KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Powtórka z piątku - relacja ze spotkania Asseco Resovia - Tytan AZS

Podobnie jak w piątek, również w sobotę Asseco Resovia Rzeszów pokonała 3:1 Tytan AZS Częstochowa w I rundzie play-off i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi już 2:0.
Ag Sta
Ag Sta

W inauguracyjnej odsłonie spotkania wyrównana walka toczyła się tylko do pierwszej przerwy technicznej. Później gospodarze zaczęli "odjeżdżać" rywalowi i zbudowali trzypunktową przewagę (14:11). Resovia długo utrzymywała kilka oczek przewagi, ale w samej końcówce Akademicy dogonili rywala i po autowym ataku Oliega Achrema doprowadzili do wyniku 22:21. Czas na żądanie Andrzeja Kowala szybko jednak uporządkował grę rzeszowian, którzy w tej partii pozwolili rywalowi zdobyć jeszcze tylko jeden punkt. 

W drugim secie miejscowi poszli za ciosem i do pierwszej przerwy technicznej zbudowali pięciopunktową przewagę. Od stanu 13:7 Resovia jednak stanęła - grający niefrasobliwie gospodarze przez długi czas zdobyli tylko jedno oczko, przy 10 wywalczonych przez rywala (w dużej mierze dzięki dobrej grze blokiem) i w efekcie kilka minut później przegrywali już 14:17! As Gyorgy Grozera, po którym na tablicy wyświetlił się wynik 17:18 wlał w serca miejscowych nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie w tym secie, ale podobnie jak w piątek, świetnie w polu zagrywki radził sobie Michał Kamiński, który pozbawił rzeszowian marzeń o zwycięstwie. 

Trzecia partia również od początku toczyła się pod dyktando Resovii. Gospodarze nie umieli jednak utrzymać długo przewagi, dlatego też raz za razem Tytan AZS doganiał miejscowych, którzy chwilę później znowu odskakiwali na kilka oczek. Nawet w samej końcówce rzeszowianie roztrwonili trzy oczka prowadzenia, ale na szczęście dla nich nieomylny był Grozer i wygrali 25:23.

Set czwarty, jak się później okazało ostatni, był tylko formalnością. Resovia, przy zagrywce Grzegorza Kosoka, po kilku minutach prowadziła już 4:0 i systematycznie powiększała swoją przewagę (11:5, 16:7). Ponieważ wszystko było już przesądzone, zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami trener Marek Kardos wprowadził na plac gry zmienników (Adrian Hunek, Michał Kaczyński, Kamil Lewiński), by dać podstawowym zawodnikom odpocząć przed półfinałem Challenge Cup. Rezerwy nie nawiązały walki z gospodarzami, którzy zwyciężyli bardzo wysoko i są już tylko o krok od awansu do półfinału PlusLigi. Trzeci mecz pomiędzy zespołami, z racji gry obu drużyn w europejskich pucharach, rozegrany zostanie dopiero 23 marca.

Asseco Resovia Rzeszów - Tytan AZS Częstochowa 3:1 (25:22, 19:25, 25:23, 25:12)

Resovia: Tichacek, Grozer, Achrem, Nowakowski, Kosok, Lotman, Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Bojić, Dobrowolski, Mika

AZS: Drzyzga, Gierczyński, Murek, Sobala, Wiśniewski, Kamiński, Stańczak (libero) oraz Oczko, Hebda, Kaczyński, Hunek, Lewiński

MVP: Piotr Nowakowski

Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 2:0 dla Resovii

Sprawdź terminarz polskich siatkarzy na igrzyska oraz składy grup

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • prytos Zgłoś komentarz
    Z tym fochaniem to raczej przesadzasz :). Nie rzuca piłką nie klnie nie odwraca się plecami na czasie. Nie twierdzę że gra rewelacyjnie gdyż tak nie jest. Twierdzę jedynie że z
    Czytaj całość
    amerykańsko/czarnogórskiego wyboru nie widzę dla niego konkurencji. W siatkę grałem ładnych parę lat juniorsko i uważam że nie trzeba się kochać żeby dobrze grać i podobnie uważa chyba zdecydowanie większy kawał hali z mojej strony.
    • prytos Zgłoś komentarz
      A ja jestem ciekaw czy jest możliwe żeby GENIUSZ Kowal zrozumiał że Boić na obecną chwilę musi grać. Ja rozumiem że nie jest mistrzem przyjęcia ale duuużo wnosi do ataku, a zagrywka
      Czytaj całość
      ?? cóż kto był to widział sam. Lotman ma tragiczny sezon, nie przyjmuje ani flotów ani bomb, psuje atak i co ?? GENIUSZ Kowal trzyma go ponad set. W końcu dotknięty palcem bożym daje szansę Boiciowi. Ten wali 5 zagrywek z rzędu ale jak psuje przyjęcie na czasie opieprza tylko jego .... (jak dla mnie Kowal zachowuje się jak gówniarz). OK może nie zasuwa na treningu tak jak Olek, może nie czuje potrzeby kosmicznego team spirit ale GRA !!! i za każdym razem coś wnosi. Czy tak ciężko zrozumieć że nie wszyscy są tacy sami, nie każdy potrzebuje przenosić 5 ton na treningu ?? Do Grozera psującego piłkę za piłką obrażającego się na cały świat ma cierpliwość ?? Jakaż wielkoduszność :). Męczyła się resovia z trenerem rodem z epoki kamiennej to ma następnego ... Ciekawe tylko na ile cierpliwy będzie Góral wobec kolejnego mistrza uczącego grać i budującego postawy osobowe. Tak jak Travicy nie pasował Redwitz bo nie wykonywał jego poleceń (choć przy dobrym podejściu byłby to gwiazdor ligi) tak OBECNEMU WODZOWI z drewnianą rąką przeszkadza serb.
      • Baron Zgłoś komentarz
        acb masz trochę racji może za bardzo przesadziłem ze słowem "młody" ale prawda jest taka,że to AZS daje szansę gry wielu młodym, perspektywicznym chłopakom i to mnie bardzo cieszy :D,a
        Czytaj całość
        nie oglądanie podstarzałych gwiazdeczek i czego mogę sobie życzyć to aby AZS zdobył 5 miejsce i dalej cieszył mnie jak i pozostałych kibiców grą w europejskich pucharach, bo nie ma co ale historia jest piękna.
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          25 lat to dalej młody zawodnik, Gierek, czy Murek są najwyżej na 3 sety intensywnej gry, w 4 secie grała praktycznie sama młodzież, a Janeczka wogóle nie było. Patrząc na obie strony
          Czytaj całość
          siatki, to w AZS-ie w 4 secie była sama młodzież "akademicka". Resovia po ciężich treningach siłowych grała znowu na zwolnionych obrotach, dopiero 4 set był obrazem ich możliwości. MVP dla Marko Bojica było bardziej adekwatne, ale Pit w końcu dostał parę piłek dobrych (i parę niedobrych) od Tichacka i mógł błysnąć swoją "wielkością" :)) na 2 piętrze.
          • acb Zgłoś komentarz
            Ja nie wiem co wy z tym młodym składem? Gierek 36,Murek 35, Janeczek,Stanczak,Kaminski 25 ,to sa ludzie do grania na teraz ,a nie melodia przyszlosci.Sobala,Wisnia i Drzyzga niby mlodzi ,ale 2
            Czytaj całość
            ostani graja juz kolejny sezon w Pluslidze,wiec wymagajmy od nich wiecej ,a nie glaszczmy ,ze mlodzi i perspektywiczni
            • Baron Zgłoś komentarz
              Tak rywalizacja zakończy się w kolejnym meczu, bo nie ma co ukrywać, że AZS z młodym składem to melodia przyszłości poza tym chłopaki grają o 5 miejsce czyli możliwość kontynuowania
              Czytaj całość
              bogatej ponad 20 letniej historii gry w europejskich pucharach.
              • duszyczka Zgłoś komentarz
                Bardzo sie ciesze że nagroda MVP powędrowała do Piotrka Nowakowskiego! Ten chłopak gra doskonale przez cały sezon, a środkowi nie zawsze są doceniani jeśli chodzi o nagrody indywidualne.
                Czytaj całość
                Co do samej rywalizacji - Ameryki nie odkryję, jak stwierdze, że ta rywalizacja zakończy się w kolejnym meczu.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×