WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

FF LE: Finał nie dla Polaków, Biało-Czerwoni zagrają o brąz - relacja z meczu Polska - Słowenia

W meczu półfinałowym Final Four Ligi Europejskiej w Wałbrzychu reprezentacja Polski przegrała ze Słoweńcami 0:3. Pojedynki o złoty oraz brązowy medal odbędą się w piątek.
Natalia Bugiel
Natalia Bugiel

Reprezentacja Polski awansowała do turnieju finałowego jako gospodarz. Podczas grupowych zmagań Biało-Czerwoni wygrali w sześciu z dziesięciu spotkań, ale taki bilans zapewnił im jedynie trzecie miejsce w grupie A. W innym położeniu byli Słoweńcy, którzy w tej edycji Ligi Europejskiej nie znaleźli jeszcze pogromcy.


Przewaga podopiecznych Andrei Gianiego uwidoczniła się już na początku półfinałowego pojedynku. Ekipa ze Słowenii o wiele lepiej prezentowała się na siatce, co było skutkiem ich znakomitej dyspozycji w polu serwisowym. Polscy przyjmujący mieli ogromny problem z dograniem piłki do rozgrywającego. To niewątpliwie miało wpływ na akcje, które reprezentacja Polski próbowała wyprowadzić. 

Słoweńcy ani na chwile nie zwalniali tempa, prezentując się z dobrej strony w każdym elemencie. Niestety Biało-Czerwoni nie byli w stanie odeprzeć ich gry ofensywnej, co zakończyło się przegraną w premierowej odsłonie. Seta zakończył atakujący Mitja Gasparini (15:25).

W drugiej odsłonie reprezentacja Polski prezentowała się nieco lepiej, ale wciąż minimalną przewagę mieli ich przeciwnicy. Dopiero akcja w obronie Adriana Buchowskiego poderwała Polaków do walki. Podopieczni Andrzeja Kowala grali odważnie, ryzykując sporo w zagrywce. Ten manewr odrzucił Słowenię od siatki, co od razu przełożyło się na wynik.

Drużyna prowadzona przez Gianiego zaczęła popełniać błędy, ale w decydującej fazie seta powróciła do swojej znakomitej dyspozycji. Ostatecznie reprezentacja Słowenii wygrała po dobrej końcówce 25:21.

Słoweńcy kontynuowali swoją skuteczną grę również w trzeciej partii. Zespół od początku przejął inicjatywę na boisku, wyprowadzając punktowe kontrataki. Kilka "oczek" przewagi słoweńskiej kadry pozwoliło jej na spokojną grę niemal do końca meczu. Biało-Czerwoni starali się walczyć, ale pojedyncze zrywy nie wystarczyły do nawiązania równorzędnej walki.

Obrazu gry nie odmieniły również zmiany w składzie, na które zdecydował się trener Andrzej Kowal. Reprezentacja Słowenii zagrała w półfinale zdecydowanie lepiej, dzięki czemu w piątek powalczy o złoty medal Ligi Europejskiej.

Polska - Słowenia 0:3 (15:25, 21:25, 21:25)

Polska: Pająk, Śliwka, Dryja, Bołądź, Bednorz, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Kędzierski, Romać, Buchowski, Grzechnik.

Słowenia: Vincić, Kozamernik, Urnaut, Cebulj, Gasparini, Pajenk, Kovacić (libero) oraz Sket.


Andrzej Kowal: Dostaliśmy prawdziwą lekcję siatkówki

Czy reprezentacja Polski wywalczy brązowy medal Ligi Europejskiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Hanibal Lecter 0
    Co ty masz do Kowala jak na razie nie idzie mu wcale tak źle, z młodzikami jak i Resovią.
    Wszystkie te drużyna narodowe które z polskimi młodzikami się spotkali grali podstawowymi składami, jak by trafili na pierwszą karę to by pył po nich został.
    niania Kadra B zaczynała całkiem przyzwoicie, ale kończy marnie.Kowal z Popikiem mogą podać sobie ręce, ponieważ wykazali podobne umiejętności.Tylko, że kadra dziewczyn prawie nie miała zawodniczek z Orlen Ligi,natomiast kadra mężczyzn prawie w 100% była z Plus Ligi.Wnioski niech wyciąga PZPS, chocaż duża wątpliwość czy to potrafią.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesia K. 0
    Przy takiej grze nie mamy co liczyć na medal,niestety... A poza tym ,ja mam wrażenie ,że trener Kowal umie prowadzić drużynę złożoną z bardzo dobrych zawodników - (jak każdy) ale za każdym razem , kiedy do dyspozycji ma graczy średnich to nic mu nie wychodzi...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • niania 1
    Powoli schodzi powietrze z napompowanego balonu przez pseudu działaczy i marnych kibiców, ŻE JESTEŚMY POTĘGĄ SIATKARSKĄ.Sukcesy to były.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×