Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Resovia jedną nogą w finale PlusLigi! - relacja z meczu Asseco Resovia Rzeszów - Delecta Bydgoszcz

Trzecie spotkanie w półfinałowej rywalizacji PlusLigi pomiędzy Asseco Resovią a Delektą, zakończyło się zwycięstwem mistrzów Polski 3:1. MVP niedzielnego meczu został Paul Lotman.
Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski

Obie drużyny wyszły do niedzielnego pojedynku w tych samych zestawieniach co na mecze w Bydgoszczy. Spotkanie rozpoczęło się od punktu dla gości, piłkę po taśmie w aut posłał Olieg Achrem. Początkowa faza półfinałowego meczu obfitowała w błędy po stronie obydwóch teamów. Lepiej wykorzystywała to Delecta, która po drugim z kolei aucie Achrema, uciekła gospodarzom na dwa punkty (2:4). Poprzez nienajlepsze przyjęcia Asseco Resovii, goście powiększyli przewagę do trzech "oczek" (5:8). Po pierwszym time oucie, kiedy dwa punkty padły łupem bydgoszczan (5:10), pierwszą przerwę na żądanie wykorzystał trener Mistrzów Polski - Andrzej Kowal. Po wznowieniu gry, rzeszowian na siatce zaskakiwał Andrzej Wrona, któremu dobre piłki posyłał Michał Masny. Udany okres zaliczył także doświadczony Stephane Antiga i młody atakujący - Dawid Konarski. Raz po raz goście natrafiali na znakomicie ustawiony blok Asseco Resovii, który był najlepszym elementem gry gospodarzy w pierwszej odsłonie. Na drugą przerwę techniczną goście schodzili prowadząc 11:16.

Siatkówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów volleya i nie tylko! Kliknij i polub nas. Wolisz ćwierkać? Na Twitterze też jesteśmy!

W drugiej fazie seta Delecta nadal imponowała pewnością siebie. "Pasy" męczyły się na przyjęciu oraz popełniały liczne błędy na zagrywce. Pod koniec drugiego seta trener Andrzej Kowal wymienił niemal całą szóstkę graczy. Na parkiecie hali na Podpromiu pojawiło się czterech nowych zawodników. Mimo to rzeszowianie nie zdołali odrobić 5-punktowej straty (16:21). Pierwszą partię zakończył Marcin Wika (20:25).

Drugi set świetnie rozpoczął Konarski, który z zimną krwią posyłał piłki na drugą stronę siatki (0:2). Przy stanie 1:4, trener Kowal zdecydował się "wziąć" czas. Przyniosło to oczekiwany rezultat, bowiem Resovia przebudziła się. Gospodarzy poderwał Achrem, który udanie atakował z lewego skrzydła oraz mocno i solidnie zagrywał. Po asie serwisowym Jochena Schoepsa, ekipa Asseco Resovii wyszła na prowadzenie 5:4. Po przerwie technicznej świetne piłki z zagrywki posyłali miejscowi, którzy nabrali wiatru w żagle (11:7). Najjaśniejszą postacią w ekipie mistrzów Polski był doświadczony Jochen Schoeps (15:10). W drużynie Delekty "rozsypało się" przyjęcie, co wykorzystała Resovia i powiększyła swoją przewagę (19:12). W drugiej fazie seta trener Piotr Makowski posłał do gry Łukasza Owczarza i Piotra Lipińskińskiego, jednak nie wpłynęło to na poprawienie gry Delekty. Set padł łupem Resovii dzięki niemal bezbłędnej grze Achrema i Schoepsa. Drugą partię, w której obie drużyny wyeliminowały błędy własne, zakończył technicznym zagraniem Paul Lotman (25:19).

Świetne otwarcie trzeciego seta zaliczyli rzeszowianie (3:0), jednak po przerwie na żądanie trenera Makowskiego, punkty po atakach wywalczył Konarski (3:2). Od pierwszych minut trzeciej partii na parkiecie rzeszowskiej hali grał Marcin Waliński, który zastępował Wikę. Po asie serwisowym Achrema, rzeszowianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:4. Od czasu do czasu graczy Delekty skuteczną zagrywką zaskakiwali miejscowi (10:6). Moment zawahania Resovii wykorzystali bydgoszczanie, którzy wywalczyli trzy punkty z rzędu (10:9). Chwilę po tym, podopieczni trenera Kowala wrócili do skutecznej gry, którą prezentowali tuż przed zejściem na pierwszy time out (14:9). Po drugiej przerwie technicznej rzeszowianie nie tracili zapału (18:13). Jednym z najlepszych zawodników partii był Achrem, który niejednokrotnie udanie kończył długie wymiany (21:16). W ekipie Resovii wkradła się nerwowość, a wszystko przez trudny serwis Masnego (23:20). Ostatecznie trzeci set zakończył się wynikiem 25:21.

Prowadzenie w czwartej odsłonie, dzięki udanej zagrywce Wojciecha Jurkiewicza i błędom własnym Resovii, objęli goście (0:2). Miejscowi zdołali szybko wyrównać (2:2). Kolejno po tym gra toczyła się punkt za punkt (6:7). Doskonałą zagrywką popisał się Lukas Tichacek, dzięki któremu rzeszowianie schodzili na pierwszy time out prowadząc 8:7. Po przerwie gra nadal była niezwykle wyrównana. Żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć rywalom na kilka "oczek" (10:10). W połowie seta rzeszowianie wymusili błędy w grze przyjezdnych, dzięki czemu prowadzili podczas drugiej przerwy technicznej 16:14. Na siatce brylował Achrem. Co więcej, rzeszowianie udanie stawiali blok. W decydującej fazie seta, Resovia nie zwalniała tempa i utrzymywała 2-punktowe prowadzenie (21:19). Świetny okres w grze zanotował Piotr Nowakowski, któremu idealnie zagrywał Tichacek (22:20). Po ataku Zbigniewa Bartmana, który w końcówce seta zastąpił czeskiego rozgrywającego, Resovia wyszła na 3-punktowe prowadzenie w secie. Kolegów z drużyny próbował poderwać Konarski, który znakomicie posyłał piłki z zagrywki i piekielnie mocno atakował z prawego skrzydła (23:22). Rzeszowianie nie dali jednak za wygraną i za sprawą udanego bloku zdołali wygrać czwartą partię, a co za tym idzie cały mecz - 3:1.

W spotkaniu, poza pierwszym setem, miejscowi prezentowali się zdecydowanie lepiej. W inauguracyjnej partii Delecta grała pewnie i z zimną krwią wykorzystywała błędy rzeszowian. W kolejnych odsłonach z gości jakby uciekło powietrze, choć w czwartym secie mięli oni jeszcze szanse na tie-break. MVP spotkania został Paul Lotman, który świetnie grał w obronie.

Dzięki triumfowi w niedzielnym meczu, Asseco Resovia Rzeszów jest bardzo blisko gry w finale rozgrywek PlusLigi. Podopieczni trenera Kowala awans będą chcieli przypieczętować w poniedziałek. Początek meczu o godzinie 18:00.

Asseco Resovia Rzeszów - Delecta Bydgoszcz 3:1 (20:25, 25:19, 25:21, 25:23)

Asseco Resovia Rzeszów: Lotman, Nowakowski, Tichacek, Kosok, Achrem, Schoeps, Ignaczak (libero) oraz Dobrowolski, Bartman, Perłowski, Kovacevic, Buszek.

Delecta Bydgoszcz: Antiga, Masny, Wika, Jurkiewicz, Konarski, Wrona, Dębiec (libero) oraz Waliński, Owczarz, Lipiński, Wieczorek.

MVP: Paul Lotman

Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 2:1

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

  • prytos Zgłoś komentarz
    To jest milion razy sprawiedliwsze niż ustawiane kopane ligi. Tam wszystko można ustawić zbilansować. A tu jak napisali przedmówcy za sezon zasadniczy masz plusy i to ma wystarczyć.
    • Dariusz24 Zgłoś komentarz
      Gratuluję wygranej Sovii ! Zgadzam si opiniami na temat ze Tichacek powinien zostać uznamy najlepszym zawodnikiem meczu chociaż słowa uznania należą się tez atakującym. Oby dzisiaj
      Czytaj całość
      było podobnie. Resovia mistrz... Pozdrawiam!
      • prytos Zgłoś komentarz
        Niestety coraz więcej troli tu pisze :(
        • lamela Zgłoś komentarz
          jutro 3-0
          • rzeszowiak Zgłoś komentarz
            do MDmaster: Ty też nie miałbyś szacunku do tych którzy obrażają w tak cyniczny sposób Twój klub.
            • rzeszowiak Zgłoś komentarz
              do MDMaster:[quote] I znowu stałeś się taki jak dawniej, hehe. A już myślałem, że masz więcej pokory i szacunku do ludzi (...) [/quote] Piszesz o mnie ,a zobacz jaki Ty jesteś - jak
              Czytaj całość
              mozesz pisać że Delekta zasługuje na finał jedynie na podstawie rundy zasadniczej, każdy kibic siatki wie że play offy swoimi prawami się rzadzą, i ostatecznie wygrywa ta DRUŻYNA która ma więcej "tlenu w płucach i umiejętności".
              • rzeszowiak Zgłoś komentarz
                do neville: [quote]bądź trochę bardziej obiektywny [/quote] A w którym poście nie jestem ? Próbuje co niektórym uświadomić żeby sie tak nie nakręcali, zdobyli pierwszą lokatę w
                Czytaj całość
                rundzie zasadniczej i myśleli że złapali Boga za nogi , Resovia posiada liczne sukcesy ,bydgoszcz do tej pory nic nie osiągnął ,a ci z delekty piszą tak jakby było odwrotnie.
                • rzeszowiak Zgłoś komentarz
                  do MDmaster: [quote]I znowu to samo co w poprzednim sezonie. Suchy sezon i play-offy świetne i znowu niesprawiedliwie wygrane mistrzostwo. Niech im Delecta dokopie bo najbardziej zasługuje na
                  Czytaj całość
                  mistrza jeśli chodzi o sezon w PlusLidze(...)[/quote] Co ty chłopie pier... za głupoty obudziłeś się dopiero z zimowego snu ... Ważne jest to co dana ekipa pokaże w playy offach a nie w rundzie zasadniczej, - twierdzisz że Resovia wygrała niesprawiedliwie MP ?? masz chyba cos nie tak z głową, idź lepiej gdzie indziej swoje żale wylewać.
                  • MDmaster Zgłoś komentarz
                    I znowu to samo co w poprzednim sezonie. Suchy sezon i play-offy świetne i znowu niesprawiedliwie wygrane mistrzostwo. Niech im Delecta dokopie bo najbardziej zasługuje na mistrza jeśli
                    Czytaj całość
                    chodzi o sezon w PlusLidze. Dlaczego to nie jest jak w nożnej?! To najgłupsza rzecz jaką widziałem w siatkówce! Może poza pomysłem Przedpełskiego na 9 setów...
                    • rzeszowiak Zgłoś komentarz
                      do neville:[quote]Lotman MVP dla mnie to porażka. Owszem, grał dobrze w obronie i coś tam atakował, ale MVP dla atakujących - Schops albo Achrem[/quote] Może nie porażka, grał dość
                      Czytaj całość
                      dobrze jak zresztą ostatnio się spisuje, myśle że włodarze Resovi powinni zdecydować się na jego pozostanie w drużynie,a w tym meczu ładnie technicznie zagrał - ale zgadza się z drugiej strony kapitalną robotę wykonał Akhrem ze Schopsem i to którys z nich powinien otrzymać statuetkę gracza MVp.
                      • neville Zgłoś komentarz
                        Resovia ładnie, ale to Delecta nic nadzwyczajnego dzisiaj nie pokazała. Resovię stać na dużo, dużo lepszą grę
                        • BKSIK Zgłoś komentarz
                          Dwa tygodnie temu obstawialem, ze wrocimy do Bydgoszczy na 5 mecz. Jeszcze nic straconego, ale z taka gra jak dzis to nie ma czego jutro szukac. Jak bedzie solidnie funkccjonowal blok to bedzie
                          Czytaj całość
                          ciekawie i jeszcze wszystko bedzie mozliwe, bo dzis bylo slabiutko w tym elemencie. Szkoda, ze tylko ostatni set byl wyrownany bo pozostale byly praktycznie od polowy juz "ustawione" i nie byl to za bardzo emocjonujacy mecz, chociaz juz mialem nadzieje na 24-24 w ostatniej partii jak wybronili atak i....czar prysl. No, ale Delecta na wiecejdzis jednak nie zasluzyla i porazka niestety zasluzona..Chyba nie liczac meczu z Politechnika w Luczniczce to byl jeden z najgorszych meczow naszych w tym sezonie. Oby jutro nie szli ta droga tylko pokazali, ze dzis to tylko przypadek, wszak caly sezon praktycznie byl zajebisty :)
                          • Mr Crow Zgłoś komentarz
                            Zgodzę się z kolegą niżej, Tichacek dziś rządził i dzielił, zarówno w polu zagrywki, jak i przy siatce;)) Także brawo Lukas i oby tak dalej!!
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×