Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Byłe reprezentantki o konflikcie w kadrze. "Jestem zbulwersowana decyzją PZPS"

- Jestem zbulwersowana podjęciem przez PZPS decyzji o przedłużeniu kontraktu z trenerem Nawrockim - mówi Małgorzata Niemczyk. Była reprezentantka Polski uważa, że związek powinien o tym zdecydować w późniejszym terminie i po wysłuchaniu zawodniczek.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Małgorzata Glinka-Mogentale Newspix / Na zdjęciu: Małgorzata Glinka-Mogentale

Od dwóch dni żeńska drużyna narodowa siatkarek płonie. Zawodniczki, które zajęły czwarte miejsce na tegorocznych mistrzostwach Europy, nie chcą dalej pracować z selekcjonerem Jackiem Nawrockim. Wysłały do mediów oświadczenie, w którym stawiają trenerowi dziewięć poważnych zarzutów, takich jak totalny brak komunikacji, brak kontaktu ze szkoleniowcem w czasie sezonu ligowego, przedkładanie wyniku ponad stan zdrowia siatkarek czy nagminne złe wypowiedzi o nich.

PZPS zareagował na pretensje zawodniczek przedłużając kontrakt z Nawrockim do końca mistrzostw świata w 2022 roku, czym pokazał, że stoi za nim murem. Takie posunięcie bardzo nie podoba się Małgorzcie Niemczyk, mistrzyni Europy z 2003 roku.

- Jestem zbulwersowana - mówi Niemczyk w rozmowie z portalem Onet. - Uważam, że taka decyzja - w wyniku pisma - powinna być przesunięta w czasie i powinno zostać zwołane spotkanie w szerszym gronie w PZPS oraz odbyć się spotkanie i wysłuchanie zawodniczek - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio #8: Iga Baumgart-Witan. Baba nie do zajechania

- Być może decyzja o przedłużeniu kontraktu z trenerem Nawrockim byłaby utrzymana, ale nie powinno się tego robić aż do 2022 roku, tylko do końca kwalifikacji olimpijskich. Rozumiem zawodniczki, które czują się oszukane i zdradzone - podkreśla córka Andrzeja Niemczyka, który z sukcesami prowadził Biało-Czerwone w latach 2003-2006.

Czytaj także:
Mocne oświadczenie siatkarek reprezentacji Polski ws. współpracy z trenerem Nawrockim
Jacek Nawrocki odniósł się do zarzutów pod swoim adresem

Była siatkarka reprezentacji dodaje, że błąd popełniły też zawodniczki, wysyłając do mediów pismo z długą listą zarzutów pod adresem selekcjonera oraz PZPS. - (...) Praca i wzajemne zaufanie im siądzie. Nie mają kwalifikacji olimpijskiej i zaledwie jeden turniej na wywalczenie przepustki do Tokio - argumentuje.

Wskazuje też idealnego, jej zdaniem, kandydata na kolejnego trenera żeńskiej kadry - jest nim Stephan Antiga, który od tego sezonu pracuje w DevelopResie Rzeszów i zdaniem Niemczyk wkrótce powinien być gotowy do pracy z naszą drużyną narodową.

Małgorzata Glinka-Mogentale, najlepsza siatkarka Europy 2003 roku, wydarzenia ostatnich dni nazywa skandalem. - A podobno byliśmy jedną wielką rodziną w reprezentacji. Czyli chyba to prawda, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach - ironizuje wybitna zawodniczka. - Może każda ze stron ma jakieś racje, ale na pewne rzeczy nie można pozostawać biernym. Będzie bardzo ciężko to odwrócić. Jeśli pojawiły się tak ostre zarzuty wobec trenera Nawrockiego, jakie przeczytaliśmy w oświadczeniu reprezentantek, to ja na jego miejscu zastanowiłabym się nad dalszą pracą z kadrą - zaznacza.

- Jeżeli pojawia się dziewięć zarzutów, na które nie było reakcji, to jest dramat - kontynuuje dwukrotna mistrzyni Europy. Żałuje, że sprawa przedostała się do mediów i krytykuje PZPS, który jej zdaniem nie stanął na wysokości zadania, ponieważ to związek powinien doprowadzić do rozmów między zawodniczkami a trenerem.

Glinka-Mogentale nie traci jednak wiary, że konflikt w reprezentacji da się jeszcze załagodzić. - Wszystkie problemy da się rozwiązać w szatni. W tym wypadku po prostu w poszerzonym gronie - przekonuje.

Czy trener Jacek Nawrocki powinien dalej prowadzić siatkarską reprezentację Polski kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (14):

  • Albin Siwy Zgłoś komentarz
    Bagatelizowanie "zażyłych" stosunków damsko-męskich w kadrze, gdy jedną ze stron jest zawodniczka, a drugą członek sztabu prowadzi wprost do zarzutu powołań na zasadzie:
    Czytaj całość
    miejsce w reprezentacji za sex. Nikt w PZPS nie widzi w tym problemu podobnie jak "pierwszy burak polskiej siatkówki" prezes Kasprzyk?
    • Witold Lipecki Zgłoś komentarz
      Z jednym zarzutem sitkarek wobec Nawrockieego trudno sie nie zgodzić: brak (lub za mało) merytorycznych uwag w czasie meczu. W czasie meczu, gdy bierze czas i słychac co mówi, ludzie co sie
      Czytaj całość
      znaja na siatkówce to widzą. Może on i jest dobrym fachowcem, ale to trener jest dla kady a nie kadra dla trenera! Powinien odejść.
      • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
        Pytanie,czy Nawrocki rzwczywiście jest najlepszy,z najlepszy-by mówić,że dziewczyny, bezpodstawnie go nie lubią? A drugie-czy Polakom zależy na żenskiej siatkówce,by zatrudnić
        Czytaj całość
        trenera z najwyższej półki,gdy tylko zgodzi się,prowadzić reprezentację kobiet?
        • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
          Nagonka na trenera,zaraz media itp. atak na prawdę nie ma żadnego powodu ,bo co to za powód ,że ktoś kogoś nie lubi ,albo pracownik wyrzuca szefa...bo szef wymaga...
          • piotrek_fy Zgłoś komentarz
            pod każdym tekstem na temat tej afery jest dużo agresywnych, seksistowskich komentarzy pod kątem zawodniczek, dziewczyny - jeśli to czytacie, nie przejmujcie się, są to na oko zawodowi
            Czytaj całość
            trolle, na pewno nie kibice
            • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
              Nie wszystko zależy, od trenera-tym bardziej, gdy nie rotuje często, składem.Trudno więc wierzyć w wyniki,jak się nie dogada ,z zawodniczkami. Jeśli zaś wyników nie będzie-trener
              Czytaj całość
              powinien, z honorem odejść,a nie tylko trwać na stanowisku,bo PZPŚ stoi,za nim murem.
              • st Zgłoś komentarz
                Owszem, mogą krytykować trenera ale najpierw powinny zabrać się za siebie a szczególnie dużo gadająca Kąkolewska. Siatkówka to gra w powietrzu a z tym nasze panie z małymi wyjątkami
                Czytaj całość
                mają spore problemy. Słaby zasięg i mała siła w ataku (Malwina Smarzek to za mało). Szczególnie dotyczy to właśnie Kakolewskiej, która gdyby nie wzrost nie istniała by w reprezentacyjnej siatkówce w ogóle. Jest nieskoordynowana, wolna, słaba technicznie. Trenera można zmieścić. Czemu nie. Ale przede wszystkim trzeba niektórym paniom podziękować. Żaden trener nic wielkiego z nimi nie osiągnie. Trzy, cztery zawodniczki grające na światowym poziomie to za mało na Chiny, Włochy, USA, Serbię, Brazylię, Turcję i inne znacznie lepsze zespoły. Obecnie są w rankingu na 26 miejscu. To właśnie powinno je martwić oraz przeciętność, własne niedoskonałości, fochy a nie osoba Nawrockiego. Sam Nawrocki w zaistniałej sytuacji powinien odejść. Pracę znajdzie bez problemu. A nowy trener wreszcie szczerze powiedzieć wielkim gwiazdom a one bardzo przecież chcą rozmów co tak naprawdę reprezentują sobą jako siatkarki. Starsze panie mogą teraz tylko trochę pogadać i przypomnieć sobie co czasami śp. trener Niemczyk musiał im powiedzieć żeby do nich dotarło.
                • stary_trener Zgłoś komentarz
                  Malosiu Niemczyt wszystko dobrze ujete tylko to nie dziewczyny upublicznily swoje zarzuty a zrobil to wielki goru prezes Kasprzyk i z premedytacja wybral do teogo czynu znane z checi mieszania
                  Czytaj całość
                  polityczne GW. Cala wina po stronie tego decydenta.
                  • Seb Kafar Zgłoś komentarz
                    Zwolnić je i tyle, i tak nie potrafią grać po naturalizować zagraniczne zawodniczki co potrafią grać i będą dwie pieczenie na jednym ogniu jeszcze ładniejsze będą, bo wiadomo polki to
                    Czytaj całość
                    z urody nie słyną.
                    • Ecola Zgłoś komentarz
                      Jak widać po komentarzach, najwięcej do powiedzenia o sytuacji wewnątrz żeńskiej kadry mają panowie. Bardzo łatwo i szybko wydajecie opinię. Pytanie, czym się kierujecie- męską
                      Czytaj całość
                      solidarnością z trenerem? Dotąd uważałam, że Nawrocki robi dobrą robotę i brałam go w obronę przed krytykami, ale nie wierzę, że 13 dziewczyn nie ma podstaw do krytyki i wymyśliły sobie zarzuty. To nie one rozpętały tę awanturę. Zrobili to - jak zwykle- działacze, którzy zachowali się jak du.ki po prostu. A przy okazji, ciekawa jestem, ile w PZPS jest kobiet.
                      • Igor Kowalik Zgłoś komentarz
                        Nie wiem jak Wy ale ja widziałbym na stanowisku trenera Kadziewicza.On ma potężną wiedzę o siatkówce i do tego jest autorytetem w środowisku siatkarskim.
                        • Artur Artur Zgłoś komentarz
                          Wywalić je wszystkie na zbity pyszczki i powołać inne, młode, zdolne-a mamy z czego teraz wybierać! będzie spokój! A trener ma dobrą rękę i zna się na swojej pracy-o czym świadczą
                          Czytaj całość
                          wyniki tych rozżalonych pań-gdyby nie On , dziś byłyby z pewnością w ogonie światowej czołówki lub nawet poza nią jak przez dekady własnie bywało! Brawo dla Prezesa , że nie dał się szantażować rozkapryszonym gwiazdom!
                          • Igor Kowalik Zgłoś komentarz
                            Ciekawe czemu Niemczyk mówi o Antidze.To super trener ale skąd pewność że chciałby trenować naszą kadrę.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×