KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów. Czy któryś z Polaków może być bliżej wyjazdu do Tokio po meczu z outsiderem? [OCENY]

Australijczycy byli zespołem o klasę gorszym od Biało-Czerwonych. Przyjrzeliśmy się poszczególnym siatkarzom, którzy wystąpili w czwartkowym meczu. Kto dostał od nas małą uwagę do dzienniczka?

Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Piotr Nowakowski WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Piotr Nowakowski
Rozgrywający:
Fabian Drzyzga - 4,5

Nasz rozgrywający zaskoczył nas "in plus" przede wszystkim swoją regularnością w polu zagrywki. Mamy w kadrze wielu specjalistów od bombardowania rywali zza linii 9. metra, tymczasem to Fabian Drzyzga zapisał na swoim koncie trzy asy serwisowe i bardzo trudno było zrzucić go ze strefy numer 1. Dobrze obsługiwał swoich skrzydłowych, do ideału zabrakło może tylko większej liczby piłek rozegranych w pierwszym tempie.

Czy Piotr Nowakowski wystąpi w wyjściowym składzie w meczu z Amerykanami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Tytuł zajawki brzmi RYWAL NIE OBNAŻYŁ NASZYCH SŁABOŚCI. A to MY mamy w ogóle jakieś słabości ? Bo pompujących balon pseudodziennikarze już dawno przyznali Polsce złoty medal Igrzysk
    Czytaj całość
    w Tokio.
    • WeroniMineral Zgłoś komentarz
      ja wiem jaka 12 pojedzie: Drzyzga, Lomacz, Nowakowski, Klos, Bieniek, Zatorski, Leon, Kubiak, Semeniuk, Bednorz, Kurek, Muzaj
      • panda25 Zgłoś komentarz
        Nie wiem, dlaczego komentarz "wyrwał się" niedokończony, a na dodatek widzę go podwójnie...? Może za dużo (głupot) napisałem? :-) Zacząłem tam pisać o środkowych.
        Czytaj całość
        Bieniek do tej fajnie się pokazał, Huber też (na marginesie - zdecydowanie wyżej go oceniam od redaktora/redakcji), wysoko oceniam Nowakowskiego. Ale jest też Kochanowski i Kłos (który trochę "zjechał" z formy w stosunku do tego, co pokazywał w lidze). Wybór dla trenera troszkę niby prostszy (bo z mniejszej liczby), ale też niełatwy. Atak - tu wybór trudny z innego powodu. Kurek jeszcze nie miał okazji się "pokazać" wyraźnie - boi udział w meczu ze Słowenią to za mało. A jestem ciekaw jego dyspozycji. Z libero wybór niby żaden, bo jest dwóch i dwóch pewnie pojedzie. A że nie ma wśród nich jednego "mojego"? No trudno... ;-) Tak jak napisałem w poprzednim wpisie (miałem krótko wtedy napisać, ale nie wyszło - i wtedy i teraz) - za wcześnie na pełniejsze oceny.
        • panda25 Zgłoś komentarz
          W zasadzie tylko zgadzam się z oceną Drzyzgi. Ale i tak ma to znaczenie wtórne, bo nijak się to ma do tytułowej zagadki "kto bliżej Tokio?". Po pierwsze, należałoby analizować
          Czytaj całość
          na poszczególnych pozycjach. Pytanie tylko - po co w tym momencie? Widziałem wpisy po meczu ze Słowenią - sfrustrowani niby-kibice siatkówki w zasadzie odprawili z kwitkiem Łukasza Kaczmarka, a tu łapie wysoką ocenę! :-) Jakiś "kibic" wołał, ze trzeba mu było wiedzieć, że nie będą grali, żeby wygrać, bo wówczas by nie oglądał. Radosne to kibicowanie... Wracając do tematu - Drzyzga bliżej Tokio od Łomacza. To dzisiaj mogę napisać. Ale ubolewam, że nie mogłem zobaczyć Janusza, by popatrzyć jak sobie radzi z naszymi siatkarzami. I to w różnych konfiguracjach, bowiem Łukasz z Grzesiem to zupełnie inna bajka jak Łukasz z Fabianem. A naprawdę nie wiem, kto powinien być ten "drugi" (choć niby obraz się rysuje...) Przyjęcie: Kubiak już został pożegnany przez pseudokibiców. Fakt, trudno jest znaleźć wiele pozytywów w jego grze ze Słowenią. Ale to jeszcze nie moment, by decydować o "być albo nie być". Jedno pewne (dla mnie) - najtrudniejsze będzie cięcie na pozycji przyjmującego. i choć sam też wskazałbym w konfrontacji Semeniuk-Fornal tego pierwszego, to wcale nie uważam, że ten drugi zagrał dzisiaj gorzej. I naprawdę ma papiery na grę na światowym poziomie. Środek: Ale ma to nadal niewielkie znaczenie, bo sądzenie po jednym meczu, bez wiedzy o tym, co się dzieje na treningach i testach, to kiepska zabawa...
          • panda25 Zgłoś komentarz
            W zasadzie tylko zgadzam się z oceną Drzyzgi. Ale i tak ma to znaczenie wtórne, bo nijak się to ma do tytułowej zagadki "kto bliżej Tokio?". Po pierwsze, należałoby analizować
            Czytaj całość
            na poszczególnych pozycjach. Pytanie tylko - po co w tym momencie? Widziałem wpisy po meczu ze Słowenią - sfrustrowani niby-kibice siatkówki w zasadzie odprawili z kwitkiem Łukasza Kaczmarka, a tu łapie wysoką ocenę! :-) Jakiś "kibic" wołał, ze trzeba mu było wiedzieć, że nie będą grali, żeby wygrać, bo wówczas by nie oglądał. Radosne to kibicowanie... Wracając do tematu - Drzyzga bliżej Tokio od Łomacza. To dzisiaj mogę napisać. Ale ubolewam, że nie mogłem zobaczyć Janusza, by popatrzyć jak sobie radzi z naszymi siatkarzami. I to w różnych konfiguracjach, bowiem Łukasz z Grzesiem to zupełnie inna bajka jak Łukasz z Fabianem. A naprawdę nie wiem, kto powinien być ten "drugi" (choć niby obraz się rysuje...) Przyjęcie: Kubiak już został pożegnany przez pseudokibiców. Fakt, trudno jest znaleźć wiele pozytywów w jego grze ze Słowenią. Ale to jeszcze nie moment, by decydować o "być albo nie być". Jedno pewne (dla mnie) - najtrudniejsze będzie cięcie na pozycji przyjmującego. i choć sam też wskazałbym w konfrontacji Semeniuk-Fornal tego pierwszego, to wcale nie uważam, że ten drugi zagrał dzisiaj gorzej. I naprawdę ma papiery na grę na światowym poziomie. Środek: Ale ma to nadal niewielkie znaczenie, bo sądzenie po jednym meczu, bez wiedzy o tym, co się dzieje na treningach i testach, to kiepska zabawa...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×