Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stephane Antiga podał skład kadry narodowej na zgrupowanie w Arłamowie

[tag=9642]Stephane Antiga[/tag] podał skład kadry narodowej na zgrupowanie w Arłamowie, które rozpocznie się w niedzielę wieczorem i potrwa do 9 sierpnia.
Dawid Góra
Dawid Góra

Zgrupowanie rozpoczyna cykl przygotowań do Pucharu Świata w Japonii (8-23 września br.)


- Wzorem ubiegłego sezonu, pierwsze zgrupowanie przed najważniejszymi zawodami sezonu ma charakter rehabilitacyjno-szkoleniowy. Tak było rok temu we francuskim Cabreton. Wówczas, przed tak udanymi dla nas mistrzostwami świata zawodnicy czas wolny od zajęć treningowych mogli spędzić z rodzinami, narzeczonymi. Korzystamy, więc ze sprawdzonej i dobrej praktyki. Wybraliśmy Arłamów, bo to miejsce spokojne, urocze z pełną infrastrukturą niezbędną dla potrzeb reprezentacji. To będzie też rodzaj sprawdzianu dla imponującego kompleksu w Arłamowie - mówi Włodzimierz Sadalski, dyrektor Pionu Sportu i Szkolenia. - Skład na zgrupowanie w Arłamowie nie wyczerpuje procesu selekcji przed Pucharem Świata. Skład na turniej w Japonii mogą uzupełnić inni zawodnicy - dodaje.

16-osobowa kadra narodowa mężczyzn na zgrupowanie w Arłamowie:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów), Grzegorz Łomacz (Cuprum Lubin).

Atakujący: Bartosz Kurek (Asseco Resovia Rzeszów), Dawid Konarski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).

Środkowi: Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów), Marcin Możdżonek (Cuprum Lubin), Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Andrzej Wrona (PGE Skra Bełchatów), Mateusz Bieniek (Effector Kielce).

Przyjmujący: Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk), Artur Szalpuk (Cerrad Czarni Radom), Rafał Buszek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Michał Kubiak (Halkbank Ankara), Wojciech Włodarczyk (Cuprum Lubin).

Libero: Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Piotr Gacek (Lotos Trefl Gdańsk).

Po zakończeniu zgrupowania w Arłamowie i kilku dniach przerwy reprezentacja Polski mężczyzn kontynuować będzie przygotowania w Spale (12-18 sierpnia). Następnie od 22 do 24 sierpnia w Toruniu weźmie udział w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera (z udziałem Francji, Iranu i Japonii). Wylot na Puchar Świata nastąpi 29 sierpnia br.

Jak Wilfredo Leon radzi sobie z językiem polskim?


Puchar Świata 2015: Znamy komplet rywali Polaków w walce o igrzyska w Rio de Janeiro, Orły rozpoczną z Tunezją

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (41):

  • ALLEZ Zgłoś komentarz
    jedno jest jasne - Pucharu świata nie da sie wygrac jedna szostka z podwojnymi zmianami. To morderczy turniej, w ktorym gra sie prawie mecz dziennie przez kilkanascie dni
    • toni123 Zgłoś komentarz
      Rok temu tez całą ligę światową rozegrał Bociek,teraz Jarosz,a na impreze docelową Antiga zabiera swojego kumpla Konarskiego.
      • Aleksandar Zgłoś komentarz
        Moim zdaniem jest to niepokojąca sytuacja. Nie uważam Jarosza za gwiazdę, która odmieniłaby losy kadry, ale powinien dostać uczciwą szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności, tym
        Czytaj całość
        bardziej, że Konarski niczym się nie wyróżnił a powołanie otrzymał. Tym bardziej, że w takim zgrupowaniu nie ma limitów powołań, więc czysto teoretycznie można sprawdzać każdego zawodnika. Ponadto nie za bardzo wierzę w dowoływanie zawodników - jest to raczej jasny sygnał ( ta grupa zawodników się liczy i prawdopodobnie zagra na PŚ). Dziwne rzeczy dzieją się w kadrze. Antiga konsekwentnie trzyma się Konarskiego, zaledwie dwójki atakujących, co w kontekście Pucharu Świata może być fatalne. Niepokoi mnie też fakt, iż za rzadko dajemy szansę zmiennikom. Myślę, że ich rola ( w szczególności podczas trwania turnieju) może być kluczowa dla końcowego wyniku.
        • Taabi Zgłoś komentarz
          Cholera, tę Ligę Światową można było jeszcze przeboleć, że w niektórych meczach graliśmy naprawdę słabo i nie było kogo wpuścić, aby realnie coś się zmieniło na lepsze.
          Czytaj całość
          Oczywiście było kogo wstawić, ale nie byłyby to zmiany oparte na wpuszczaniu kogoś równie dobrego, czy to na ataku, rozegraniu, na każdej wręcz pozycji, tylko za każdym razem osłabiałoby to naszą siłę. Teraz to dopiero widać, jak brakuje jakości w naszej drużynie po odejściu Mariusza, Winiara i Gumy. Nie wiem, jak to starczy na puchar świata, to co obecnie mamy, bo jakoś bardziej boję się tego, że nie mamy kim grać, niż tego, że rywale są za silni. Ekipy z którymi zagramy wcale nie są za silne i tym bardziej nie są do nie przejścia i niby nawet tym składem co będziemy mieli możemy powalczyć o ten upragniony awans na igrzyska. Tylko że problem rodzi się w tym, że jeśli ci podstawowi nie zagrają całego turnieju na maksa, przy okazji pewnie się zajadą, no to gdzie szukać siły na ławce, aby ze spokojem myśleć o tym, że kogo tam Antiga nie wpuści, to wszyscy są równorzędni i godnie zastąpią tych co zmieniają. Tak niestety nie jest. Tak można było myśleć podczas mistrzostw świata, a i tak mieliśmy szczęście, że na ataku Wlazły wytrzymał cały turniej i nie trzeba było go zmieniać. A tak, czy grał Drzyzga, czy Guma, to się ładnie uzupełniali, tak samo nasi przyjmujący i nie było wielkiej różnicy, których dwóch akurat gra. Po prostu brakuje nam teraz jakości i widać to gołym okiem, że tych co odeszli nie da się w sekundzie zastąpić i miną jeszcze lata, aż doczekamy się drugiego rozgrywającego, który nie będzie tylko zmiennikiem, a za to będzie ostra walka, który jest pierwszy, a który drugi. Z atakiem to już w ogóle, skoro w tej chwili podstawowym jest ten, który dotychczas grał na przyjęciu, bo jak się okazuje ci nominalni, Konarski i Jarosz, cały czas jeszcze nie potrafią wskoczyć na najwyższy poziom, a już przecież kilka lat ich obserwujemy i czekamy, aż o którymś w końcu będzie można mówić, że no to nareszcie mamy na tym ataku kogoś, kto zastąpił Wlazłego i gramy na tym prawym skrzydle, tak jak to powinno wyglądać zawsze w drużynie, która mierzy w najwyższe cele, jest mistrzem świata, zgłasza chęci wygrania olimpiady, no i tak dalej. Na tym zgrupowaniu cuda się niestety nie dokonają i trzeba mieć tylko nadzieję, że do Japonii wszyscy polecą w najwyższej formie, pełni świeżości, ochoty do gry, będzie rewelacyjna atmosfera i na fali waleczności uda się przywieźć ten upragniony awans.
          • alk123 Zgłoś komentarz
            Według mnie Jarosz i Konarski, to taki sam poziom. Zawodnicy delikatnie mówiąc średni. Mnie natomiast bulwersuje fakt powołania Włodarczyka. Jesteśmy niby taką potęgą, a do pierwszej
            Czytaj całość
            drużyny powołujemy faceta, który w sezonie ligowym praktycznie parkietu nie powąchał. Nie pozostaje nam nic innego, jak liczyć na to, że Kurek wytrzyma.
            • Desty Zgłoś komentarz
              Moje typy na atakujacego to Malinowski/Romac/Bociek (jak wroci do formy)
              • kara Zgłoś komentarz
                Wypowiedź Antigi, że zabiera 16 zawodników, a i tak mu ta liczba będzie przeszkadzać w prowadzeniu treningów w Arłamowie z powodu 1 sali jest dla mnie lekkim skandalem. To po co robić
                Czytaj całość
                zgrupowanie w tym luksusowym hotelu!? Żeby żony i dzieci mogły wypocząć czy żeby chłopaki się dobrze przygotowali na PŚ? Czyżby naszym "gwiazdom" warunki spalskie już nie odpowiadały?
                • MWflower Zgłoś komentarz
                  Czyżbyście naprawdę uważali,że Stefan nie zdaje sobie sprawy z presji na wynik w PŚ? Bo tylko w takim przypadku można by wytłumaczyć powołania "po znajomości",a nie wg aktualnej formy
                  Czytaj całość
                  i jakiejś koncepcji.Myślę,ze Stefan nie jest idiotą i zdaje sobie sprawę z tego co go czeka jeśli ten puchar przegra.Dlatego nie chce mi się wierzyć,że bydgoskie sympatie są przyczyną powołań.
                  • karo-lajn Zgłoś komentarz
                    Antiga ciągle nas zaskakuje swoimi wyborami. W poprzednim roku bulwersowaliśmy się brakiem Kurka, teraz Jarosza. Oby te wybory, tak jak rok temu okazały się trafne. Jednak wątpliwości
                    Czytaj całość
                    jest wiele. Zamiast Jarosza, który pokazał się z dobrej strony, i ogólnie jest świetnym zmiennikiem, na PŚ jedzie Konarski. Konarski, który na IE miał świecić blaskiem bądź co bądź mistrza świata, a który został skutecznie przyćmiony przez młodziaków. Konarski, który przesiedział cały sezon ligowy na ławie. Po co w takim razie Antiga ciągnął całą LŚ Jarosza? Równie dobrze do Baku mógł jechać Jarosz, a Konar na LŚ. Wtedy nie byłoby takiego szumu. Druga sprawa to Wrona. Drugi, który nic nie wnosi do zespołu. Dlaczego Antiga nie postawił na Grzyba? Ma on co prawda swoje lata, ale bije na głowę Wronę. Rosjanie na PŚ rzucają wszystkie siły i nie zaglądają Tietichinowi do metryki. I jeszcze Włodarczyk, kolejny ławkowicz. Naprawdę poziom w kadrze jest tak niski, żeby graczy grających epizody w lidze powoływać? Cóż, życzmy powodzenia. Oby Konar w meczach ze słabszymi zespołami się wyróżniał, a Kurek błyszczał w meczach z tymi najsilniejszymi.
                    • jaet Zgłoś komentarz
                      Wszyscy tutaj widzą sprawy bardzo podobnie i o ile Włodarczyk czy Wrona parkietu raczej nie zobaczą i wielkiej różnicy nie robią, o tyle Konarski jako zmiennik Bartka Kurka może być
                      Czytaj całość
                      poważnym problemem tej reprezentacji. Nikt Jarosza za zbawcę nie uważa, bo przecież ten zawodnik nie jest żadnym odkryciem, ale obecnie wydaje się prezentować znacznie lepszą formę niż Konarski, jest znacznie regularniejszy w zagrywce, a co najistotniejsze dysponuje dużo lepszą techniką użytkową, co pozwala mu atakować na kilka sposobów, czego o "mocno, przed siebie i pod górę" Konarskim powiedzieć nie można. Blok? Tylko Stefan widzi różnicę :). Tym niemniej to francuski duet odpowiada za swoje powołania i odpowie za wynik na PŚ. Jeżeli pomysł na grę będzie wyglądał tak jak na F6 LŚ, to przy takim maratonie w Japonii marnie to widzę, bo Kurek będzie oddychał rękawami już po 3 dniach. Ciężki turniej przed Polakami i bardzo trudny sprawdzian przed Antigą, a ja jestem pełen obaw, ale po MŚ w Polsce obiecałem sobie, że będę oceniał zawsze po, a nie przed imprezą ;).
                      • Martinez1047 Zgłoś komentarz
                        Za wybitnego nie, bo takich nie mamy w ogóle. Ale na pewno jest lepszy od tej miernoty Konarskiego. Nie potrafię znaleźć zasadności powołania Włodarczyka. Przecież ani to do przyjęcia
                        Czytaj całość
                        się nie nadaje, ani do ataku (gdy Conte nie miał barku to nawet od niego Włodarczyk był słabszy). Ja nie wiem...
                        • Marcin Kromer Zgłoś komentarz
                          To niesamowite, że wystarczy zagrać jeden dobry mecz (i jeden słaby) i już być uważny za wybitnego atakującego. Jarosz to niestety zbliżony poziom do Konarskiego. Niestety bo obaj to na
                          Czytaj całość
                          chwilę obecną dobrzy ale nie jacyś wybitni atakujący. Antiga podejmuje samodzielne decyzje i za nie odpowiada. Tutaj to wygląda moim zadaniem na pomysł - Kurek gra wszystko ( może poza jednym meczem z najsłabszym zespołem), ale podwójna zmiana jest standardowym manewrem w każdym secie, i wtedy lepszy blok Konarskiego jest bardzo istnotny - ważniejszy niż słabszy ( teoretycznie) niż u Jarosza atak z drugiej linii. Ryzykowna strategia bo Kurek może nie wytrzymać, ale jak pisałem na początku ani Jarosz ani Konarski nie dają pewności ataku i oparcia na nich gry ofensywnej. Co do Wrony to ekscytujemy się 4/5 środkowym w hierarchii - i tu może być ważniejsze budowanie dobrej atmosfery w grupie niż wartość czysto sportowa. Powołanie Włodarczyka to bardziej chęć zapełnienia składów treningowych niż poważna alternatywa. Powołanie Bednorza czy później Szalpuka wskazuje na to, że jest szukana alternatywa dla wersji "przyjmujący ma przede wszystkim przyjmować". Obaj to lepsi atakujący niż przyjmujący i jeśli Mika i Kubiak (tu już można było zauważyć w LŚ) osiągną swoją wysoką formę to może się okazać że jeden albo drugi (raczej Kubiak) będzie razem z Zatorski przyjmować na 7/8 boiska, a drugi przyjmujący tylko to co w niego leci. I wracając do Włodarczyka to daje on możliwość przeczwiczenia tego wariantu.
                          • hanna Zgłoś komentarz
                            Dyskusja na temat braku powołania Kuby Jarosza, przypomina mi dyskusję o braku powołania Kurka w ub. sezonie. Nie chce mi się wierzyć, że trener tak bardzo ufa Kurkowi, że nie powołuje
                            Czytaj całość
                            trzeciego mocnego atakującego. Powołuje tymczasem Szalpuka, który na 90% nie wejdzie do gry. Musi być coś, o czym nie wiemy.
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×