WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Różnica pomiędzy PlusLigą a pierwszą ligą jest kolosalna. Debiutant przekonał się o tym dobitnie

Siatkarze Chemika Bydgoszcz przegrali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3. W konfrontacji z wicemistrzem Polski szansę debiutu w barwach nowego klubu otrzymał 19-letni Marcin Karakuła.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Newspix / Mateusz Bosiacki / Na zdjęciu: siatkarze Chemika Bydgoszcz

- To była propozycja nie do odrzucenia. Kiedy dowiedziałem się w czwartek w południe, że jest szansa przejść do PlusLigi, do drużyny Chemika, nawet się nie zastanawiałem. Właściwie nie było na to czasu. O godzinie 16 wyjechałem z Kielc, o północy byłem w Bydgoszczy. Następnego dnia miałem trening, więc nie było czasu dobrze przemyśleć tej decyzji. Na chłodno mogę jednak powiedzieć, że nie żałuję transferu - powiedział Marcin Karakuła.

Rozgrywający Chemika Bydgoszcz jeszcze kilka dni temu reprezentował barwy Buskowianki Kielce. Zawodnik podkreśla, że działacze pierwszoligowca zachowali się wobec niego bardzo fair, przychylnie podchodząc do prośby zawodnika o rozwiązanie kontraktu.

- Działacze Buskowianki Kielce zachowali się bardzo fajnie, nie stwarzali żadnych problemów z transferem. Wiem, że w moje miejsce klub sprowadził juniora. Przy okazji serdecznie drużynie gratuluję, bo słyszałem, że wygrali swoje spotkanie ze Stalą Nysa 3:2. To fajny wynik. Dziękuję wszystkim za to, że trzymali za mnie kciuki, abym wspinał się coraz wyżej i się rozwijał. W Kielcach w tym roku zbudowano młody zespół, złożony z zawodników, którzy mają się ogrywać, aby następnie przejść do PlusLigi. Mnie się to udało - przyznał młody zawodnik.

ZOBACZ WIDEO: Adam Małysz zaskakuje. "Ciężko odbudować zawodnika którego forma spada w trakcie sezonu"

Marcin Karakuła miał okazję w dłuższym wymiarze czasu zasmakować rywalizacji na najwyższym poziomie. Przeciwko liderowi rozgrywek pojawił się na parkiecie od drugiego seta, pozostając na placu gry do zakończenia meczu. 19-letni rozgrywający nie ukrywa, że różnica, jeśli chodzi o poziom rywalizacji w PlusLidze i na jej zapleczu, jest ogromna. 

- Różnica między PlusLigą i pierwszą ligą jest kolosalna. Miałem okazję zadebiutować w ekstraklasie dwa lata temu, w meczu o brązowy medal, tyle że na pozycji libero. Tym razem wystąpiłem na rozegraniu i muszę przyznać, że w męskiej ekstraklasie nie ma miejsca na błędy. Tu nie jest jak klasę niżej, tutaj nie ma przebacz - powiedział gracz Chemika Bydgoszcz.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Marcin Karakuła podjął dobrą decyzję, przenosząc się do PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×