KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ŁKS Commercecon Łódź wylał kubeł zimnej wody

ŁKS Commercecon Łódź odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie Tauron Ligi. Pokonał 3:1 Grupę Azoty Chemika Police, który jak dotąd wyłącznie zwyciężał.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź
Chemik w poniedziałek stracił pozycję lidera Tauron Ligi na rzecz Radomki. Była to konsekwencja pierwszego w sezonie przegranego seta z Grotem Budowlanymi Łódź. W sobotę przyszły kolejne, jeszcze bardziej dotkliwe straty.

W obozie przyjezdnych powodów do złości było jeszcze więcej niż w Chemiku. Terminarz im nie sprzyjał, same nie grały na miarę oczekiwań, przez co przyjechały do Polic z zaledwie punktem na koncie. W przeszłości ŁKS często ponosił bolesne porażki na terenie Chemika, było to dla niego nieszczęśliwe miejsce na siatkarskiej mapie kraju. W sobotę zostało odczarowane.

Pierwszy set był zacięty i trwał ponad pół godziny. Trudne do zliczenia były w nim zwroty akcji, ale efekt wszystkich był taki, że przed kluczowymi piłkami zrobiło się 22:22. Zimną krew zachował ŁKS, który wygrał pozostałe akcje. Punkt na 25:22 zdobyła asem serwisowym Martyna Grajber, która podobnie jak Paulina Maj-Erwardt przeniosła się z Chemika do ŁKS-u.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spariodowała grę w tenisa. Padniesz ze śmiechu!

Zespół z Łodzi prezentował się dobrze w ofensywie. Veronica Jones-Perry mogła liczyć na wsparcie Weroniki Sobiczewskiej, od czasu do czasu meldowała się na środku Kamila Witkowska. Po stronie Chemika tych atutów było mniej. Jovana Brakocević-Canzian przekonywała w tym tygodniu w klubowej telewizji, że jest najlepszą atakującą Tauron Ligi, ale na boisku myliła się raz po raz. ŁKS wygrał drugiego seta 25:18.

Chemik przebudził się dopiero przed trzecim setem i był w nim lepszy 25:15 niż ŁKS. W rundzie pozbawionej dramaturgii trener Michal Masek urządził sobie przegląd kadr, a Julitę Piasecką pozostawił na boisku w składzie również na czwartego seta. Właśnie przy zagrywkach tej zawodniczki ŁKS wypracował sobie przewagę potrzebną do wygrania 25:21.

Grupa Azoty Chemik Police - ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (22:25, 18:25, 25:15, 21:25)

Chemik: Rios, Milenković, Łukasik, Kąkolewska, Wasilewska, Brakocević-Canzian, Stenzel (libero) oraz Czyrniańska, Pol

ŁKS: Ratzke, Grajber, Sobiczewska, Witkowska, Alagierska, Jones-Perry, Maj-Erwardt (libero) oraz Pacak, Jukoski, Gajer, Piasecka

Tauron Liga

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 Grupa Azoty Chemik Police 10 27 28:6 824:653
2 Developres Bella Dolina Rzeszów 10 25 29:12 845:709
3 ŁKS Commercecon Łódź 10 19 23:17 795:745
4 IŁ Capital Legionovia Legionowo 10 18 23:18 873:876
5 Grot Budowlani Łódź 10 18 22:16 643:599
6 E.Leclerc Moya Radomka Radom 10 17 21:16 835:827
7 UNI Opole 10 13 19:23 883:927
8 BKS BOSTIK Bielsko-Biała 10 11 16:22 790:845
9 #VolleyWrocław 10 11 16:23 843:882
10 Energa MKS Kalisz 10 9 14:25 804:865
11 Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz 10 7 12:26 762:866
12 Joker Świecie 10 5 8:27 720:823

Czytaj także: Ucieczka z dna. Im dalej w mecz, tym lepsze miejscowe
Czytaj także: Srebrne lepsze niż brązowe. Developres nieposkromiony w Tauron Lidze

Czy ŁKS Commercecon Łódź będzie najlepszy w sezonie zasadniczym Tauron Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • wodnik64 Zgłoś komentarz
    Jacuś! Dotarłeś do szklanego sufitu! Uważaj na swoją....główkę! Nie wątpię, że masz mocny pancerz, ale im tęższy pancerz tym większa próżnia w środku!
    • Wawa1 Zgłoś komentarz
      Jestem ciekawy jaką kare poniosą" działacze" , którzy zatrudnili Nawrockiego? Pewnie żadnej po to człowiek ze słusznej strony barykady . Czas się obudzić i szukać
      Czytaj całość
      trenera, chyba ,że trzecie miejsce zadawala pseudodziałaczy za publiczne pieniądze. Kibiców raczej nie.
      • Janusz54 Zgłoś komentarz
        Chemik niech szuka prawdziwego trenera, ciemność widzę ciemność.
        • wodnik64 Zgłoś komentarz
          No waśnie! Nie było transmisji z meczu w tv, bo ktoś przewidział, że Jacuś znowu upadnie na kolana?????
          • Michał Malec Zgłoś komentarz
            z Nawrockim ligi nie zawojują . To więcej niż pewne
            • Stary Kibic Zgłoś komentarz
              ŁKS jak się zgra dobrze, to z tym składem będzie bardzo trudny do ogrania. Ratzke to chyba najlepsza rozgrywająca w polskiej lidze od czasów Wołosz plus środek Alagierska/Witkowska/Pacak
              Czytaj całość
              i Jones-Perry. Super skład.
              • stary_trener Zgłoś komentarz
                ,,Utytulowany trenejro Nawrocki nie poradzil? W Chemiku to tylko kasa szastaja. Jak mozna bylo postawic na tak marnego koucza?
                • AndrewCKM Zgłoś komentarz
                  Szczęście miały radomianki i rzeszowianki, że z ŁKS-em zagrały na początku sezonu. ŁKS się dopiero zgrywał, Roberta dopiero co przyjechała. A jeszcze na dodatek podstawowa atakująca
                  Czytaj całość
                  ŁKS-u (Ivna Colombo) złapała kontuzję... Brawo Wiewióry!
                  • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
                    Bardzo dobrze, że policzanki przegrały! W końcu dzban Nawrocki zaznał porażki! Oby Legionovia za tydzień zagrała i zrobiła to samo, co ŁKS! Aż do dziś boli mnie to, że policzanki
                    Czytaj całość
                    wygrały z Grot Budowlanymi Łódź oraz boli mnie to, że ograły moją ulubioną siatkarkę (dobrze wiecie która, skoro to piszę jako Legionowiak), oby się zrewanżowała za to wszystko!
                    • kokik Zgłoś komentarz
                      Pięknie, można było się spodziewać takiego wyniku skoro działacze Chemika ściągają takie a nie inne zawodniczki do klubu i trenera jakby nie było lepszych, najbogatszy klub a nie
                      Czytaj całość
                      szasta pieniędzmi. Myślałem, że jak Grajber odeszła z Chemika, że podobna do niej siatkarka nie przyjdzie, a tu proszę myliłem się jest Milenković, kolejny mecz a jej skuteczność w ataku woła o pomstę do nieba. Z takim składem to ciężko będzie powtórzyć Mistrzostwo Polski. Brakocević nie jest zła na swojej pozycji, jakby grała kiedyś jak w Vakifbank to byłbym zadowolony.
                      • zavi83 Zgłoś komentarz
                        Brawo wiewióry , obiecująco prezentuje się Piasecka
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×