Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Spadek Polek w rankingu CEV. Biało-Czerwone poznały rywalki na turniej w Ankarze

Reprezentacja Polski zanotowała spadek o dwie pozycje w rankingu Europejskiej Konfederacji Siatkówki. Mimo to, Biało-Czerwone zdołały zakwalifikować się do turnieju kontynentalnego, którego stawką będą olimpijskie przepustki.

Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Reprezentacja Rosji dzięki wygranej na turnieju mistrzostw Europy siatkarek, awansowała na pierwszą pozycję w rankingu CEV. Sborna zdetronizowała tym samym Włoszki, które spadły na drugą lokatę. Niewielki regres zanotowała także nasza kadra. To efekt znakomitego wyniku Holenderek, które wywalczyły srebrny medal, awansując dzięki temu na szóste miejsce. Ranking CEV po zakończeniu Mistrzostw Europy siatkarek 2015:

Miejsce Drużyna Punkty za ME 2015 Suma
1 Rosja 100 336
2 Włochy 88 322
3 Serbia 96 320
4 Turcja 94 318
5 Niemcy 92 308
6 Holandia 98 288
7 Belgia 90 284
8 Polska 86 280
9 Chorwacja 82 264
10 Bułgaria 76 254

Na kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który rozegrany zostanie w Ankarze w dniach 4 - 9 stycznia 2016 roku zagrają: Turczynki - gospodarz imprezy oraz siedem niezakwalifikowanych jeszcze do IO zespołów. W gronie tym znalazły się reprezentacje: Rosji, Włoch, Niemiec, Holandii, Polski, Belgii oraz Chorwacji. Wcześniej prawo gry na turnieju w Brazylii zapewniły sobie Serbki, które zajęły drugą pozycję w Pucharze Świata.

Zwycięzca turnieju w Ankarze zakwalifikuje się bezpośrednio do igrzysk olimpijskich w Rio, natomiast drużyny z drugich i trzecich miejsc będą miały na to kolejną szansę podczas Światowego Turnieju Kwalifikacyjnego w Japonii.

Czy polskie siatkarki zakwalifikują się na igrzyska olimpijskie w 2016 roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • Moderator Zgłoś komentarz
    Jest jeszcze jedna kwestia. Kompletnym nieporozumieniem jest namawianie zawodniczek do tego, aby nie pojechały na kadrę. Wspominał o tym Nawrocki. Pewnie wszyscy wiedzą o jakie dwa kluby
    Czytaj całość
    chodzi. Czas najwyższy zrobić porządek z tego typu działaniami! Liga jest polska, reprezentacja także. Jeżeli kluby chcą ograniczać zawodniczkom prawo gry w kadrze, to powinny założyć własną ligę, albo grać w zagranicznych rozgrywkach.
    • Moderator Zgłoś komentarz
      W 2006 mężczyźni zdobyli wicemistrzostwo świata, wtedy żadnych SOS-ów nie było. Był trener z Argentyny, ale z doświadczeniem z ligi włoskiej, uważanej wtedy za jedną z najlepszych na
      Czytaj całość
      świecie. Mieliśmy też dobrych siatkarzy, chociaż chyba nikt nie traktował ich jako światowej czołówki. Z kobietami obecnie jest podobnie. Wołosz, Sadurek, Skowrońska, Tokarska i kilka innych już grały za granicą. To znaczy, ze grać potrafią. Trzeba tylko wszystko poukładać. Moim zdaniem, fajnymn kandydatem byłby Vital Heynen :D Wiem, ze pomysł pewnie szalony, ale ten człowiek potrafi sobie radzić ze wszystkimi przeciwnościami i co ważne, potrafi zjednoczyć środowisko wokół siebie. On byłby w stanie poukładać naszą kadrę dość szybko. Co ważne, raczej nie należy do trenerów żądajacych nie wiadomo jakiej kasy, skoro pracował w Belgii i Transferze. Tam kokosów pewnie nie było. Fajnie, gdyby ktoś o tym pomyślał. Vital co prawda ma kontrakt z Niemcami, ale może kiedyś będzie chciał się skusić. Wszak wspominał w jednym z wywiadów, ze chciałby spróbować kiedyś pracy z kobietami. Co do systemu szkolenia, to obecnie nie ma żadnego. Gdzie obecnie są niedawne ME kadetek? Większość marzy o grze w OL, nieliczne w niej grają. To najlepszy dowód na to jak wielkich zmian potrzeba. Liga ligą, ale obecność na parkiecie dwóch zawodniczek do lat 21 powinna być obowiązkowa, bo chyba lepiej mieć profesjonalną reprezentację niż tylko profesjonalną ligę.
      • Jacek Wożniak Zgłoś komentarz
        Zgadzam się z wszystkimi co napisali awansu na pewno nie będzie tylko szkoda i żal tylko jak ktoś patrzy z boku lub z innego kraju to sobie myśli o co tu chodzi męska
        Czytaj całość
        siatkówka MŚ ,LŚ liga na bardzo wysokim poziomie a panie no ale nie będzie sukcesu dopóki nie zmieni się podejście zawodniczek do kadry i i odpowiedni trener ogólnie cała otoczka ale to już wszyscy o tym napisali.
        • Ace Zgłoś komentarz
          Nie liczę na cud, bo chyba tylko cud musiałby się stać, aby dziewczyny na IO pojechały. Przy obecnym stanie rzeczy siatkarki nie są w stanie nawiązać równej walki z takimi Włoszkami,
          Czytaj całość
          Holenderkami czy Rosjankami.
          • Moderator Zgłoś komentarz
            Obecnie największy problem to brak systemu szkolenia. Od tego trzeba zacząć, a potem zmiana trenera na takiego, który wszystko poukłada. To nie musi być Barbolini, na początek wystarczy
            Czytaj całość
            np. Micelli
            • Ryszard k Zgłoś komentarz
              Uważam że w dalszym ciągu siatkarki są traktowane po macoszemu , delikatnie pisząc. Nie wyobrażam sobie jak Nawrocki mógł wygrać z Barbolinim!? Cha cha to dowcip. Pewnie chodziło o
              Czytaj całość
              pieniądze a może twarde warunki jakie postawił Barbolini?To że Pan Papke postawił na Nawrockiego bo ten napisał najlepszy program to kolejny dowcip! Przecież to były zawodnik, reprezentant itd doskonale wie że ,,na papierze" to można wszystko. Tak nieprzygotowanej drużyny(ale w dobrych chumorach) to nie widziałem dawno.
              • ferdynand Zgłoś komentarz
                no to ja pod prąd ... . a co będzie jak M.Barbolini niewiele zdziała z obecną reprą [załóżmy że obejmie ją od jutra] - i powie : . "Panie , tu ni ma kim robić" ! . moim zdaniem -
                Czytaj całość
                PZPS zawala robotę na niższych szczeblach szkolenia - a to że nie smaruje tak mocno jak w męskiej - ma znikome znaczenie ... . siatkarki to nie bidulki co do 1-go nie starcza i nie wskoczą na nieosiągalny poziom bo ktoś im 100 tys na łeb zaproponuje ... po prostu nie to zadecyduje o wygranej z Holandią ... . żeby grać z najlepszymi np. o 1/2 finału ME - trzeba mieć 3 x K.S-D w składzie ... . z kogo ? z Pyci? Kaczorowskiej? . jest ostatni dzwonek na zrobienie zawodniczek do kadry z Grejman , Kurnikowskiej i jeszcze młodszych - objęcie indywidualnym szkoleniem POZAKLUBOWYM - ze specjalistami czystej wody a nie "zasłużonymi" działaczami PZPS ... . bo skończą jak 90% polskich siatkarek : jako niezłe zawodniczki klubowe w słabej polskiej lidze . a jak wychylą główkę na światowe boiska - będzie klęska ... nawet z Białorusią ...
                • gaob Zgłoś komentarz
                  Trenera bezwzględnie trzeba zmienić i najlepiej na profesjonalistę z zagranicy. Jak pomyślę z jakimi trenerami (Massimo Barbolini !!!!!) Nawrocki wygrał podczas ubiegania się o
                  Czytaj całość
                  reprezentację, to jest oczywiste, że PZPS chodziło wyłącznie o to by wydać jak najmniej kasy tak by zachować jak największy szmal dla siebie. A skoro tak, to aż do usunięcia tego towarzystwa wzajemnej adoracji, postulat zagranicznego trenera jest nie do realizacji. W związku z tym proponuję Mariusza Wiktorowicza. Wg mnie jest to jedyna, pewno niezbyt wielka, ale jakaś tam szansa na to, żeby w reprezentacji kobiet coś w końcu zaczęło się dziać w dobrym kierunku.
                  • stary kibic Zgłoś komentarz
                    Przez lata prezesury 3xP żeńska siatkówka stała po prośbie za drzwiami gabinetów PZPS i prosiła się o normalne traktowanie. Kasa i parcie było zupełnie gdzie indziej. Od momentu
                    Czytaj całość
                    przegranych w Turcji w finale turnieju, w maju 2012 roku, eliminacji na IO w Londynie, została jako dyżurny obowiązkowy element folkloru siatkarskiego z racji organizacyjnego przypisania. Konsekwentnie potwierdza to decyzja na koniec 2012 roku, o rezygnacji z projektu 2 grup reprezentacyjnych (kadry A i B), docelowo objętych projektem Rio 2016. Wyselekcjonowana wówczas grupa dziewczyn miała w zespole z trenerem Świderkiem pracować nad przygotowaniem zespołu do eliminacji i startu w kolejnych igrzyskach. Wzorzec iście amerykański. Trudno dziś fantazjować na temat efektów realizacji tego projektu - nie mniej była to realna szansa na powstanie zgranego zespołu autentycznie najlepszych siatkarek, prowadzonych wg dobrych wzorców i w dobrych rękach. Przypominam, że wszystkie ówczesne reprezentantki bardzo sobie chwaliły ciężką pracę i jej efekt, w drużynie prowadzonej przez A. Świderka. Priorytety związkowe wykreśliły ten projekt i pozostały poszukiwania iście amatorskimi metodami chętnych do grania w niechcianej drużynie. Ważne, że nie wymagały dużych nakładów, a przez kadrę przewinęła się cała masa młodych i starszych zawodniczek różnego sortu, z których większość klaskała w kwadracie w swoich klubach. Dopiero w rok po zakończeniu priorytetowego dla kasy związku projektu MŚ 2014 panów powstaje dwie reprezentacje, bez ładu, składu, pomysłu i przyszłości. Zmiana prezesa to tylko wymiana dokumentów, nie filozofii. Dziś tylko fartowi, poświęceniu paru dziewczyn i szczęśliwemu zbiegowi okoliczności będziemy mogli zawdzięczać ewentualny awans na olimpiadę. Bardzo bym chciał, żeby to się udało, ale nikt mnie nie przekona, że byłby w tym wkład trenera czy związku.. Oni swój czas już mieli. Taka ekipa nie rodzi się z dnia na dzień.
                    • Wojciech Majkowski Zgłoś komentarz
                      Wygra Rosja, dalej, na interkontynentalny pojadą Włoszki (ew. Niemki) i Holenderki i tyle. Reszta może się już nie sprężać.
                      • Elzbieta Witkowska Zgłoś komentarz
                        Zmiana trenera oczywiście. Gdyby Małgosia jeszcze grała, byłoby ok. Nawrocki nijaki, takie ciepłe kluchy, w ogóle nie widać w nim chęci walki. A ryba psuje się od głowy. Stefan nie boi
                        Czytaj całość
                        się wyzwań, powołuje młodych i zdolnych, a efekty są. Czas na zmiany. Kasia sama niczego nie zwojuje. Małgoś wróć!!! Pamiętam mecz charytatywny naszych "złotek". Były the best. Cóż, miały właściwego trenera, kompetentnego. Takiego nam trzeba. Do stycznia sporo czasu, a dziewczyny chcą i to bardzo. I do boju Polsko!!!
                        • Elzbieta Witkowska Zgłoś komentarz
                          Zmiana trenera oczywiście. Gdyby Małgosia jeszcze grała, byłoby ok. Nawrocki nijaki, takie ciepłe kluchy, w ogóle nie widać w nim chęci walki. A ryba psuje się od głowy. Stefan nie boi
                          Czytaj całość
                          się wyzwań, powołuje młodych i zdolnych, a efekty są. Czas na zmiany. Kasia sama niczego nie zwojuje. Małgoś wróć!!! Pamiętam mecz charytatywny naszych "złotek". Były the best. Cóż, miały właściwego trenera, kompetentnego. Takiego nam trzeba. Do stycznia sporo czasu, a dziewczyny chcą i to bardzo. I do boju Polsko!!!
                          • krysmet Zgłoś komentarz
                            Teraz tylko szybciutko zmiana Nawrockiego na trenera fachowca i...jedziemy powalczyc.Czasu malo, DYWERSJA zrobiona przez Wydz Szkolenia z Papkem i Nawrockim w naszej Reprezentacji Kobiet jest
                            Czytaj całość
                            ogromna.Ale my Polacy mamy juz to we krwi,ze potrafimy sie zmobilizowac jak jest "noz na gardle". Panie czeka Was podwojna walka: najpierw ze Zwiazkiem i to juz jutro zaczynajcie:walka o TRENERA FACHOWCA a pozniej walka o Rio. Podwojnego powodzenia
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×