KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mistrzynie powrotów. Kolejna radomsko-łódzka potyczka dla E.Leclerc Moya Radomki

Nadspodziewanie łatwo z Grotem Budowlanymi poradziła sobie E.Leclerc Moya Radomka Radom. Łodzianki mają jednak czego żałować, ponieważ w każdym z trzech rozegranych setów prowadziły. MVP zawodów została wybrana Alexandra Lazić.

Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
siatkarki ELeclerc Moya Radomka Radom Materiały prasowe / Łukasz Wójcik/TAURON Liga / Na zdjęciu: siatkarki E.Leclerc Moya Radomka Radom
Zaskakujący okazał się brak w wyjściowej "szóstce" Grotu Budowlanych Łódź etatowej przyjmującej, Zuzanny Góreckiej. Przez niemal całą premierową odsłonę trwała w miarę wyrównana walka. Raz jedna, raz druga drużyna osiągała nieznaczną, maksymalnie dwupunktową przewagę. E.Leclerc Moya Radomka Radom lepiej blokowała i to ten element okazał się kluczowy dla wyniku tego seta. Gdy Freya Aelbrecht zatrzymała atak rywalek z szóstej strefy, minimalnie prowadziły miejscowe. Przyjezdne musiały bardzo żałować, ponieważ po skończonej kontrze i błędzie dotknięcia siatki radomianek wygrywały 24:22. Nie wykorzystały jednak setbola. Po czasie dla Riccardo Marchesiego jego podopieczne sfinalizowały bardzo ważną akcję, a chwilę później piłkę w aut wyrzuciła uderzająca bez pardonu Ana Yilian Cleger Abel. Długa wymiana padła łupem gospodyń po zbiciu Katarzyny Zaroślińskiej-Król, a ręce w geście triumfu mogły unieść po bloku Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej.

Przegrana końcówka poprzedniej partii najwidoczniej zostawiła ślad na psychice siatkarek z Łodzi, gdyż pomimo bardzo wysokiej różnicy na swoją korzyść - nawet pięciu "oczek" (15:10) - nie potrafiły "dowieźć" jej do końca. Błyskawicznie ją roztrwoniły. Julia Szczurowska, która zmieniła słabiej spisującą się Cleger, dwukrotnie pomyliła się na pojedynczym bloku i Kubanka powróciła na parkiet w jej miejsce. To był punkt zwrotny tej części. Radomka objęła bowiem prowadzenie 19:18, a potem jeszcze je powiększyła. Wykorzystała kontratak, zaś gdy Alexandra Lazić umieściła w boisku Budowlanych przechodzącą piłkę po zagrywce Aleksandry Szczepańskiej, było 23:20. Miejscowe bez problemu postawiły kropkę nad "i".

Trzeci set był bliźniaczo podobny do drugiego. Budowlani wygrywali już 14:10, jednakże w najbardziej odpowiednim momencie przypomniała o sobie Aleksandra Wójcik. Najpierw skończyła kontrę, po chwili zaserwowała asa po taśmie i na tablicy wyników pojawił się remis 14:14. Po efektownym bloku Aelbrecht przewagę uzyskały radomianki, na co zareagował Jakub Głuszak, prosząc o przerwę. Lazić świetnie zaatakowała po prostej z lewego skrzydła, zaś gdy przestrzeliła Cleger (17:14), przyjezdne straciły energię. Następnie w ich szeregach zaczęły mnożyć się błędy i to okazało się "gwoździem do trumny".

MVP zawodów została wybrana Alexandra Lazić, przyjmująca Radomki.

E.Leclerc Moya Radomka Radom - Grot Budowlani Łódź 3:0 (26:24, 25:22, 25:19)

Radomka: Alanko, Wójcik, Efimienko-Młotkowska, Zaroślińska-Król, Lazić, Aelbrecht, Witkowska (libero) oraz Szczepańska, Biała.

Budowlani: Łazowska, Fedusio, Lewandowska, Cleger, Damaske, Centka, Łysiak (libero) oraz Szczurowska, Pelczarska, Skomorowska (libero).

MVP: Alexandra Lazić (Radomka).

Czytaj również:
>> W końcu wyszedł w pierwszej "szóstce" i nie zawiódł. "Dla mnie to ogromna szansa"
>> PGE Skrę stać było tylko na jednego seta. Hit kolejki dla jastrzębian

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wygląda jak modelka. "Polska" krew!
Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • stary_trener Zgłoś komentarz
    W Budowlanych zawsze problem z doborem trenera.
    • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
      Co za wczorajszy i bolesny dzień! Przegrała moja ulubiona drużyna, Legia Warszawa i moja ulubiona siatkarka (choć nie grała, co bardzo mocno przeżyłem), Zuzanna Górecka! Szkoda Legii i
      Czytaj całość
      Zuzy! Jeszcze zobaczycie, że i CWKS, i Górecka będzie zwycięska oraz dobrze grająca! Obecnie bardziej kibicuję Zuzannie niż Wojskowym! Jakbyście nie wiedzieli, Zuza prywatnie kibicuje Legii (tak samo jak ja)! Nie poddawajcie, ukochane me! Nie poddawajcie się, Legio Warszawa i Zuzanno Górecka!
      • obiektywny Zgłoś komentarz
        Legionowiak! Ja na twoim miejscu to bym się "pochlastał", popodcinał sobie żyły, popełnił harakiri, skoczył bym z mostu (jeśli macie taki w Legionowie), rzucił bym się pod
        Czytaj całość
        pociąg, jeśli przez Legionowo nie jeżdżą pociągi to chociaż pod tramwaj! Wyzwał bym na udeptaną ziemię Bartmana!Jednym słowem skończył bym z takim życiem!
        • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
          Ja nie mam nic wspólnego z dzisiejszą nieobecnością mojej ulubionej siatkarki, Zuzanny Góreckiej! Ona nie jest ani w Legionowie, ani u mnie, ani z nią nie spędziłem niedzieli! Jeśli
          Czytaj całość
          myślicie, że Górecka pokryjomu spotyka się z niejakim Legionowiakiem, to się grubo mylicie! Nawet ja nie wiem, wręcz martwię się, co się z Zuzą dzieje! Ja chcę dobrze, a nie źle! W tej bardzo martwię się i myślę bardzo mocno o Zuzannie, jakbym przejął się... moją dziewczyną! Nie wiem, jak zasnę! Mam nadzieję, że szybko wyjaśni się nieobecność Zuzy Góreckiej! Takich rzeczy się nie robi, że o tym dowiaduję się po meczu! Mogliście napisać, że np. Budowlane dziś zagrają bez Góreckiej czy jakoś tak, bo niepotrzebnie denerwuję się i tym sobie zaprzątam głowę! Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się, Zuzanno Górecka!
          • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
            Jestem wściekły, że trener łodzianek odsunął od gry moją ulubioną siatkarkę, Zuzannę Górecką! Co sobie myśli trener, że tak może odsuwać Zuzę jak się rzewnie podoba, co? Tego
            Czytaj całość
            akurat nie daruję trenerowi! Żądam fachowych i rzeczowych wyjaśnień! Jeżeli Zuzanna ma jakieś problemy zdrowotne, jeszcze przeżyję! Oby Zuza była zdrowa! Jeśli to względy sportowe, to nie wiem! Ja nic z tym nie mam wspólnego, bo sam byłem zdziwiony, że Zuza nie gra! Zuza nie jest ani w Legionowie, ani u mnie (zapewne już myśleliście, że ona jest ze mną)! Ja tego normalnie nie przeżyję! Każdy mecz Budowlanych czy Reprezentacji Polski siatkarek bez Zuzanny Góreckiej to dla mnie cierpienie, ból i silna tęsknota za nią jako siatkarką i jako dziewczyną! Oby w kolejnym meczu Zuza dostała szanse na grę! Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się, Zuzanno Górecka!
            • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
              Wstyd i hańba dla Grot Budowlanych Łódź!
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×