Świetny występ Stysiak nie wystarczył. Derby dla Korneluk

Facebook / Eczacibasi Spor Kulubu / Na zdjęciu: Magdalena Stysiak
Facebook / Eczacibasi Spor Kulubu / Na zdjęciu: Magdalena Stysiak

Derbowe starcie ligi tureckiej zakończyło się zwycięstwem Fenerbahce Agnieszki Korneluk. Zespół nasze środkowej pokonał 3:1 Eczacibasi, gdzie kapitalne zawody rozegrała Magdalena Stysiak.

Spotkanie to było niewątpliwym hitem 5. kolejki ligi tureckiej. Miało ono spore znaczenie również dla Magdaleny Stysiak, która jako zawodniczka Eczacibasi Dynavit Stambuł po raz pierwszy zmierzyła się ze swoim byłym klubem, Fenerbahce Medicana Stambuł. Barw wicemistrzyń kraju broni z kolei w tym sezonie Agnieszka Korneluk.

Lepsze w tym starciu okazało się Fenerbahce, które wygrało 3:1 (25:13, 21:25, 25:15, 28:26). Najlepszą zawodniczką na parkiecie była Stysiak, która zdobyła 25 punktów (49 proc. skuteczności w ataku, 2 bloki). Nie miała jednak wsparcia w koleżankach, co przełożyło się na porażkę zespołu. Korneluk zapunktowała jedynie 3-krotnie, dokładając do dwóch udanych ataków jeden blok.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: setki tysięcy wyświetleń! Nagranie z Sochanem robi furorę

Kolejnym "polskim" pojedynkiem w ramach tej kolejki był mecz Kuzeyboru Spor Kulubu z Ilbankiem Ankara. Spotkanie to zakończyło się wygraną pierwszego zespołu 3:1 (25:19, 14:25, 25:18, 25:22). Na parkiecie królowały nasze zawodniczki. Najlepiej punktującą była Malwina Smarzek, która zdobyła 22 "oczka", dokładając do udanych ataków jeden blok.

Kroku dotrzymywała jej Martyna Czyrniańska. Druga z naszych gwiazd w barwach Kuzeyboru zapunktowała 17-krotnie - skończyła 15 akcji w ofensywie i dołożyła po jednym punkcie w bloku i zagrywce. Weronika Centka-Tietianiec nie zaprezentowała się na parkiecie. W barwach Ilbanku brylowała z kolei Zuzanna Górecka. Przyjmująca zdobyła 19 punktów (16 w ataku, 2 zagrywką, 1 blokiem) i była najmocniejszym punktem swojego zespołu.

Ze zwycięstwa 3:0 z Bahcelievlerem cieszył się też Galatasaray HDI Stambuł, jednak Martyna Łukasik, z uwagi na limit zagranicznych zawodniczek, nie znalazła się nawet w kadrze meczowej.

Mniej szczęścia miały kolejne Polki. Besiktas Stambuł Julii Szczurowskiej przegrał niespodziewanie 0:3 z Niluferem. Nasza atakująca zapunktowała 12-krotnie, dokładając do udanych ataków jeden blok. Aydin z kolei uległo 0:3 Vakifbankowi. W barwach przegranej drużyny 9 punktów zdobyła Martyna Grajber-Nowakowska, notując 60-procentową skuteczność w ataku. Tylko trzy punkty na swoim koncie zapisała z kolei Aleksandra Rasińska.

Komentarze (1)
avatar
Losiu 1954
22.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Łukasik nawet poza kadrą na mecz, po co ona tam pojechala 
Zgłoś nielegalne treści