Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Derby Łodzi dla Grota Budowlanych. ŁKS Commercecon bez błysku po kwarantannie

Grot Budowlani Łódź rządzą w Łodzi. Po dobrym spotkaniu podopieczne Błażeja Krzyształowicza pokonały w derbach miasta ŁKS Commercecon 3:1.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
radość siatkarek Grot Budowlanych PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: radość siatkarek Grot Budowlanych

Derby Łodzi nie miały takiej promocji w social mediach jak zwykle. Wynikało to z tego, że i tak kibice nie mogli być obecni podczas spotkania. A to właśnie fani ŁKS-u Commercecon Łódź zawsze tworzyli niezapomnianą atmosferę, dzięki czemu wydarzenie to było zawsze wyjątkowe. Cegiełkę dokładały też siatkarki, bo ich mecze w większości przypadków stały na dobrym poziomie.

Jednak niedawno z powodu pozytywnego przypadku zakażenia koronawirusem ŁKS Commercecon został oddelegowany na kwarantannę. Brak możliwości treningów całym zespołem z pewnością mógł mieć wpływ na dyspozycję zespołu Giuseppe Cuccariniego.

Świadczył o tym również wyjściowy skład, w którym pojawiła się tylko jedna środkowa oraz trzy przyjmujące. Anna Kalandadze musiała sobie radzić na nietypowej dla siebie pozycji. Poczynała sobie jednak całkiem nieźle, zaskakując w premierowej partii kilkakrotnie rywalki.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak piękna Amerykanka dba o swoje ciało

ŁKS-owi brakowało jednak tej iskry, którą miały w swoim ostatnim występie z Grupą Azoty Chemikiem Police. Grot Budowlani Łódź nie musieli wskakiwać na swój najwyższy poziom, żeby ze spokojem wygrać pierwszą partię. Wystarczyło mniej błędów i niezła gra Veroniki Jones-Perry.

Po zmianie stron coś drgnęło w grze Ełkaesianek. Zaczęły przedzierać się przez blok, a także skuteczniej atakować. Prowadziły już 17:8, ale kiedy w polu zagrywki stanęła Kornelia Moskwa, Budowlane odrobiły stratę i wyszły na prowadzenie. Krystyna Strasz próbowała mobilizować koleżanki, ale te zupełnie wiedziały co robić, żeby zrobić przejście.

Ostatecznie ŁKS zdołał rozstrzygnąć drugą partię na swoją korzyść, pomogła w tym Klaudia Alagierska. Wydawało się, że wyjście z opresji naładuje pozytywnie gospodynie. Tak się jednak nie stało.

Bardzo dobrą zmianą okazało się wprowadzenie Zuzanny Góreckiej za Paulinę Damaske, a równocześnie powrót na prawie skrzydło Veroniki Jones-Perry. Ruch ten na dobre wyprowadził siatkarki Budowlanych na właściwe tory. Świetnie funkcjonował system blok-obrona, a także skuteczność z obu skrzydeł. W efekcie trzecia partia została wygrana przez ten zespół do 18. 

W szeregach ŁKS-u nic na dłuższą metę nie funkcjonowało dobrze. Być może jednak siatkarki, które w kwadracie rezerwowych miał Giuseppe Cuccarini nie były jeszcze zdolne do gry. Było mnóstwo woli walki, szczególnie ze strony Katariny Lazović, ale ŁKS nie był w stanie zawalczyć jak równy z równym w końcówce czwartej partii. Budowlane triumfowały do 20. 

ŁKS Commercecon Łódź - Grot Budowlani Łódź 1:3 (20:25, 25:23, 18:25, 20:25)

ŁKS: Wójcik, Lazović, Bongaerts, Alagierska, Zaroślińska-Król, Kalanadze, Strasz (libero) oraz Laszczyk, Pacak

Budowlani: Nowicka, Lisiak, Lewandowska, Jones-Perry, Fedusio, Damaske, Stenzel (libero) oraz Moskwa, Górecka, Kędziora

MVP: Jones-Perry (Budowlani)

Czytaj też:
Siatkówka. Polacy za granicą: Do gry wrócił Rybicki, zły mecz Krzyśka i problemy Polaków w Niemczech
Kanadyjczyk opuścił PlusLigę bez debiutu: "Nie mogłem grać, klub nie opłacił transferu"

Kto na koniec sezonu będzie wyżej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×