Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MHJW: Biało-Czerwoni poskromili Irańczyków - relacja z meczu Polska - Iran

Wejście na boisko Fabiana Drzyzgi od początku trzeciego seta rozruszało grę Polaków, którzy odnieśli zwycięstwo nad zespołem Slobodana Kovaca.

Michał Biegun
Michał Biegun
Swój drugi mecz podczas XIII edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski rozpoczęła w zmienionym zestawieniu, w porównaniu z pierwszym spotkaniem Biało-Czerwonych w Toruniu. Na rozegraniu od początku wybiegł Grzegorz Łomacz, zastępując Fabiana Drzyzgę.
Od początku podopieczni Stephane'a Antigi starali się narzucić rywalom swój styl gry, w czym pomagali im Irańczycy popełniający proste błędy. Szczególnie w przyjęciu zagrywki zespół z Azji miał spore trudności. Persowie jeśli już punktowali to po błędach Polaków, a w ofensywie najlepiej zdawał się wyglądać Amir Ghafour. Na drugiej przerwie technicznej Polacy mieli cztery oczka przewagi nad zespołem Slobodana Kovaca. Dystans punktowy pozwalał gospodarzom na kontrolowanie przebiegu spotkania. Co prawda w końcówce seta dzięki zagrywce Mohammada Senobara Irańczycy wrócili do gry, ale ostatecznie polski zespół odetchnął z ulgą po błędzie Ghafoura.

Drugi set z animuszem rozpoczęła reprezentacja Iranu od silnej zagrywki Farhada Ghaemiego. Serię Persów przerwała dopiero skuteczna krótka Mateusza Bieńka. Polacy musieli gonić wynik i przez sporą część seta mieli dwupunktową stratę do rywali. W ataku wreszcie zaczął punktować Rafał Buszek, a podobnie jak w poprzedniej partii Bartosz Kurek posłał kilka mocnych ataków i serwisów. Jednak to drużyna z Azji wciąż była na prowadzeniu. Skuteczne ataki Mojtaby Mirzajanpoura i dobra gra irańskiego bloku pozwoliła gościom na utrzymywanie dystansu nad zespołem Antigi. W końcówce partii gracze Kovaca całkowicie odjechali Polakom. Znów przypomniał o sobie Ghaemi w polu serwisowym, kończąc tę część meczu.

W kolejnej partii od początku na boisku pojawili się Drzyzga i Karol Kłos. Dzięki silnej zagrywce Kurka Biało-Czerwoni od razu odskoczyli rywalom na dystans trzech punktów. Dobrze funkcjonował też polski blok, a w ataku dobrą rotę wykonywał Michał Kubiak. Irańczycy nie potrafili znaleźć recepty na tak grających Polaków, którzy sukcesywnie powiększali swoja przewagę. Slobodan Kovac, jakby przeczuwając, że jego podopieczni nie są w stanie nic w tym secie ugrać, posłał do gry rezerwowych. Gracze Antigi wygrali partię dziesięcioma punktami, a ostatnie oczko padło łupem Artura Szalpuka, który w końcówce pojawił się na boisku.

Polacy postanowili pójść za ciosem i w czwartej partii kontynuowali skuteczną grę z poprzedniego seta. W ofensywie rozszalał się Michał Kubiak, a i reszta jego kolegów nie zamierzała zwalniać tempa. Ataki Polaków odebrały ochotę do gry Irańczykom. Serbski szkoleniowiec postanowił dać szansę rezerwowym, ale nie byli oni w stanie nawiązać wyrównanej walki z graczami Antigi. Po drugiej przerwie technicznej przewaga polskiego zespołu wynosiła już siedem punktów. Wygraną Polaków przypieczętował Buszek.

Polska - Iran 3:1 (25:23, 18:25, 25:15, 25:20)

Polska: Nowakowski (7), Kurek (17), Łomacz (1), Kubiak (17), Buszek (14), Bieniek (3), Zatorski (libero) oraz Konarski (1), Drzyzga (1), Kłos, Szalpuk (2), Możdżonek.

Iran: Marouf (1), Ghaemi (8), Seyed (8), Ghafour (15), Mirzajanpour (7), Senobar (6), Marandi (libero) oraz Mahmoudi (1), Mahdavi, Alizadeh (libero), Manavinezhad (6), Faezi (2).

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • karo-lajn Zgłoś komentarz
    Szkoda, że Szalpuk nie dostał szansy na dłuższym dystansie w tych dwóch meczach. Nic by się nie stało, gdyby Artur zagrał od początku. Powinien się ogrywać, bo na PŚ na pewno będzie
    Czytaj całość
    potrzebny. Pewnie będzie odgrywał podobną rolę co Ruciak 4 lata temu. Niby tylko zadaniowy, ale jednak to jego dobra gra w dużym stopniu spowodowała, że to nasi cieszyli się z awansu na IO zamiast Włosi.
    • kristobal Zgłoś komentarz
      wróciła transmisja
      • panda25 Zgłoś komentarz
        18:14 dla ARG
        • kristobal Zgłoś komentarz
          kapitalny doping w finale :)
          • kristobal Zgłoś komentarz
            Iran z brązowym medalem MŚ. Szalał na boisku Aghchehli, który zdobył dla Persów 40 punktów (36 atakiem i 4 blokiem)
            • kristobal Zgłoś komentarz
              zbliża się końcówka czwartej partii, minimalnie prowadzi Rosja 16:15 ale szaleje jeden Irańczyk - 33 punkty w ataku i 4 bloki, więc już 37 punktów zdobył
              • Hail Zgłoś komentarz
                Czyli myślę, że skład mamy wykrystalizowany i jedzie Szalpuk. "Trochę" to komplikuje pewnie plany jeśli chodzi o Młodzieżowe Mistrzostwa Świata.. Cieszy zagrywka w wykonaniu Kurka, to,
                Czytaj całość
                że Buszek, do którego po prostu się przekonać do końca nie potrafię dawał radę i że chłopaki grają na pełnym luzie :)
                • kristobal Zgłoś komentarz
                  finał będzie miał obsuwę czasową. Iran remisuje z Rosją 1:1, zaczął się trzeci set, więc jeszcze z godzinę będą grali
                  • nutria Zgłoś komentarz
                    Oby tak do PŚ.
                    • stary kibic Zgłoś komentarz
                      Brawa dla naszych - ale Iran widać jeszcze na wakacjach. Dla wszystkich chcących zobaczyć naszych kadetów w walce o złoto:
                      Zaczynamy o północy :) - teoretycznie (jeśli nie potrwa za długo wcześniejszy mecz).
                      • stworek05 Zgłoś komentarz
                        Brawo Panowie! Wyraźnie widać, że memoriał jest tylko kolejnym etapem przygotowań do PŚ. Sporo zmian, niektóre akcje bardziej żeby dać komuś pograć niż by to wynikało z sytuacji
                        Czytaj całość
                        boiskowej ;) Gra na pewno jeszcze nie zachywca, ale wygrana bardzo cieszy :) Go Polska!
                        • panda25 Zgłoś komentarz
                          Gratulacje za wygraną! Dobrze, że Buszek się ogrywa, choć czekam na powrót Miki. Ciekaw jestem, czy Włodarczyk wejdzie jutro na boisko? Szalpuk też mógłby dłużej pograć. W
                          Czytaj całość
                          dzisiejszym meczu było też dobre przyjęcie i zagrywka. Nie widziałem meczu Francji, więc trudno mi osądzić, w jakim zakresie to "zasługa" braku Toniuttiego. Zobaczymy...
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×