Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2017 w siatkówce. Maksim Michajłow: Już zapomnieliśmy jak smakuje sukces

W niedzielę wieczorem Sborna po czterech latach wróciła na szczyt Europy. - Po latach bez sukcesów, wreszcie zdobyliśmy mistrzowski tytuł - cieszył się lider Rosjan, Maksim Michajłow.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
Maksim Michajłow WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Maksim Michajłow

Nikt nie mówił, że będzie łatwo - chórem mówili w niedzielny wieczór siatkarze reprezentacji Rosji. Podopieczni Siergieja Szlapnikowa długo szukali równego sobie w tegorocznych mistrzostwach Europy organizowanych w Polsce. Znaleźli go dopiero w wielkim finale.

- Tym razem nie szło nam łatwo, jak to było wcześniej. Wyszło nasze zmęczenie, a i bywały momenty, gdy gubiliśmy koncentrację. Najważniejsze jest jednak to, że w odpowiednim czasie wspólnymi siłami potrafiliśmy wygrywać akcje - mówił po meczu Maksim Michajłow.

Przeciwnikiem, który stawił czoła Rosjanom była reprezentacja Niemiec. Pomimo tego, że w ostatnich latach Sbornej brakowało dobrych wyników, w polskich mistrzostwach Europy dominowała. Dopiero w finale z Niemcami straciła kontrolę, ale ostatecznie wygrała 3:2 dzięki czemu zdobyła najcięższy z krążków czempionatu Europy. Do triumfu poprowadził ich wspomniany Michajłow, który został wybrany MVP całego turnieju.

- Bardzo długo i ciężko pracowaliśmy na tę wygraną. Opłaciło się, bo w końcu osiągnęliśmy sukces. Przez długi czas nie wygrywaliśmy medali i trochę zapomnieliśmy jak smakują zwycięstwa i sukces. Wygranie tych mistrzostw Europy pomoże nam nabrać pewności siebie aby wrócić do ich odnoszenia - zapowiedział 29-latek.

Wygraną z Niemcami Rosjanie wrócili na tron Europy. Jednym z nielicznych rosyjskich siatkarzy, którzy pamiętali jeszcze zwycięski mecz w Kopenhadze z Włochami dający ostatnie złoto mistrzostwo Europy był właśnie Michajłow. - Przed czterema laty bardzo mało grałem, a w tych mistrzostwach prawie cały czas byłem na boisku. Mimo wszystko zwycięstwo to zwycięstwo. Wtedy to był mój pierwszy złoty medal, a znowu teraz po latach bez sukcesów, wróciliśmy do mistrzowskiego tytułu. Każdy z nich smakuje inaczej - zakończył atakujący.

Niedzielny medal w Krakowie był 11 w kolekcji Michajłowa, który zdobył z seniorską kadrą Rosji.

ZOBACZ WIDEO Kamil Glik: Powinniśmy zwyciężyć wyżej

Czy wywalczenie tegorocznego mistrzostwa Europy przez Sborną będzie początkiem powrotu dominacji rosyjskiej siatkówki na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×