Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PlusLiga. Asseco Resovia z wyłączonym prądem. Marcin Komenda: Jest mi najzwyczajniej w świecie wstyd

Siatkarze Asseco Resovii wciąż nie mogą się przełamać. W piątkowym starciu podopieczni Piotra Gruszki nie potrafili nawiązać walki z Jastrzębskim Węglem. - Zagraliśmy tragiczne spotkanie - oceniał po przegranym 0:3 meczu Marcin Komenda.
Katarzyna Koniuch
Katarzyna Koniuch
zawodnik Asseco Resovii Rzeszów Marcin Komenda (z prawej) i Christian Fromm (z lewej) z Jastrzębskiego Węgla PAP / Darek Delmanowicz / Na zdjęciu: zawodnik Asseco Resovii Rzeszów Marcin Komenda (z prawej) i Christian Fromm (z lewej) z Jastrzębskiego Węgla

- Nie wiem co powiedzieć po takim meczu. Zagraliśmy tragiczne spotkanie. Trudno mi ocenić czy jastrzębianie zagrali aż tak dobrze, czy my aż tak źle, ale wynik jest tragiczny - to nie podlega wątpliwości. Ciężko powiedzieć co jest przyczyną, bo jeżeli znalibyśmy przyczynę, to na pewno staralibyśmy się ją zniwelować. Zdarzają się mecze troszkę lepsze jak ten z ZAKSĄ czy jak te dwa wygrane, ale generalnie gramy słabo i myślę, że każdy powinien stanąć przed lustrem i powiedzieć co może zrobić lepiej, bo uważam, że nie ma jednej przyczyny, tylko jest wiele składowych - przyznał po przegranym starciu Marcin Komenda.

Rywalizacja rzeszowian z Jastrzębskim Węglem trwała zaledwie 71 minut. Przyjezdni nie dali najmniejszych szans gospodarzom, pokonując ich do 12, 20 i 15. Dla podopiecznych Piotra Gruszki najbardziej bolesny był zwłaszcza ten pierwszy set, w którym z dwunastu zdobytych punktów, zaledwie sześć wywalczyli po własnych akcjach.

- To świadczy tylko o tym, jak słabe spotkanie rozegraliśmy. Jastrzębianie narzucali presję w zagrywce, ale to nie znaczy, że musimy grać tak jak graliśmy. Przegrać seta do 12 u siebie to jest bardzo zły rezultat i jest mi najzwyczajniej w świecie wstyd - mówił rozgrywający Asseco Resovii.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio #11. Sezon życia. Anna Kiełbasińska z workiem medali

Pasy wciąż borykają się z problemami zdrowotnymi. W składzie brakuje nadal Marcina Możdżonka, a Zbigniew Bartman choć pojawia się w meczowej "czternastce" to nie jest gotowy, by wyjść w trakcie spotkania na boisko. Rozgrywający Asseco Resovii uważa jednak, że to nie są problemy, które mogą rzutować na ogólną postawę drużyny. - Kontuzje nie są czymś co pomaga, ale też nie można zwalić wszystkiego na kontuzje. Nie ułatwiają sprawy, zwłaszcza na treningach, ale to jest całkowicie nasza wina i ja absolutnie nie będę zwalał na nasze problemy zdrowotne. Po prostu gramy słabo i to jest jedyny wniosek. W każdym elemencie jesteśmy na bardzo niskim poziomie i nie mamy nawet czym zahaczyć przeciwniczka. Rywale odskakują z nami na kilka punktów i potem kontrolują sytuację. Tak nie może być - podkreślał zawodnik. 

Teraz ekipa znad Wisłoka ma kilka dni by przeanalizować swoją grę, bowiem dopiero 12 grudnia rozegra kolejne, ligowe spotkanie. Rzeszowianie zmierzą się wówczas z MKS-em Będzin w zaległym starciu 6. kolejki PlusLigi. - Jest to mecz o przysłowiowe "dziewięć" punktów, bo MKS ma słaby rezultat, słaby bilans w tym sezonie i my również mamy słaby bilans. Dla jednej z tych drużyn na pewno to będzie szansa na odbicie się od dna. Mam nadzieję, że zagramy dobre spotkanie i wynik będzie korzystny. Ciężko trenujemy, robimy co możemy na treningach, a potem na meczach to wygląda niestety bardzo źle. Mam więc nadzieję, że będziemy walczyć i tyle możemy zrobić - zakończył Marcin Komenda.

Czytaj także -> PlusLiga: trzypunktowy debiut Slobodana Kovaca. Jastrzębski Węgiel "rozstrzelał" Asseco Resovię Rzeszów

Czytaj także -> PlusLiga. Niespodzianka w Radomiu. MKS Ślepsk Malow Suwałki pokonał Cerrad Eneę Czarnych

Czy siatkarze Asseco Resovii przywiozą trzy punkty z Będzina?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • kokik Zgłoś komentarz
    Niech Komenda odejdzie teraz z Resovii, a nie do końca zakońćzeniu ligi ma się wstydzić.
    • marek01 Zgłoś komentarz
      Czy ktoś zdaje sobie sprawę z faktu,że w przypadku porażki w Będzinie (co jest najzupełniej realne), to baraże o utrzymanie mamy prawie pewne. Odpukać ale i z taką grą nawet i
      Czytaj całość
      bezpośredni spadek nam grozi . Wpadli w korkociąg na własne życzenie. W chwili obecnej w Resovii to chyba tylko budżet jest ok.
      • pulo Zgłoś komentarz
        Pojadą do Będzina jakimś cudem wygrają,a potem marazm bedzie trwał nadal. Myślę ze w tym tygodniu doczekamy się rezygnacji pseudo trenera aby święta spędzić spokojnie.
        • krytyk65 Zgłoś komentarz
          Możdżonek kontuzja, Bartman kontuzja, Kosok kontuzja, reszta drużyny bez życia i siły, to wszystko daje do myślenia, A może problem tkwi gdzie indziej? Podejrzewam, że kontuzje mają
          Czytaj całość
          charakter przeciążeniowy, a może jakiś błąd trenerów w przygotowaniach.
          • tylko asseco mistrz Zgłoś komentarz
            komenda=słaby rozgrywający,zagrywka zero.hoagh=słabe przyjęcie w obronie kiepski.schulc=coś gra a le szału niema.królicki=blok nic,atak nic zagrywka porażka.buszek=bardzo dobry jak by
            Czytaj całość
            grał na libero bo atak zero. i takim to składem dojedziemy do końca sezonu
            • sd1952 Zgłoś komentarz
              Diagnoza wg mnie jest prosta . Pierwsze : na treningach nie ma dobrze zagrywających to i dla przyjmujących ułatwione zadanie ; po drugie jak przyjmujący od drużyny przeciwnej dostanie ,,
              Czytaj całość
              bombę " to się dziwi dlaczego tak mocno bo u nas treningach jest dużo słabiej , po trzecie jak na treningach są słabe zagrywki to ,, wystawiacz " ma bardzo ułatwione zadanie nie musi biegać , środkowi i skrzydła nie muszą się spieszyć itd. Wniosek jest jeden , Resovia o ile się ,,utrzyma '' lub jeszcze Góral da kasę powinna wnioskować o wprowadzenie przepisu że szybkość zagrywki nie powinna przekroczyć max 70km/h .
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×