Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duże przyspieszenie Asseco Resovii Rzeszów. Staranowanych już pięciu rywali

Asseco Resovia Rzeszów ma bilans setów 15:0 w pięciu ostatnich meczach. Ostatni na jej drodze stanął Espadon Szczecin i został staranowany. - Mecz był trudniejszy niż pokazuje sam wynik - mówi Aleksander Śliwka.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
siatkarze Asseco Resovii Rzeszów WP SportoweFakty / Olga Król / Na zdjęciu: siatkarze Asseco Resovii Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów zwyciężyła w Szczecinie 3:0. Przeważała na boisku w większości elementów. Siatkarze Espadonu zwracali uwagę przede wszystkim na dobrą grę przeciwnika w przyjęciu oraz w bloku. Rzeszowianie zdążyli w trzech setach 13 razy zatrzymać zawodnika Espadonu na siatce. - Do ważnych elementów dodam nasze zagrywki. Wiedzieliśmy, że Espadon będzie mocno serwować. Spodziewaliśmy się tego i przygotowaliśmy się do meczu pod tym kątem. Także nie oszczędzaliśmy ręki i puszczaliśmy ją, kiedy serwowaliśmy - wspomina Dominik Depowski, przyjmujący Asseco Resovii.

Depowski grał w szóstce rzeszowian od drugiego seta i pomógł drużynie zdominować Espadon na skrzydłach. Jeszcze wiosną był wypożyczony do klubu ze Szczecina. - Miło było wrócić, ponieważ spędziłem w Espadonie dobry okres. Cieszę się, że dostałem w tym klubie wiele możliwości grania. Pozostał do Szczecina pewien sentyment. Na boisku musiałem zrobić swoje, żeby drużyna wygrała i starałem się dokończyć dobrze rozpoczęty mecz - dodaje Depowski.

Drugim przyjmującym w Asseco Resovii był Aleksander Śliwka, który odebrał nagrodę MVP. To on zdobył najwięcej - 14 punktów, najczęściej serwował i odbierał zagrywki Espadonu. - Kluczowy w tym meczu był pierwszy set. Mieliśmy w nim przewagę, którą straciliśmy i musieliśmy bronić piłki setowe Espadonu - opowiada Śliwka.

Po zmianie trenera na Andrzeja Kowala drużyna wyłącznie zwycięża 3:0. Wobec jej przyspieszenia bezradny był także Espadon, który poprzednio przegrał mecz do zera w kwietniu. - Mecz był trudniejszy niż pokazuje sam wynik. Pierwsza partia była wyrównana i było w niej dużo dobrej siatkówki. Wygrana w niej była najważniejsza. Później kontrolowaliśmy spotkanie, co nie oznacza, że było dla nas łatwe. 3:0 nie odzwierciedla poziomu trudności. Cieszymy się, że kolejne zwycięstwo jest nasze i zapewniliśmy sobie w Pucharze Polski - przypomina Śliwka.

Zanim Asseco Resovia powalczy o Puchar Polski rozpocznie rundę rewanżową w PlusLidze. O przedłużenie pasma gładkich zwycięstw zagra 6 stycznia z Dafi Społem Kielce. - Zrobimy wszystko co możliwe, żeby passa trwała, a początek nowego roku nie był gorszy od końcówki starego - podsumowują siatkarze.

ZOBACZ WIDEO Stanowczy głos ws. Leona. "Siatkówka nie może pozwolić sobie na to, by grał tylko w klubie"

Czy Asseco Resovia Rzeszów wygra 3:0 również mecz z Dafi Społem Kielce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Błażej Mania Zgłoś komentarz
    Zobaczyny ten "taran" Resovii jak dojdzie do półfinału Pucharu CEV.
    • Małgorzata Zgłoś komentarz
      No tak teraz nikomu przez gardło nie przejdzie pochwalenie Kowala, bo przecież już "ustaliliśmy", że do niczego się nie nadaje. A zespół jeśli wygrywa to zasługa zawodników, a jak
      Czytaj całość
      przegrywa to trener daje d..... Rozumiem, że nie grali z liderami ligi ale ważna jest też sama gra, która wyglądała dobrze. Bez względu na to czy komuś się Kowal podoba czy nie, to faktem (a z faktami się nie dyskutuje) jest, że jest to jedyny Polski trener, który miał możliwość trenowania czołowego klubu w naszej lidze i osiągał z nim sukcesy. Ja trzymam mocno kciuki za Aseco i obecnego trenera, bo miło jest jak osiągają sukces nasi rodzimi trenerzy. Jeżeli my sami ich nie docenimy to kto ma ich docenić???
      • KANAP Zgłoś komentarz
        wyrzucenie włoskiego szkoleniowca kompletnie zraziło mnie do tego klubu, brak profesjonalizmu i hipokryzja (subiektywna ocena), co mówili ludzie z władz gdy trener Kowal w tamtym roku
        Czytaj całość
        zawodził, przypadkiem nie to, że trzeba poczekań, trenera rozlicza się po sezonie, dajmy mu czas?
        • Bysior87 Zgłoś komentarz
          Poczekajmy z tym,,taranowaniem,, bo przeciwnikow nie mieli zbyt wymagajacych.Kowalowi nie ma co pomnika stawiac bo ma narazie latwiejszych rywali wiec to niejako ich obowiazek zeby nie gubic
          Czytaj całość
          punktow z takimi rywalami.
          • prins Zgłoś komentarz
            Panie redaktorze proszę się troszkę uspokoić. Jakie taranowanie? 3 zespoły z dolnej części tabeli i 4 pół - amatorski z Finlandii dwukrotnie.Jeżeli umiem dobrze liczyć to razem daje
            Czytaj całość
            4. Wszystkiego najlepszego dla Resovii, ale naprawdę nie ma się czym podniecać.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×