KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kaja Grobelna wolała zostać w Polsce. "Liga nie będzie słabsza"

Belgijsko-polska atakująca Grot Budowlanych Łódź przedłużyła umowę z klubem, pomogła mu pokonać Chemika Police i zdobyć Superpuchar Polski. A to nie koniec ambicji Kai Grobelnej. - Chcę postępów krok po kroku - przekonywała.

Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
Kaja Grobelna WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: Kaja Grobelna

Michał Kaczmarczyk, WP SportoweFakty: Odebrałyście przed chwilą zasłużone trofeum za zwycięstwo w Superpucharze Polski kobiet i pokonanie 3:1 Chemika Police. Zapowiada się nowe ligowe rozdanie w nadchodzących rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet? 

Kaja Grobelna, atakująca Grot Budowlanych Łódź: To nowy sezon, nowa drużyna i co za tym idzie, nowe cele. Może i przegrałyśmy kilka razy z Chemikiem w poprzednim sezonie, ale nie ma co już tego rozpamiętywać. Dla naszej drużyny to początek czegoś nowego i chociaż Superpuchar nie jest najważniejszym trofeum w sezonie, czujemy się z nim naprawdę dobrze. Taki sukces motywuje i pokazuje, że drzemie w nas potencjał. Nie mogę się doczekać kolejnych meczów!

Wyraźnie widać było, że obie drużyny momentami męczyły się na parkiecie, nadrabiając wszelkimi sposobami brak zgrania. Zwłaszcza u reprezentantek swoich krajów, które dołączyły do Chemika i Budowlanych ledwie kilka dni temu. 

Jestem przekonana, że Chemik w nadchodzącym sezonie zrobi postępy, tak samo jak my. To był trudny mecz dla obu stron, bo żadna z nich nie trenowała długo w najlepszym zestawieniu, ale tego się nie zmieni i trudno z tym walczyć. Obie drużyny prze Superpucharem były w podobnej sytuacji. Wiadomo, że tak czy siak czeka nas jeszcze sporo pracy.

Kluczem do waszego sukcesu w Superpucharze było 15 punktów blokiem, w tym 5 autorstwa Agnieszki Kąkolewskiej.

W tym sezonie zapowiada się na to, że gra blokiem będzie naszym największym atutem i bardzo ważnym elementem gry. Nie myślę tylko o środkowych, cała nasza drużyna jest dosyć wysoka i to może nam dać przy odpowiednim nakładzie pracy dobre rezultaty. Najważniejsze, że umiemy wykorzystać możliwości naszych środkowych.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: co za figura! Dziewczyna Macieja Kota inspiruje tysiące kobiet

Miałem wrażenie, że z całej ekipy Budowlanych najlepiej na boisku czuła się pani. Kiedy trzeba było skończyć ważną piłkę, Grobelna dawała sobie radę.

Cieszę się z tego występu, bo tak jak wszystkie zawodniczki bardzo denerwowałam się przed tym Superpucharem. Wiadomo, mało treningów, brak czasu, pierwszy oficjalny mecz w sezonie... Na szczęście wszystko potoczyło się po naszej myśli. A najbardziej cieszę się z tego, że na boisku była prawdziwa walka. Jeżeli ona występuje już na samym starcie sezonu, to znaczy, że utrzyma się do samego końca. Mamy ciekawą grupę siatkarek i to widać na boisku.

Miała pani różne opcje klubowe do wyboru po ostatnim, srebrnym sezonie, ale ostatecznie stanęło na Budowlanych.

Miałam, ale wybrałam Łódź i to mnie bardzo satysfakcjonuje. Tutaj mogę się jeszcze wiele nauczyć, a sama Polska bardzo mi się podoba. Nie chcę za szybko zrobić kolejnego kroku do przodu w karierze, wolę spokojnie robić postępy....

Do tego czekają panią występy w Lidze Mistrzyń.

Dokładnie tak, czekam na jej start z dużą niecierpliwością. Według mnie na razie lepiej trochę zaczekać, potrenować na dobrym poziomie i pograć w tej lidze. Dobrze jest nabrać jeszcze trochę doświadczenia, żeby praca, którą wykonały się przez lata, nie poszła na marne przez jedną decyzję.

Zaczynacie sezon LSK wyjazdowym spotkaniem z BKS-em Profi Credit Bielsko-Biała, które jest wymieniane w gronie poważnych kandydatów do pierwszej czwórki ligi, może nawet medalu. To może być nawet większe wyzwanie niż Superpuchar.

To będzie dla nas bardzo ważny mecz i na każdym kolejnym treningu będziemy skupiały się tylko na pierwszej spotkaniu w lidze. Mamy z tyłu głowy świadomość, że nie będzie to łatwa gra, bo BKS zebrał bardzo mocną drużynę, a poza tym inauguracja ekstraklasy zawsze jest trochę nerwowa i trzeba wtedy trzymać swoje emocje pod kontrolą. I tym lepiej, że w Dąbrowie Górniczej rozegrałyśmy już swój pierwszy oficjalny mecz w tym sezonie, może dzięki temu pójdzie nam nieco łatwiej. Bielsko-Biała to wymagający teren, ale przed nami jeszcze tydzień przygotowań.

Po odejściu głównego sponsora ligi i roszadach w klubach kibice "psioczą" na poziom ekstraklasy i zgodnie uznali, że będzie słabsza niż ostatnio. Pani z tym się zgadza?

Nie, dla mnie liga w tym roku może być ciekawsza, niż ta w poprzednim sezonie. Sporo drużyn dokonało wzmocnień, zobaczymy w ekstraklasie sporo ciekawych zawodniczek, mam na myśli choćby Maret Balkestein-Grothues z Chemika czy reprezentantki Serbii. To będą bardzo wyrównane rozgrywki, nikt nie będzie pewny punktów przed startem meczu, tylko trzeba będzie sobie zapracować na zwycięstwo i grać do samego końca.

Rozmawiał Michał Kaczmarczyk

Czy Grot Budowlanych Łódź stać na mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×