KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co dalej z krakowskim Treflem Proximą? Siatkarki nie mają gdzie trenować

Nie najlepsze informacje docierają z występującego w Lidze Siatkówki Kobiet Trefla Proximy Kraków. Prezes Łukasz Kadela chce uniknąć najgorszego wariantu i znaleźć kompromis z miastem.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
radość siatkarek Trefla Proximy Kraków WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: radość siatkarek Trefla Proximy Kraków

- Niepokojące jest to, że do dziś nie udało się nam rozwiązać kwestii hali, w której będziemy rozgrywać mecze domowe. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy zrobić w ramach naszej organizacji i przedstawiciele władz miasta wiedzą, że w tym momencie trzeba nam w tym pomóc - mówił Łukasz Kadela w rozmowie z Radiem Kraków. Wyliczał on obiekty, w których Trefl Proxima Kraków mógłby zacząć przygotowania do sezonu 2018/2019 i rozgrywać swoje spotkania. Mowa o hali sportowej TS Wisły, Tauron Arenie, Hali Widowiskowo-Sportowej Suche Stawy i nowo powstałym obiekcie przy alei Focha, Hali 100-lecia KS Cracovia.

Ale na razie krakowski zespół nie może trenować w żadnej z wymienionych hal. Hala "Suche Stawy", w której Trefl Proxima rozgrywał domowe mecze Ligi Siatkówki Kobiet od grudnia zeszłego roku (wcześniej drużyna Alessandro Chiappini grała niemal wyłącznie na wyjeździe), przechodzi dalszą modernizację i jest wyłączona z normalnego użytkowania, a operator hali przy Alei Focha odmówił władzom Trefla Proximy miejsce w swoim obiekcie.

- Jesteśmy cały czas w kontakcie z przedstawicielami miasta. To chyba naturalne, że to jest misja, która ma charakter społeczny. Jesteśmy zespołem, który wpisał się już w mapę siatkarskiej Polski, jako Kraków. Nie wszystko jest w naszej mocy, nie jesteśmy podmiotem, który jest w stanie zorganizować sobie wszystko samodzielnie - przyznał Kadela, który dodał, że jeżeli problem nie zostanie rozwiązany, zostanie tylko jeden, najgorszy scenariusz: wycofanie klubu z rozgrywek i szukanie zawodniczkom nowych miejsc pracy. Włodarz Trefla Proximy Kraków zapowiedział kolejne rozmowy z krakowskim Zarządem Infrastruktury Sportowej i jak najszybsze rozwiązanie palącego problemu.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 86. Miłka Raulin: Korona Ziemi jest koszmarnie droga, koszty przekroczyły 0,5 mln zł [1/4]

Czy Twoim zdaniem siatkówka w Krakowie cieszy się dużym zainteresowaniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
radiokrakow.pl
Komentarze (2)
  • p_ Zgłoś komentarz
    zapytałbym raczej, co jest nie tak z siatkówką w Krakowie ogólnie? były w 1 lidze Wisła Kraków, Eliteski, Bronowianka walczyła o awans do 1 ligi i wszystko nagle się rozsypywało to
    Czytaj całość
    samo czeka Proxime? inna sprawa, że całkiem niezrozumiałe dla mnie jest to, że osoby zarządzające klubem nie potrafiły tematu obiektu sportowego załatwić na czas
    • Ryszard Pawlak Zgłoś komentarz
      Może w Muszynie
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×