Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maria Stenzel: Jestem dobrej myśli i tak radzę każdemu

- Atutem naszej drużyny powinna być waleczność, charakter, ale tego nie było - uważa libero reprezentacji Polski siatkarek Maria Stenzel, która w wywiadzie z WP SportoweFakty podsumowała występ kadry w tegorocznej Lidze Narodów.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Maria Stenzel Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: Maria Stenzel
Biało-Czerwone wygrały 4 z 12 meczów i utrzymały się w elicie, choć na koniec zaliczyły aż sześć porażek z rzędu. Były to pierwsze tygodnie pracy nowego selekcjonera Stefano Lavariniego. Zarówno on, jak i zawodniczki przekonują, że trzynasta pozycja na koniec VNL to wynik poniżej naszych możliwości. Krzysztof Sędzicki, WP SportoweFakty: Marzyła nam się ósemka Ligi Narodów, a skończyło się na trzynastym miejscu. Rozmawialiście sobie w zespole, dlaczego tak się stało?

Maria Stenzel, libero reprezentacji Polski: Na bieżąco staraliśmy się rozmawiać o tym, co poprawić, co jest nie tak - czy to kwestia mentalna czy zachowań siatkarskich. Trudno powiedzieć konkretnie, bo gdybyśmy wiedziały, to na boisku to by się tyle razy nie zdarzyło - oprócz meczu z Włoszkami, w trzech ostatnich wyglądałyśmy podobnie - miernie. Nie wiem, czy to zmęczenie, niemoc i nie dało się już wykrzesać z siebie więcej.

Jest niedosyt?

Niedosyt na pewno jest, bo każda z nas spodziewała się czegoś więcej - zarówno po sobie, jak i po drużynie, szczególnie że jest nowy trener, który od początku wniósł trochę świeżości i wszystko tak naprawdę zależało od nas. Turniej w Sofii nie należał do udanych.

ZOBACZ WIDEO: Prawdziwa magia! Zobacz, co zrobił reprezentant Polski

Zostawmy z boku mecze z Włoszkami i Chinkami. Ale w Sofii były potem dwa mecze z zespołami zapowiadanymi jako tymi na naszym poziomie - Dominikana i Bułgaria. A wyszły bardzo podobnie. Zawiodła głowa czy rzeczy sportowe?

Trochę tego i trochę tego. Patrząc na to, co robimy nieraz na boisku, wydaje się, że to elementy sportowe. Ale forma sportowa zależy też od mentalu. Myślę, że główną przyczyną jest zmęczenie. Na takim turnieju też trudno się spiąć do końca. Wiem, że nasza drużyna może grać lepiej.

Co miało być najsilniejszą stroną reprezentacji Polski?

Atutem naszej drużyny powinna być waleczność, charakter, ale tego nie było. Trudno mi w tej chwili powiedzieć dlaczego.

A co nowego wniósł trener Stefano Lavarini?

Atmosfera do pracy jest bardzo przyjemna. Pracuje się zdecydowanie lepiej. Jest też inny tok myślenia. To było potrzebne, żeby ta kadra poszła do przodu.

Zagrała pani w niemal wszystkich meczach tegorocznej VNL. Jaki wniosek nasuwa się pani po występach?

Naszym problemem jest brak konsekwencji. Tak jak z Bułgarkami pierwszego seta zagrałyśmy dobrze, ale rywalki wrzuciły wyższy bieg i nie potrafiłyśmy im się przeciwstawić. Cały turniej to zebrany materiał - były momenty lepsze i gorsze. Nad tymi drugimi trzeba pracować.

Jakie widzi pani plusy?

To, że mamy szeroki wachlarz zawodniczek i w każdym meczu możemy wychodzić w innej konfiguracji. To wartość dodana, bo baza zawodniczek jest naprawdę spora. Po tym wolnym wrócimy też inaczej nastawione. Warto przypomnieć, że kadrę rozpoczęłyśmy niemal od razu po sezonie klubowym.

Czas na wyciąganie wniosków?

Jeszcze się nie do końca dotarłyśmy, ale jestem pewna, że to będzie inaczej wyglądało. Zwłaszcza, gdy dojdzie do nas podstawowa atakująca, czyli Magda Stysiak. To podniesie naszą drużynę pod kątem mentalnym, jeśli chodzi o pewność siebie. To jest nasza liderka, a w VNL jej brakowało.

Jeszcze na horyzoncie mistrzostw świata nie widać, ale czy postawa w Lidze Narodów może nam wskazywać to, co będzie się działo na mundialu?

Jest jeszcze trochę czasu i myślę, że będziemy w innym miejscu niż teraz. Czeka nas długi okres przygotowań, a to, co zrobiłyśmy podczas Ligi Narodów, nie pójdzie na marne. Wartością dodaną będzie oczywiście to, że zagramy w Polsce. Nie nastawiam się na konkretny wynik. Nastawiam się na dobre mecze i że ta drużyna będzie grać dużo lepiej. Jestem dobrej myśli i tak radzę każdemu.

Zobacz też:
Czego zabrakło naszej reprezentacji? Monika Fedusio zabrała głos

Vital Heynen stracił cierpliwość. Wszystko pokazały kamery

Czy reprezentacja Polski znajdzie się w ósemce MŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (45)
  • lustro1 Zgłoś komentarz
    No ja nie mogę ,Stenzel wpisuje w rolę TRENERA KADRY , zamiast zweryfikować swoją postawę w tych meczach pozytywnie ( dlaczego ?) lub negatywnie ( dlaczego). I ewentualnie porównać tę
    Czytaj całość
    swoją postawę ,z oceną dokonaną przez trenera kadry. No, ale takie merytoryczne pytania przerastają pewnie tak Krzysztofa Sędzickiego jak i samą Stenzel , bo nie sądzę, by te pytania przerastały Lavariniego.
    • sarenka 01 Zgłoś komentarz
      Zarówno cały zespół, jak i każda zawodniczka z osobna musi wyciągnąć wnioski z przebiegu rywalizacji w tegorocznej LNK. Czy te wypowiedzi naszych zawodniczek to tylko puste, nic nie
      Czytaj całość
      znaczące słowa przekonamy się na najbliższej wielkiej imprezie. Wyciąganie wniosków z własnych błędów powinno charakteryzować każde sportowca. Odnośnie naszych dziewczyn będzie to sprawdzian nie tylko ich prawdziwych umiejętności, ale także sprawdzian siatkarskiej inteligencji i możliwości przyswajania sobie nowych umiejętności.
      • kokik Zgłoś komentarz
        Stenzel 2 a Górecka 34 w rankingu najlepszych przyjmujących Ligi Narodów.
        • kokik Zgłoś komentarz
          Niektóre może faktycznie zagrywki przeciwniczek są ciężkie do przyjmowania i nie jedna przyjmująca czy libero miałaby z nią kłopoty, więc nie każdą zagrywkę da się przyjąć.
          • kokik Zgłoś komentarz
            Stenzel niebawem zagra zagranicą tylko we Włoszech albo w Turcji. Jak jakiś będzie szukał libero nie będzie musiał oglądać jej występów na boisku tylko wystarczy, że zajrzą w jej
            Czytaj całość
            statystyki po zakończonym sezonie np. naszej Tauron Ligi czy po zakończonej Lidze Narodów.
            • kokik Zgłoś komentarz
              Statystyki mówią co innego, że Stenzel jest w Top 3 jako najlepsza przyjmująca i broniąca. Ślepaki z was ludzie, jak wy oglądacie mecze, że twierdzicie potem, że podczas meczu Stenzel
              Czytaj całość
              źle przyjmuje i broni piłki. Przecież była też w czołówce Tauron Ligi jako najlepsza przyjmująca. Jeszcze praktycznie w każdym meczu grała Stenzel, to ile ona przez całą Ligę Narodów na przyjmowała i broniła piłek. W końcu w ostatnich meczach Ligi Narodów Stenzel wdało się zmęczenie.
              • Tosiek2020 Zgłoś komentarz
                Zmiana trener nic a nic nie dała !!! Grają gorzej niż grały za poprzedniego trenera. Słuchałem ostatnio wypowiedzi tego nowego pseudo trenera - twierdzi że wszystko jest OK. NIE nie
                Czytaj całość
                jest OK. Przedtem przegrywały co drugi mecz, a teraz przegrywają ok. 75% meczy !!! Trener twierdzi że wie co robi. Ja nie jestem specjalistą, szkoleniowcem, ale oglądam mecze. W mojej opinii ten nowy niby trener nie ma żadnego spójnego pomysłu dla naszych pań. Znowu obudzimy się z przysłowiową ręką w nocniku ?
                • kokik Zgłoś komentarz
                  Górecka lepsza w waleczności od Stenzel. Za takiego komentarze Legionowiak zaraz wyjawię twoje dane osobiste.
                  • kokik Zgłoś komentarz
                    volleyballworld com volleyball competitions vnl-2022 statistics - proszę to wpisać w wyszukiwarkę jeżeli ktoś nie wierzy
                    • kokik Zgłoś komentarz
                      Przed chwilą sprawdziłem statystyki Ligi Narodów kobiet to Stenzel jest w Top 3 najlepsza przyjmująca i broniąca. A Wołosz jest druga jako najlepsza rozgrywająca.
                      • gp56 Zgłoś komentarz
                        Trzymają się tego Polskiego grajdołu, więc rozwój stoi w miejscu. Wyjeżdżając musiałyby wziąć się do roboty. A po co.
                        • Grieg Zgłoś komentarz
                          Hm, Marysia też wspomina tylko o powrocie Stysiak, a o Smarzek ani słowa.
                          • Jan Lewandowski Zgłoś komentarz
                            Proponuję kadrze przerzucić się na szachy ,z pięciu wartościowych zawodniczek kadry się nie utworzy ???
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×