Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Właściciel przekazał jedynie szczątkową dokumentację". Problemy z przejęciem Vervy przez Leona i Kubiaka

W klubie Verva Warszawa Orlen Paliwa emocje sięgają zenitu - informuje "Puls Biznesu". Nie ma bowiem współpracy przy "due diligence".
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Michał Kubiak WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Michał Kubiak

Klub PlusLigi VERVA Warszawa Orlen Paliwa w lutym miał zmienić właściciela. Po długich i trudnych negocjacjach drużynę zamierzali kupić reprezentanci Polski w siatkówce - Wilfredo Leon i Michał Kubiak (więcej TUTAJ).

Wygląda jednak na to, że na razie nie dojdzie do przejęcia. "Do zamknięcia transakcji pozostały kwestie formalne. Minęło 10 dni i... badanie spółki przez wynajętego przez siatkarzy prawnika nie ruszyło, bowiem obecny właściciel nie współpracuje przy 'due diligence' i przekazał jedynie szczątkową dokumentację" - dowiedział się "Puls Biznesu".

"Due diligence" to poddanie przedsiębiorstwa dogłębnej analizie w celu jego wyceny przez inwestora. Ma to na celu szczegółową ocenę aktualnej sytuacji firmy oraz określenie potencjalnego ryzyka związanego z planowaną transakcją.

ZOBACZ WIDEO: Liga Mistrzów. Michał Mieszko Gogol: Mogliśmy ugrać więcej z Zenitem

Jak czytamy w serwisie pb.pl, Bertrand Jasiński, obecny właściciel warszawskiego klubu, nie chce komentować sprawy, zasłaniając się klauzulą poufności, którą podpisał z inwestorami.

Z ustaleń "Pulsu Biznesu" wynika, że reprezentanci Biało-Czerwonych chcą stworzyć "najbardziej spektakularny projekt w Polsce". Wcześniejsze negocjacje z Jasińskim były zrywane kilka razy, co miało sprawić, że z projektu wycofał się Bartosz Kurek. Leon i Kubiak są gotowi wyłożyć 2 miliony złotych.

Zobacz:
PlusLiga. Aluron CMC przegrał u siebie w słabym stylu. Ważne zwycięstwo VERVY po odpadnięciu z Ligi Mistrzów

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • p_ Zgłoś komentarz
    nie można pominąć tego, jak udało się w stolicy siatkówkę męską wypromować, w skali kraju to też licząca się siła, jednak niestety, powiedzmy sobie to szczerze, to kolejny sztuczny
    Czytaj całość
    twór, który, jeśli tak dalej będzie się działo, szybko zniknie z mapy co roku inny właściciel, co roku inny sponsor ... zero stabilizacji, co za chwilę odbije się na zawodnikach, którzy będą szukać stabilnego zatrudnienia, taki los sztucznych tworów sportowych
    • tomek33 Zgłoś komentarz
      Hm...
      • panda25 Zgłoś komentarz
        A może jednak to sprawa narodowego paliwa...?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×