Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Resovia wreszcie zwycięska - relacja z meczu Asseco Resovia Rzeszów - Effector Kielce

Mistrzowie Polski po dwóch porażkach z rzędu, wreszcie wygrali we własnej hali z Effectorem Kielce 3:0. Emocje były tylko w drugim, wygranym na przewagi przez Resovię secie.
Tomasz Stawarski
Tomasz Stawarski

Mecz asem serwisowym rozpoczął Nikola Kovacević. Potem jednak, gra toczyła się "punkt za punkt" (6:6). Przy kolejnej wymianie, w hali na Podpromiu wystraszył wszystkich Zbigniew Bartman, który po ataku upadł na ziemię zwijając się z bólu. Na szczęście atakującemu nie przytrafiło się nic groźnego, a kolejne wymiany wygrali goście, wysuwając się na prowadzenie 8:6. Resovia nie poddawała się, po raz kolejny, na zagrywce cuda wyczyniał serbski przyjmujący, dzięki któremu rzeszowianie wyszli na prowadzenie 12:9. Z każdym kolejnym punktem kielczanom, było coraz trudniej przebić się przez blok rywala, dodatkowo popełniali dużo błędów (16:10). W ataku u gospodarzy brylowali za to Bartman i skrzydłowi. Goście ciągle nie radzili sobie z przyjęciem zagrywek mistrzów Polski, którzy coraz bardziej im uciekali (22:14). Seta zakończył Olieg Achrem atakiem po prostej (25:17).

W drugim secie na placu gry pozostał Tomasz Józefacki oraz Grzegorz Pająk, którzy jeszcze w pierwszej partii zmienili słabo grających Armando Dangera i Michała Kozłowskiego. Początkowo pomimo słabego przyjęcia, kielczanom udało się uciec Resovii na dwa punkty (4:6). Goście nie dawali za wygraną napierającym rzeszowianom i po dobrej grze obronnej oraz skutecznych atakach Nikołaja Penczewa uzyskali przewagę 18:12. Mistrzowie Polski poddać się nie zamierzali i zabrali się za odrabianie strat (18:21). Kontakt punktowy, dzięki konsekwentnej grze w ataku i obronie uzyskali przy stanie 23:22 dla Effectora, natomiast chwilę później dogonili przeciwnika po bloku Achrema na Józefackim (24:24). Bezradni kielczanie nie zdołali już zatrzymać rozpędzonej Resovii, która wygrała drugą partię 28:26.

Trzecią partię sobotniego spotkania w Rzeszowie, dobrze rozpoczęli gospodarze. Świetnie w ataku spisywał się Achrem i to właśnie dzięki jego grze Resovia uzyskała na pierwszej przerwie technicznej wysoką przewagę (8:4). Z każdą chwilą "Pasiakom" grało się coraz swobodniej. W ataku miejscowych uaktywnił się środek, a także wprowadzony na boisko Paul Lotman (13:6). Ciągle świetnie grał Bartman, w obronie natomiast rządził Krzysztof Ignaczak (20:11). Mistrz Polski do końca seta nie dał się już dogonić, ciągle powiększając przewagę. Dzięki temu wygrał partię 25:16 i cały mecz 3:0. 

Asseco Resovia Rzeszów - Effector Kielce 3:0 (25:17, 28:26, 25:16)

Resovia: Grzyb, Nowakowski, Achrem, Bartman, Kovacević, Tichacek, Ignaczak (libero) oraz Lotman, Schops, Dobrowolski 

Effector: Zniszczoł, Staszsewski, Penczew, Danger, Kokociński, Kozłowski, Sufa (libero) oraz Józefacki, Pająk, Warda

MVP: Olieg Achrem

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • Fan z Bydg Zgłoś komentarz
    Po porażce z Częstochową kibice chcieli dymisji Andrzeja Kowala. Pisałem bez nerwów to tylko chwilowy kryzys no i miałem racje bo z Kielcami 3:0 wygrali.
    • stary kibic Zgłoś komentarz
      A tak nawiasem 24 punkt dla kielczan zdobył Wojtek Grzyb psując serię zagrywek od 20:23..
      • stary kibic Zgłoś komentarz
        Ważne, że nie było kulejących elementów indywidualnie - poza Tichackiem. Niestety jego "wystawy" zbyt często wsadzały atakujących na blok. Z Kielcami skutkowało to zaledwie skuteczną
        Czytaj całość
        gonitwą za wynikiem w drugim secie, z mocniejszą drużyną mogłoby to mieć nieowracalne skutki. Nie rozumię w dalszym ciągu jego pozycji w składzie. Dobrze, że o wiele skuteczniej zagrał ze środkowymi, co pozwoliło w ważnych momentach na punktowanie.
        • ShirleyBenek Zgłoś komentarz
          końcówki setów:
          • mcaga Zgłoś komentarz
            No dobra, wreszcie zgodnie z planem. Mam nadzieje, ze to zapowiedz ustabilizowania formy a nie chwilowy dobry wyskok w niestabilnej wciaz formie...
            • Haligówka Zgłoś komentarz
              a to niespodzianka :O
              • cecco Zgłoś komentarz
                no trzeci set to była już całkowita dominacja Resovii, która nie dała żadnych szans kielczanom. Ładnie wyciągnęli drugiego. Ktoś jeszcze wierzy, że taki poziom utrzymają przez
                Czytaj całość
                dłuższy czas ?:D
                • rzeszowiak Zgłoś komentarz
                  No mimo słabej dyspozycji ostatnio, Reska wspięła się i w ładnym stylu wygrała tego 2 seta , co do pozostałych setów to oby grali tak ładnie takze w LM.
                  • michos Zgłoś komentarz
                    i teraz juz tak do konca:!!!!!!!!!!!
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×