziomie ciągłość pracy jednego selekcjonera (Bernardinho męską reprezentację przejął w 2001 roku).

Sytuacja może jednak sprzyjać biało-czerwonym. Polacy swoją najlepszą siatkówkę zagrali w dwóch pierwszych setach meczu z Iranem, który według opinii wielu obserwatorów mieli gładko przegrać. Ostatecznie, po ciężkim boju, zwyciężyli i mogli z podniesioną głową rzucić wyzwanie nieobliczalnym Francuzom. Wbrew pesymistycznym przewidywaniom i tym razem wygrali. Dlatego w starciu z Canarinhos, których znają przecież doskonale, nie powinni stać na straconej pozycji, zwłaszcza że wspierać ich będzie ponad 12 tysięcy zgromadzonych w Atlas Arenie kibiców. Mecz u siebie z mającym spore problemy kadrowe rywalem, to idealna okazja, by zrewanżować się za dotkliwą porażkę sprzed 8 lat i zbliżyć do najlepszej czwórki turnieju. Czy Polacy wykorzystają swoją szansę i wykonają milowy krok w stronę upragnionego medalu domowych mistrzostw świata?

Polska - Brazylia / Łódź, 16.09.2014, godz. 20:15

Po losowaniu III rundy MŚ: Błogosławieństwo w przekleństwie?

Kto wygra pierwszy mecz w grupie H mistrzostw świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (36):
  • M__J Zgłoś komentarz
    na publiczneja leca mecze?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gim-xd Zgłoś komentarz
      A Murilo poza 12-tką.!!!XD
      • ZIBI59 Zgłoś komentarz
        Dzisiejszy mecz Drzyzga na rozegraniu Winiarski w szostce tyle wiem napewno .Brazylia bez najlepiej przyjmujacego mistrzostw Murilio
        • Chochouek Zgłoś komentarz
          Zepną się to wygrają powodzenia ! :)
          • Ziutka Zgłoś komentarz
            Mamy znaczną przewagę na Brazylią w postaci hali, w której już długi czas jesteśmy, a Brazylia po przejeździe mogła mieć 1, max 2 treningi. Dodatkowo Brazylia ma o 1 dzień krótszą
            Czytaj całość
            przerwę niż Rosja i gra mecz po dniu. W sumie nie dziwię im się ich zdenerwowaniu, że na 2 dni przed początkiem III rundy zmieniono cichaczem zasady. Gdyby nie to podejrzewam, że zarówno Brazylia jak i Rosja zagrali by ostatni mecz czysto treningowo a nie jako walkę o 1 miejsce bo de facto nie mieli z tego żadnego przywileju- dnia odpoczynku między meczami.
            • odszczep Zgłoś komentarz
              a o co mają grać, o remis? XD
              • owsik Zgłoś komentarz
                Brazylia dobrze wygląda na tych mistrzostwach ale do tej pory oprócz Rosji z nikim wielkim nie grała. Na tle słabszych zespołów nie sztuką jest prezentować się dobrze zobaczymy jak
                Czytaj całość
                przyjdzie lepszy przeciwnik i ciśnienie na trybunach :)
                • kibic gkm Zgłoś komentarz
                  zagrywka i jeszcze raz zagrywka to kluczowa sprawa.....jesli nie odrzucimy od siatki przeciwnikow to nas rozniosa grajac srodkiem poniewaz ich sypacz caly turniej gra bardzo duzo ta strefa oraz
                  Czytaj całość
                  ich srodkowi sa o klase lepsi od naszych zawodnikow i w zwiazku z tym tutaj widac najwieksza wedlug mnie roznice na pozycjach miedzy obiema druzynami wobec tego proponuje bety w Totolotku na punkty Lucasa i Sidao odpowiednio linie powyzej 10 oraz 7 dodatkowo promocja 10 procent do zakladu ......w calych mistrzostwach obydwoje spokojnie sie kreciili kolo tej lini
                  • stworek05 Zgłoś komentarz
                    Brazylia to ciężki przeciwnik, ale do pokonania. Ważna będzie dyspozycja dnia i to co się będzie działo w głowach. To, że wygraliśmy z Brazylią w tym sezonie może mieć duże
                    Czytaj całość
                    znaczenie psychologiczne(szczególnie dla tych mniej doświadczonych zawodników). Ja wierzę w zwycięstwo!
                    • maziniopl Zgłoś komentarz
                      A ja mówię ze po dobrym i emocjonującym meczu dziś dla nas 3-2 a jutro kanary siądą na dupie 3-2 dla Rosji a my dokończymy dzieła w czwartek 3-1 dla nas gdzie się dwóch bije 3 korzysta
                      Czytaj całość
                      a my wg rankingu jesteśmy tym trzecim i to my wygramny a reszta niech się martwi . DO BOJU POLSKO MIMO TEGO ŻE NIE MOŻEMY WAS OGLĄDAĆ W TV BĘDZIEMY OGLĄDAĆ W NECIE ŁUPAĆ DUPY KANAROM
                      • zielin Zgłoś komentarz
                        No lekki stresik jest, a do meczu jeszcze tyle czasu :) Wygrana otwiera nam półfinał, więc Panowie do boju!
                        • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                          SF nie były pewne, czy w meczu gra sie o zwycięstwo, a może o porażkę.
                          • konradt Zgłoś komentarz
                            Ameryki nikt tu nie odkryje, że ciężko wskazać trudniejszych rywali od Brazylii i Rosji. SportoweFakty były tak łaskawe, aby podać nam statystykę, że od 44 lat nie wygraliśmy z
                            Czytaj całość
                            Brazylią na MŚ. Optymizmu to nie wlewa, ale kiedy mamy wygrać z Brazylią na MŚ, jak nie teraz u siebie? ;-) U nas problemy ze zdrowiem Miśka, ale i w Brazylii mają mały szpital. Kilkanaście tysięcy naszych nie do zdarcia gardeł, swoje także powinno zrobić! Już po tym naszym ryknięciu z hymnem, Kanarkowi powinny się nas nieco zlęknąć. To wszystko nic jednak nie da, gdy po naszej stronie nie będzie gry przynajmniej na poziomie dwóch pierwszych setów z Iranem. Ale i to mało! Mariusz powinien się w końcu obudzić na zagrywce, gdyż niestety po Wrocławiu opuściła go ona nieco. Mam nadzieję, że Mika swój wyraźny kryzys mentalny ma już za sobą. W odrodzenie Nowakowskiego nie wierzę, ale tu akurat Możdżonek pokazuje, że warto było na niego postawić. Zatorski gra całe mistrzostwa pewnie. Kubiaka aż roznosi! Swoje dokłada Kłos. Mamy kim grać i walczyć!
                            Zobacz więcej komentarzy (23)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×